Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat 126p hamulce - Pedał hamulca jest zbyt nisko podłogi

28 Cze 2020 18:05 438 17
  • Poziom 3  
    Wymieniłem wszystko przy hamulcach szczęki cylinderki zabezpieczenia sprężyny bębny i jak przyszło do odpowietrzania to jest problem w tym że nie chce się podnieść pedał hamulca do góry przy pompowaniu tylko tak z 3 cm od podłogi się podniesie i dalej nie chce w czym jest problem bo odpowietrzylem też pompę i nadal to samo
  • Poziom 17  
    Sprawdź czy gdzieś ci płyn nie wycieka na przewodach, cylinderkach i przy pompie. Jeżeli nie będzie wycieku to niestety awaria pompy. Albo regeneracja albo inna
  • Poziom 16  
    Jeżeli awaria pompy, to prawdopodobnie wystarczy wymienić gumowe uszczelki na tłoczkach w pompie
  • Poziom 17  
    No i sprawdzić czy tloczek działa prawidłowo. Lepiej wymienić wszystko co się da w pompę.
  • Poziom 27  
    Jeżeli pedał jest niski ale twardy - radzę sprawdzić samoregulatory luzu szczęk hamulcowych.
    Luz jest za duży, gdy bolce na których siedzą są wypracowane albo same samoregulatory maja otwór o zbyt dużej średnicy - przy zamiennikach jest to możliwe.
    Ekstremalna sytuacja to mocno przegrzane hamulce (np jazda na ręcznym), które spowodowały częściowe rozhartowanie się sprężyn samoregulatorów i utratę ich siły ciernej - szczęki nie pozycjonują się prawidłowo, tylko cofają się.

    Możliwa jest oczywiście sytuacja o której pisano wyżej - uszkodzona pompa - np. skorodowana powierzchnia cylindra pompy.
  • Poziom 17  
    Potwierdzam. Jeśli pedał jest twardy to samo regulatory.
    Jak luz na kołkach jest akceptowalny to najszybszą metodą na rozwiązanie problemu jest wydłużenie sprężyn.
    Po prostu pomiędzy zwoje kombinerkami się wpychamy i sprężyna się wydłuża. Kaszlak to auto mojej młodości i parę takich trików trzeba było znać żeby dało się bestię okiełznać.
    Stary samoregulatowy były rozbieralne i dawały się regenerować. Po nastaniu czasów nowożytnych niestety nie rozbieralne.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 3  
    Jak podreguluje samoregulatory to znowu bęben nie wejdzie mi w szczęki przypominam że wszystko jest nowe (cylinderki, szczęki, bębny) niby maluch hamuje ale pedał wpada w podłogę bez żadnego oporu dopiero tak z 3 cm przed podłoga robi się twardy i nie idzie go podpompować do góry
  • Poziom 27  
    luki00910 napisał:
    Jak podreguluje samoregulatory to znowu bęben nie wejdzie mi w szczęki
    Nie, samoregulatora tu nie regulujesz, sam się ustawia, szczęki przy zakładaniu bębna mogą być wciśnięte w cylinderek. Po założeniu bębna, kiedy depniesz pedał parę razy, szczęki powinny się prawidłowo samoczynnie ustawić. Luz szczęk przy prawidłowych samoregulatorach będzie taki, jak luz między sworzniem na którym siedzi samoregulator i samoregulatorem. Tak to ma działać.
    Jeżeli ten luz jest za duży (z powodów o których pisano wyżej - głównie niedokładne wykonanie zamienników) lub samoregulator cofa się na szczęce, bo sprężyna jest za słaba (tez z powodów opisanych wyżej), to siła tarcia na samoregulatorze jest za mała aby go utrzymać w miejscu do którego doszedł podczas hamowania - i pedał będzie wpadał.
    Czy po założeniu nowego kompletu części wykonałeś kilka mocnych hamowań do przodu i do tyłu? Zawsze przez pierwsze kilometry jazdy pedał będzie głębszy - szczęki muszą dopasować się do bębnów. Dobrym objawem jest, że pedał nie puchnie, nie wstaje, jest twardy. Może przyzwyczaiłeś się do pozycji pedału przed naprawą i trochę przesadzasz z oceną. Może pojeździj trochę. Po wymienionym komplecie nowych hamulców bębnowych pedał na pewno nieco się z czasem podniesie...

    Mogą też być wżery na cylindrze pompy hamulcowej (korozja).
  • Poziom 3  
    To znaczy że jak założę szczęki to bemben ma wejść ciasno i spróbować nim przejechać się trochę żeby samoregulatory się ustawiły?
  • Poziom 27  
    luki00910 napisał:
    To znaczy że jak założę szczęki to bemben ma wejść ciasno i spróbować nim przejechać się trochę żeby samoregulatory się ustawiły?
    Możesz założyć bęben na tak ustawione szczęki, że bęben ma bardzo duży luz. Po kilku depnięciach w pedał (może wpaść pierwsze dwa trzy razy nawet do podłogi), i tylko dopiero wtedy, szczęki samoczynnie powinny ustawić się w prawidłowej pozycji z prawidłowym luzem i pedał powinien też wstać.
    Potem przejedź się w przód kilka razy i mocno depnij, potem to samo do tyłu (kaszlak ma szczęki jedną współbieżną, drugą przeciwbieżną - dlatego tak)

    Kiedy zakładasz wszystkie części nowe (szczęki z samoregulatorami, spinki trzymające szczęki, czyli szpilka sprężynka i miseczka, oraz bębny) to szczęki muszą ułożyć się na bębnach i pedał z początku zawsze będzie nieco niżej. Dopiero po kilkudziesięciu km lub więcej (zależy od ilości hamowań) pedał już będzie w ustalonej pozycji.

    Przy tych wszystkich czynnościach pilnuj poziomu płynu w zbiorniczku...
  • Poziom 30  
    luki00910 napisał:
    problem w tym że nie chce się podnieść pedał hamulca do góry przy pompowaniu tylko tak z 3 cm od podłogi się podniesie

    Sprawdź czy ręcznie pedał hamulca da się podnieść. Jeśli da się podnieść to pęknięta sprężyna przy pedale hamulca. W takim przypadku światło STOP świeci bez naciskania pedału hamulca. Równocześnie nie pobiera płynu hamulcowego ze zbiorniczka.
  • Moderator Samochody
    Zgoda, ale sprawdź jeszcze jak masz wkręcony wyłącznik STOP, który w maluchu jest ogranicznikiem skoku pedału, jak jest za bardzo wkręcony, to nie ma luzu na popychaczu pompy i nie zaciąga płynu ze zbiorniczka
  • Poziom 3  
    Pedał się podnosi normalnie ;) tylko przy pompowaniu jak odpowietrzam nie chce pójść do góry
  • Poziom 30  
    Bez pełnego skoku pedału odpowietrzyć się nie da z powodu braku pobierania płynu. Jeśli sprężyna jest a brak skoku, zatarte łożysko pedału hamulca.
  • Poziom 3  
    No ale przed wymianą pedał łapał wysoko