Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy konieczne jest zagęszczenie gruntu/podsypki?

29 Cze 2020 07:49 498 19
  • Poziom 5  
    Dzień dobry. Jestem w trakcie budowy wylewki pod garaż blaszany, ale mam problem którego nie mogę przeskoczyć. Nie rozdrabniając się nie mam za bardzo skąd wypożyczyć i jak przewieźć zagęszczarki. Hummus jest już zebrany, na spodzie mam w ziemi praktycznie wszystko gdyż teren kiedyś był rownany od kamieni, po glinę, szlakę i piasek. Przez wiele lat parkowały na tym auta przez co ładnie wszystko osiadło. Chciałbym w wykopie ułożyć na podsypce piaskowej płyty betonowe jako taki chudziak tylko czy nie zagęszczając tego popełnię bardzo duży błąd? Wspomoglbym się metalowym stemplem, ale tak jak pisałem z zageszczarką jest spory problem i odpada jej użycie. Co o tym myślicie?
  • Poziom 15  
    Kilka lat temu miałem podobną sytuacje do Twojej. Tylko, że garaż nie jest z blachy, a z płyt wypełnionych pianką.
    U mnie nie stosowałem zagęszczarki, ale wylewkę trzeba uzbroić drutem.
    A miejsca narażone na większe obciążenia, typu podstawa pod słupek konstrukcyjny wykopać trochę głębiej.
    Np. wywiercić ręczną wiertnicą otwór około o głębokości jednego metra, włożyć tam na przykład trzy lub dwa pręty tak aby minimalnie wystawały ponad wylewką. Do nich przymocujesz elementy konstrukcji.
  • Poziom 5  
    Dziękuję za radę, taki blaszak to waga myślę około 1.5 tony + 2 auta. W planach mam zazbroic obrzeża belką zbrojeniową z prętów fi 6 i środek siatką. Z tym, że może to siąść nie ma problemu, boję się tylko pęknięć, aby 10 lat wytrzymało
  • Poziom 27  
    Jak masz kondycję to ubij dno wykopu.Bedziesz widział czy ulega zagęszczeniu.Ale przy tak lekkiej konstrukcji, ciężar garażu żadnych szkód nie zrobi.W przeciwieństwie do wody i jej zamarzania.
    I obawiam się bardziej osiadania czy innych ruchów niż pęknięć.Jak zazbroisz fundament i posadzkę, to nawet ew. pęknięcia będą nieistotne.
  • Poziom 32  
    Zdarzyło mi się postawić garaż blaszany. Boki garażu po obwodzie stoją na wkopanych 30 cm w ziemię pustakach w środku wylewka 6 cm podzielona na 8 płyt wymiary garażu to 6 x 6 metrów. Wylewka zrobiona na humusie. Garaż stoi z 8 lat jakieś tam pęknięcia wydziałem na płytach, ale to tylko rysy nic się nie rozchodzi ani nie rozwala.

    Teraz robię drugi garaż w środku miała być kostka ale zmieniłem zdanie na wylewkę betonową. Podsypkę piaskową lałem wodą i ubijałem stopami kilka razy w ciągu kilku tygodni. Teraz na pójdzie wylewka betonowa 6 cm.
  • Poziom 5  
    Panowie dziękuję za Wasze posty, pocieszyliście mnie. Chyba za dużo naczytałem się o budowie i chciałem zrobić to jak pod dom, ale przecież to tylko blaszak. Jestem też w szoku, że 6 cm wylewki Wam trzyma, ja myślałem o przynajmniej 10 cm, ale chyba 12 to będzie zupełnie wystarczająco. Co do wody i zamarzania, mam nadzieję, że ta moja podsypka pomoże trochę rozprężyć wodę pod wylewką.
  • Poziom 27  
    6 cm wylewki to ryzyko, zwłaszcza na gruncie. Samochód z czasem zrobi w tym koleiny. Minimum 10 cm plus zbrojenie.
    Dałbym pod to podwójnie folię budowlaną, żeby odciąć wilgoć od gruntu.
  • Poziom 5  
    palmus napisał:
    6cm wylewki to ryzyko, zwłaszcza na gruncie.Samkchod z czasem zrobi w tym koleiny.Minimum 10cm plus zbrojenie.
    Dałbym pod to podwójnie folię budowlaną, żeby odciąć wilgoć od gruntu.


    Ciekawią mnie te koleiny w betonie, nie pęknie prędzej taki beton?
    I jeszcze pytanie co do foli, też mam już kupioną ale jak najlepiej wyłożyć ją na podbudowie z gruzu żeby jej nie podziurawił a wylewka?
  • Poziom 27  
    Koleiny.
    Nacisk będzie zawsze w tych samych miejscach.Wilgotny grunt, mróz, spowoduje, że całość zacznie osiadać.Mniej lub więcej.Wowczas zacznie to pękać.Zbrojenie utrzyma to w kupie,ale po latach degradacja może się zwiększać.Widziałem taki murowany garaż po latach.
    Folii nie możesz położyć na gruz.Zrob podsypkę z piasku.
    Czyli ubity gruz,dobrze by było wypełnić pustki klińcem lub żwirem, na to kilka cm piasku.To ma też i drugą rolę: utrzymuje wodę na dystans od wylewki.Na piasek folia,wywiniete brzegi i wylewka.Zrob rysunek: przekrój posadzki i fundamentów jak zamierzasz je robić,ocenimy.
  • Poziom 33  
    Reynald napisał:
    Ciekawią mnie te koleiny w betonie, nie pęknie prędzej taki beton?
    No właśnie, chodziło o to że może popękać tam gdzie koła "jeżdżą" do tego stopnia, że zrobią się koleiny.
  • Poziom 5  
    palmus napisał:
    Zrob rysunek: przekrój posadzki i fundamentów jak zamierzasz je robić,ocenimy.

    Wyskrobałem dwa rysunki, z góry przepraszam za wykonanie i brak znajomości rysunków technicznych. Zbrojenie z pręta będzie przyspawane do ramy która wieńczy kanał. Płyty betonowe planuję wyłożyć tylko na obrzeżach i wokół kanału - tylko tyle ich mam. Proszę o ocenę.

    Czy konieczne jest zagęszczenie gruntu/podsypki? Czy konieczne jest zagęszczenie gruntu/podsypki?
  • Poziom 27  
    Folię wywiń na krawędziach, żeby była powyżej wylewki.Slaby punkt dla folii to styk płyt betonowych z piaskiem.Ale wylewką 12cm zapobiegnie jej ścinaniu.
    Na kanał trzeba uważać,to będzie słaby punkt co do wilgoci z ziemi.
    Spawanie do ramy nie jest konieczne, chyba,że tak rama będzie mocowana.
    Oczka zbrojenia na około 15x15cm.Nie powinno leżeć bezpośrednio na folii.Podłóż coś pod pręty.Muszą być oblane betonem z każdej strony.
    Tyle mi do głowy przychodzi.
  • Poziom 15  
    A co sądzicie o tym, aby wraz z podsypką zastosować cienką warstwę styropianu :idea:
    I wtedy zalać to cementem.
    Ja u siebie w wylewce pod garaż nie odważyłem się na ten krok.
    Ale mam element typu wąski ale dość długi chodnik i tam to zrobiłem.
    Trzyma się idealnie,od kilku lat nic nie pęka.
    Widać jak "pracuje" gdy przyjdzie duży mróz.
    Oczywiście jest zazbrojony siatką.
  • Poziom 32  
    palmus napisał:
    6 cm wylewki to ryzyko, zwłaszcza na gruncie. Samochód z czasem zrobi w tym koleiny.
    Przy samochodach osobowych i oraz dostawczych do 3,5 t stosuje się kostkę brukową o grubości 6 cm. Jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić aby wylewka miała mniejszą wytrzymałość
  • Poziom 27  
    Nie do końca. Do okazjonalnego ruchu takich samochodów owszem-6 cm. Standardowo 8 cm.
    Diabeł tkwi w czym innym. Kostka nie popęka pod ciężarem, tylko się rozlezie lub nierównomiernie osiądzie.
    Amatorski beton nie zawsze trzyma parametry, zwłaszcza jak nie jest zawibrowany. Pod kostkę robi się też solidną podbudowę, dobrze utwardzoną. Jeżeli kolega tak zrobi, to dlaczego nie.

    Styropian uważam za zbędny. Płyta wytrzyma, ale przed czym miałby chronić, skoro reszta konstrukcji będzie przemarzać?
  • Poziom 15  
    palmus napisał:
    Styropian uważam za zbędny. Płyta wytrzyma, ale przed czym miałby chronić, skoro reszta konstrukcji będzie przemarzać?

    Nie o przemarzanie chodzi, lecz o współpracę z podsypką.
    Bo jak wiadomo podsypka przyjmie wodę i w momencie zamarzania będzie się rozszerzać, i unosić. Co narazi wylewkę na pęknięcia.
    A styropian wody nie przyjmuje, i w dodatku jest elastyczny, bo jest w nim dużo powietrza. I właśnie ta cienka warstwa styropianu amortyzuje unoszący się teren pod wpływem ujemnej temperatury.
    Co w mniejszym stopniu narazi wylewkę na uszkodzenia.
  • Poziom 27  
    Średnio.
    Nasiąkliwość ma 1-5%.Ale można ją pominąć.Zadaniem podbudowy jest m.in. odciągniecie wody od wylewki.
    Ideał to gruby tluczeń, potem pośredni, potem kliniec i żwir.Wówczas woda jest na tyle "daleko" od wylewki, że zamarzając jej nie podniesie. Rolą styropianu jest wyłącznie izolacja termiczna. Zamarzając, woda nie podnosi konstrukcji punktowo,lecz na pewnej płaszczyźnie.I jest jej obojętne czy podniesie ją ze styropianem, czy bez.Dlatego mamy jeszcze w wylewce zbrojenie...
  • Poziom 5  
    palmus napisał:
    Zadaniem podbudowy jest m.in. odciągniecie wody od wylewki.
    Ideał to gruby tluczeń, potem pośredni, potem kliniec i żwir.Wówczas woda jest na tyle "daleko" od wylewki, że zamarzając jej nie podniesie.


    Dużo mi rozjaśniłeś i widać, że masz pojęcie o czym mówisz, dlatego zapytam jeszcze o jedną rzecz. Wyłożyłem u siebie już te płyty pod wylewkę na podypce +- 5 cm piasku, co w przypadku gdy podsypka przyjmie w zimie wodę i zacznie ona zamarzać, rozpręży się to jakoś? Między płytami, zrobiłem szczeliny na 3-4 cm zasypane piaskiem aby one dodatkowo przyjmowały wodę i miała ona "więcej miejsca". Czy te wyłożone płyty, w jakimś stopniu będą mi chronić wylewkę przed degradacją?
  • Poziom 27  
    Podłoże masz niejednorodne. Płyty wolniej będą nasiąkać od piasku. Szczeliny z piaskiem: ile byś tam nie wsypał, to każdą jego ilość woda nawilży.
    W tej sytuacji zrób solidną wylewkę, ze zbrojeniem. Na ile to będzie od mrozu pracować, nikt nie wie. Byle nie popękała, ale prawdopodobnie i tak strzeli, ale stal to utrzyma w kupie.
    Wokół narożników kanału zagęść ew. pręty, tam mogą wystąpić większe naprężenia.
  • Poziom 5  
    Trochę mnie to martwi bo w takim wypadku położyłem te płyty na darmo