Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Transit mk2 benzyna 57KW 1981r - montaż zapłonu elektronicznego

leniwiec69 28 Jun 2020 10:35 771 11
  • #1
    leniwiec69
    Level 10  
    witam, niedawno kupiłem takiego właśnie kampera.
    od samego początku dość mocno go szarpało, nie tylko przy przyspieszaniu, na wolnych obrotach też. silnik chodził nierówno. no i spalał nieziemsko ponad 15L/100. zdarzało się, że stanął nagle na środku drogi no i był problem ;) tudzież w ogóle nie odpalał - poszarpało go trochę i zgasł. wyczyściłem gaźnik, wymieniłem świece (dwie były bardzo słabe) i włożyłem nową cewkę zapłonową ngk 48340 u1077. wyskrobałem też osad z pinów kopułki rozdzielacza (kopułka i platynki też nowe, założone jeszcze przez poprzedniego właściciela). kiedy wczoraj, po tych wszystkich zabiegach go odpaliłem, chodził bardzo ładnie, równo i na trasie był mocny jak nigdy dotąd. cóż z tego - zostawiłem go wieczorem na wolnych obrotach, żeby jeszcze trochę podładować akumulator (obecnie mieszkam w nim we francuskim lesie), pochodził ze 20 minut, zgasł sam z siebie i już nie odpalił. dziś rano załapał od razu, ale znowu chodzi trochę nierówno i przydusza go znowu przy przegazowywaniu - czyli z grubsza stan jak przedtem.
    teraz do rzeczy - wiele wskazuje na to, że problem leży w elektryce (tak myślę). w przeciągu dwóch tygodni muszę pojechać wehikułem do Polski i niefajnie by było, gdyby po drodze coś nawaliło. Sprawa jest więc dość pilna. Pomyślałem, że dobrze by było założyć zapłon elektroniczny, który podobno jest bardziej niezawodny niźli 'analogowy' - może to rozwiązało by problem?. Zanim udam się z tematem do profesjonalisty, który to zamontuje chciałbym wiedzieć jakie części powinienem zakupić, żeby taki zapłon zamontować (prawdopodobnie będę kupował je w polskim internecie, więc czas przesyłki będzie wydłużony). A może ktoś ma jakieś sugestie gdzie może leżeć problem? co jeszcze można sprawdzić, zrobić, wymienić? wszystkie przewody są ok, gaźnik i filtr paliwa czyste, świece i cewka nowe, kopułka rozdzielacza i to co widoczne bezpośrednio pod nią też nowe. Bardzo proszę o pomoc.
  • #2
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Jeszcze by wypadało podregulować zawory i sprawdzić kompresję.
    Zapłon elektroniczny to trzy rzeczy: bezstykowy aparat zapłonowy, moduł zapłonowy i wysokoprądowa cewka zapłonowa.

    Cewka zapłonowa do „platynek” powinna mieć ok 3-4 omy na uzwojeniu niskonapięciowym, wysokoprądowa ok 0.9 oma.
    Założenie cewki wysokoprądowej do platynek spowoduje ich błyskawiczne zużycie z powodu ilości prądu przez nie przepływającego.

    Czy możesz kolego zapodać wymiary aparatu zapłonowego od strony osadzenia w silniku, bo jest całkiem możliwe, że podejdzie zestaw uniwersalny. Sprawdzę na moim klasyku i dam znać, czy jest taki sam, czy inny.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Jeszcze taka uwaga, pomimo zainstalowania zapłonu elektronicznego silnik w moim klasyku też mi dawał zdrowo „popalić”.
    Przyczyną, odkrytą przypadkowo, okazał się nadłamany przewód w instalacji elektrycznej. Izolacja starego przewodu straciła swoją elastyczność i kiedy przewód się nadłamał czasem przewodził całością przekroju, a czasem tylko kawałkiem.

    Polecałbym przyjrzeć się instalacji elektrycznej na drodze od baterii do rozdzielacza.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Transit mk2 benzyna 57KW 1981r - montaż zapłonu elektronicznego Transit mk2 benzyna 57KW 1981r - montaż zapłonu elektronicznego

    A zapłon elektroniczny jest faktycznie o wiele mniej zawodny. Można świece poprzestawiać na 1.1 mm przerwy, można wcześniej ssanie wyłączać i generalnie lepiej reaguje na gaz. Ale żebym zauważył jakiś nagły spadek spalania, tego nie mogę powiedzieć.
  • #3
    leniwiec69
    Level 10  
    dzięki za odpowiedź.

    jeśli chodzi o wymiary aparatu zapłonowego, to niestety nie mam teraz jak zmierzyć średnicy tego okrągłego złączenia z silnikiem (bo mniemam, że o to Ci chodzi) jest to aparat jak w tym linku

    https://www.transitcenter.pl/aparat-zaplonowy-benzyna-1978-1991-p-1922.html

    przesyłam też zdjęcia

    co do podregulowania zaworów i sprawdzenia kompresji to ok, ale chyba objawy były by wtedy bardziej 'ciągłe' a on raz działa, a raz nie działa... chyba faktycznie wypadało by kupić też kable nowe wysokiego napięcia - te niby wydają się ok, no ale kto wie...
  • #4
    leniwiec69
    Level 10  
    a jeśli chodzi o spalanie, to jakie właściwie powinno być? ponad 15l to chyba dużo trochę, nie?
  • #5
    sanfran
    Network and Internet specialist
    U mnie jest zdecydowanie inny dół - nie ma kółka tylko jest wpust.

    Zdecydowanie polecam modyfikację zapłonu, ale to może nie być wszystko.
    Zdecydowanie polecam kupno nowego aparatu zapłonowego (jeśli się da), gdyż stary może mieć luzy na wałkach.

    Co do spalania - mój klasyk trzyma parametry spalin jak trzeba, nie dymi, świece mają kolor poprawny, a zejść nie chce poniżej 18l/100km i to pomimo odłączenia przedniego mostu sprzęgiełkami przy piastach. Szybkość bezpieczna to 70-80 km/h bo powyżej zmienia geometrię brezentowej budy najprawdopodobniej szykując się do lotu.
  • #6
    Megawe
    Level 34  
    Transit mk2 benzyna 57KW 1981r - montaż zapłonu elektronicznego

    Stare aparaty zapłonowe miały z boku śrubkę po odkręceniu której wlewało się olej do otworu celem smarowania.
    Do przerywacza można dołączyć moduł zapłonowy z Poloneza i będziemy mieć zapłon elektroniczny.
    Sprawdż czy masz jednakowe przerwy na wszystkich krzywkach.
  • #7
    leniwiec69
    Level 10  
    u mnie 80km/h to też prędkość światła ;)
    wyczyściłem kilka styków, jeden - przy cewce - właśnie trochę zmodyfikowałem, bo był jak się okazało zrobiony dość prowizorycznie. na tę chwilę właśnie chodzi na wolnych obrotach i jest bez zarzutu - zobaczymy czy nie zgaśnie jak wczoraj. ok - załóżmy, że ten aparat zapłonowy nowy kupię - znaczy taki jaki teraz jest i wymienię... no ale jak wygląda montaż zapłonu elektronicznego? co jeszcze potrzebuję dokupić? nie jestem w tym zbyt biegły i jak coś zrobi to specjalista, ale w obcym języku muszę mu dokładnie wytłumaczyć co chcę zrobić, dlatego pytam. czy w przypadku takiej modyfikacji cewka i aparat zapłonowy są jakie były? no i wiesz może co dokładnie trzeba kupić?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Megawe, przepraszam ale nie wiem o chodzi z przerwami na krzywkach :(
  • #8
    sanfran
    Network and Internet specialist
    leniwiec69 wrote:
    przepraszam ale nie wiem o chodzi z przerwami na krzywkach


    Na pełen obrót aparatu zapłonowego wypada tyle otwarć przerywacza, ile jest cylindrów. Chodzi o sprawdzenie, czy jest taka sama przerwa podczas wszystkich rozchylam przerywacza. Tym sposobem sprawdzamy, czy wałek nie jest krzywy.
    Warto jeszcze sprawdzić czy wałek nie ma luzów.

    Moim zdaniem przy zmianie aparatu zapłonowego na bezstykowy należy zmienić cewkę na przewidzianą/zalecaną przez konstruktora modułu - czyli po prostu mocniejszą. Cały dowcip elektronicznego zapłonu polega na silnej iskrze pozwalającej lepiej zapalać uboższą mieszankę i zapewniać lepszy rozruch w niekorzystnych warunkach - wilgoć, zimno.
  • #9
    leniwiec69
    Level 10  
    witam ponownie i przepraszam, że nie pisałem tak długo. Niestety popsuł mi się komputer i trochę potrwało zanim zorganizowałem sobie zastępczy.
    Otóż wyczyściłem wszystkie styki, które widziałem, odwróciłem kopułkę aparatu zapłonowego z zachowaniem usytuowania kabli i ... jeździł bardzo dobrze. Nie przerywał nic nie można mu było zarzucić. Niestety do czasu. Kilka dni temu po przejechaniu w sumie jakichś 250 km problem powrócił. W desperacji postanowiłem założyć starą cewkę zapłonową. Spróbowałem odpalić i jak nie huknie - rozwaliło pierwszy tłumik. Wróciłem do nowej cewki, skręciłem śrubą i pokleiłem pastą tłumik. Stoję jak stałem we francuskim lesie... a wypadało by do Polski powoli wracać ;) Pomyślałem sobie, że to może być kwestia kopułki aparatu. Zauważyłem, że mimo młodego wieku jest ona dość zużyta (środkowa część widoczna na zdjęciu powinna być wypukła a już nie jest) może kopułka złej jakości? Czy nie było by rozsądnym przewiercić dziurę i włożyć tam kawałek śrubki np fi 6? wtedy jej łebek stykający się z blaszką od zapłonu by stykał, a z drugiej strony ładnie weszło by w kabel idący od cewki... nie wiem co robić
  • #10
    leniwiec69
    Level 10  
    pasta wyschła. Odwróciłem kopułkę znowu i wydaje się działać dobrze. Przynajmniej na luzie chodzi na moje ucho równo.
  • #11
    leniwiec69
    Level 10  
    ok, problem wydaje się być rozwiązany. otóż zauważyłem w końcu, że kopułka, która była tam zainstalowana jest minimalnie mniejsza od oryginału - dosłownie milimetr na zewnętrznej średnicy. Przez to palec zapłonowy żłobił jak chciał dwa z czterech bolców wychodzących na świece. Odmłodziłem starą kopułkę wkrętem, o którym wspominałem wcześniej. Wymieniłem też kondensator i platynki. mam nadzieję, że teraz spokojnie dohuśta się całość do polski. Póki co jest ok ;)