Witam serdecznie,
Okolo 3 tygodni temu mialem sytuacje,ze po przekreceniu kluczyka do ostatniej fazy przed odpalaniem zapalaja sie diody tak jak powinny,a gdy probuje odpalic auto,to jest zero reakcji,tak jak przy rozladowanym akumulatorze.Odczekalem okolo 10-15s i samochod odpalil bez zadnych problemow przy kolejnej probie.Po dwoch tygodniach mialem dokladnie taka sama sytuacje i rowniez samochod odpalil bezproblemowo po odczekaniu kilkunastu sekund.Obecnie zdarzylo sie to trzeci raz i w tym samym schemacie.
Czy mial ktos moze podobne objawy w swoim aucie ?
Okolo 3 tygodni temu mialem sytuacje,ze po przekreceniu kluczyka do ostatniej fazy przed odpalaniem zapalaja sie diody tak jak powinny,a gdy probuje odpalic auto,to jest zero reakcji,tak jak przy rozladowanym akumulatorze.Odczekalem okolo 10-15s i samochod odpalil bez zadnych problemow przy kolejnej probie.Po dwoch tygodniach mialem dokladnie taka sama sytuacje i rowniez samochod odpalil bezproblemowo po odczekaniu kilkunastu sekund.Obecnie zdarzylo sie to trzeci raz i w tym samym schemacie.
Czy mial ktos moze podobne objawy w swoim aucie ?