Witam wszystkich.
Dziś przedstawię jak można szybko i praktycznie, oraz od zera wykonać oświetlenie meblowe LED z tego co zbywa pod ręką...
a wiec na początek tak:
Z racji tego, że po montażu innego oświetlenia LED
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3701410.html
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3686337.html
Pozostały ścinki taśmy LED, jak również kawałki aluminiowego profilu:
Postanowiłem wykorzystać pozostały materiał do budowy prezentowanej lampki o długości ok. 1M (tyle pozostało materiału)
Swoją pracę w ramach wolnego czasu zacząłem od projektu oraz budowy (z wykorzystaniem własnych możliwości intelektualnych, jak również manualnych) bistabilnego przycisku przystosowanego do montażu w profilach LED pod taśmy 8-10mm. Specyficzną cechą tego rozwiązania jest zastosowanie diody sygnalizującej stan logiczny tego przycisku, wchodzącej w strukturę jego obwodu podtrzymania. Oznacza to, że prąd podtrzymujący układ stanowi również źródło zasilania samej diody LED.
Zasadniczą zaletą takiego rozwiązania jest odporność na zakłócenia zewnętrzne, jak również „zerowy” pobór prądu w stanie spoczynku (OFF), ograniczony jedynie do statycznych, oraz wewnętrznych upływności w zastosowanych podzespołach.
Jednak prezentowane rozwiązanie oprócz zalet ma też swoją podstawową wadę, którą niestety jest duże zużycie energii w stanie załączonym (ON), wiążącym się z prądem gwarantującym pełne wysterowanie transoptora w granicy 3-5mA (większość przypadków). Dlatego też to rozwiązanie winno się stosować tylko wtedy, kiedy w układzie jest wymagana dioda sygnalizująca jego stan logiczny.
Znaczenie diody sygnalizacyjnej LED1 w układzie:
1) Sygnalizacja stanu logicznego układu (ON/ OFF)
2) Diagnostyka układu:
a) Tranzystor zwarty (uszkodzenie):
-Podanie zasilania na układ > Taśmy LED od razu świecą, bez wcześniejszej inicjacji przycisku SW.
-Naciśnięcie przycisku SW > brak reakcji diody sygnalizacyjnej ( LED nie świeci).
b) Przerwa na tranzystorze (uszkodzenie):
-Podanie zasilania na układ > Taśmy LED nie świecą
- Naciśnięcie przycisku SW > Taśmy LED nie świecą, zapala się dioda sygnalizacyjna LED
- Ponowne naciśnięcie przycisku SW > brak reakcji układu, dioda sygnalizacyjna nie gaśnie.
3) Poprawa stabilności przełączeniowej układu.
DZIAŁANIE UKŁADU: (schemat poglądowy)
-Po podaniu zasilania kondensator C1 ładuje się dodatnio poprzez rezystory R1, oraz R2. Układ pozostaje wstanie spoczynku.
-Naciśniecie przycisku SW1 powoduje rozładowanie kondensatora C1 poprzez diodę LED1, transoptor US1 (jego LED) oraz rezystor R4. Impuls prądowy z kondensatora C4 powoduje inicjację tranzystora US1, oraz tzw. pętlę „zatrzask”, czyli potrzymanie transoptora poprzez prąd płynący w obwodzie rezystora R3, R4, diody LED1, tranzystora US1 i Diody LED US1 która ten tranzystor wyzwala. Spadek napięcia na rezystorze R4 wynikający z prądu płynącego w pętli potrzymania wyzwala bramkę tranzystora Q1 i załącza wyjście układu.
-Zwolnienie przycisku powoduje rozładowanie kondensatora C1 po przez dren tranzystora Q1 oraz rezystor R2
-Ponowne wyzwolenie przycisku SW1 spowoduje naładowanie kondensatora C1 co skutkuje zwarciem rezystora R3 do masy, a tym samym chwilowym spadkiem napięcia LED1 i LED US1 poniżej wartości nasycenia (świecenia) powodującym zanik podtrzymania pętli tranzystora Q US1 i diody LED US1. Teraz rezystor R4 będzie podciągać bramkę tranzystora Q1 do masy, i tym samym wyłączając wyjście układu.
Teraz według opisanego wyżej schematu postanowiłem rozplanować PCB przy pomocy pisaka z księgarni, oraz poddać trawieniu w słoiku z nadsiarczanem sodu.
Następnie montaż PCB z użyciem lutownicy transformatorowej, oraz 3 typów grotów 1mm2, 0,75mm2, 0,5mm2
Teraz dysponując konstrukcją wyłącznika postanowiłem przygotować aluminiowy profil do montażu taśmy LED.
A zacząłem od szyny aluminiowej piłując szczelinę w przypadku montażu z otworem przepustowym na kabel zasilający.
Następnie przypiłowałem klosz w taki sposób aby umożliwiał po przez nacisk inicjację przycisku wyłącznika.
Celem poprawy stabilności nacisku przykleiłem kawałek samoprzylepnej taśmy piankowej.
I montaż przycisku oraz taśmy LED.
Łącząc ze sobą ścinki taśmy LED zachowałem ostrożność stosując w miejscu tego łączenia taśmę izolacyjną.
Następnie do wyłącznika przylutowałem przód zasilający.
Montaż klosza.
Oraz nałożenie, montażowej, samoprzylepnej, dwustronnej taśmy
Efekt jak na poniższym filmie.
"Fanty" dla zainteresowanych:
A w tym wersja na "24" (24V). Powinna śmigać.
Podsumowanie:
To kolejna konstrukcja bazująca na przycisku elektronicznym, wykonana na podstawie własnej myśli technicznej oraz własnym zakresie przy pomocy przysłowiowego „dłutka i młotka”, i bez obliczeń, matmy, oraz znajomości praw fizyki
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3705463.html
UWAGI:
-Dioda sygnalizacyjna LED1 może być dowolna. Osobiście zastosowałem czerwoną ze względu na najmniejszy spadek napięcia na tej diodzie, odpowiadający większemu spadkowi napięcia na rezystorze R5 ok. 9V w stanie ON. (Zgodnie z notą dla pełnego wysterowania zastosowanego tranzystora Q1 przy zasilaniu układu napięciem 12V)
-W wersji na 24V należy zwrócić uwagę na wartość rezystora zaznaczonego czerwonym pytajnikiem i w razie potrzeby odpowiednio zwiększyć. (Nie testowałem tej wersji na „żywym organizmie”)
