Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fotowoltaika + kocioł elektryczny c.o.

29 Cze 2020 22:46 330 14
  • Poziom 9  
    Witam. Planuję zamontować instalację fotowoltaiki ok. 6kW. Dodatkowo chciałbym wywalić piec węglowy c.o. i zamienić na elektryczny. Zastawiałem się nad następującymi kotłami:
    - Kotłem Electric Power 6kW , firmy AS-TECH (czy ktoś ma doświadczenie z używaniem kotła Electric Power firmy AS-Tech? Ciekaw jestem opinii na temat tej innowacyjnej formy grzania).
    - Kotłem elektrodowym.
    - Kotłem akumulacyjnym 1000L
    Mam stary domek ocieplony 15cm styropian. Powierzchnia użytkowa. 120 m2 Chciałbym, aby fotowoltaika pomniejszyła koszty energii.
    Proszę o opinie.
    Może ktoś ma doświadczenia z kotłami elektrycznymi i mógłby się podzielić.
    Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Na ich stronie nic nie wiadomo o tym kotle, o którym piszesz -żadnych informacji, żadnych dokładnych danych, żadnych rysunków technicznych - chyba jest to firma instalacyjna.
    Niech to nie będzie lokowanie produktu tylko wspieranie Polskiej gospodarki i na Twoim miejscu sprawdziłbym kotły elektryczne na stronie kospel.pl

    Rozwaliło mnie to:
    O firmie:
    "cytat"
    Spólka AS-TECH powstała z połączenia dwóch firm zajmujących się wykonywaniem zleceń min. w przemyśle spożywczym, chemicznym, tekstylnym, poligraficznym i transportowym.

    Zgromadzone wcześniej doświadczenie pozwala nam na oferowanie najwyższej jakości produktów i usług.

    Bardzo rzetelnie wsłuchujemy się w potrzeby naszych Klientów. Doradzamy, czasem odradzamy, dzielimy się uwagami i wątpliwościami - wszystko w trosce o jak najlepsze wykonanie stawianych zadań.

    Wśród licznych firm o podobnym profilu wyróżnia nas z całą pewnością troska o Klienta, zgromadzone doswiadczenie oraz różnorodność i ilość wykonanych prac.
  • Poziom 24  
    Stary domek, ile spalałeś opału do tej pory w miarę chłodnym sezonie grzewczym?

    Każdy elektryczny kocioł grzewczy ma max 99,9% sprawności i nie wyciśniesz więcej. Czyli z każdej kWh prądu stworzy max 0,999kWh ciepła.

    Instalacja fotowoltaiczna da ci około 6 000kWh prądu rocznie.

    Zakładając że spalałeś 2000kg węgla daje po uwzględnieniu sprawności kotła od ok 8 000kWh ciepła (kocioł kopciuch palony od dołu, czyli źle, średnioroczna sprawność 50% z 8kWh/kg węgla) do 12 800kWh (mistrz palenia w kotle z podajnikiem, sprawność 80%).

    Przy 3 tonach węgla robi się 12 000 - 19 200kWh itd.

    Jak widzisz 6 000kWh z fotowoltaiki kontra min 8 000kWh na samo ciepło przy 2 tonach węgla (a gdzie prąd bytowy na oświetlenie, AGD, RTV) nie bilansuje się a więc nadwyżkę musiałbyś dopłacić. Im więcej spalałeś węgla tym więcej będzie brakować "darmowej" energii z paneli.

    W takim przypadku jeśli już musisz grzać prądem (i to nie pompą ciepła tylko bezpośrednio) to kombinuj ogrzewanie w akumulacji czyli wariant 3. Nie miałem nigdy fotowoltaiki i licznika dwutaryfowego i nie wiem jak są rozliczane w zimie nadwyżki z fotowoltaiki. Czy jest to FIFO (jedziesz z nadwyżek dzień i w nocy aż się skończą kWh z fotowoltaiki) czy można zużywać oddane do ZE kWh tylko w taryfie dziennej a za nocne się płaci.

    Przy wariancie z pompą ciepła wyliczanie dla 2-3 tona spalanego dotychczas węgla są ok 2,5 razy mniejsze jeśli chodzi o potrzebną energię do napędzania pompy ciepła (powietrznej). Czyli adekwatnie pompa ciepła zużyła by energii ok 3200-5120kWh lub przy wariancie 3 ton węgla 4800-7680.

    Bynajmniej nie zachęcam do rozważenia pompy ciepła ale to chyba jedyny wariant z szansą pokrycia zapotrzebowania na ciepło z fotowoltaiki i jeszcze częściowo lub nawet całkowicie prądu bytowego. Bez zabawy w 2 taryfy (G12).

    Ewentualnie bufor 1000l i pozostawienie kotła węglowego na mrozy. Jak jest ciepło lub nie chce się palić to grzejesz prądem a na mrozy ładujesz bufor kotłem węglowym.

    Obliczenia orientacyjne. Aha, zapomniałem napisać, ze na każde oddane w lecie kWh do ZE, w zimie/ w nocy odbiera się tylko 80%. Czyli twoje wytworzone 6 000kWh zmienia się w jakieś 5400kWh (część wyprodukowanego przez panele prądu zużyjesz na bieżąco bez oddawania do ZE).

    Z reklamy na youtube:

    Cytat:
    "Przepraszam , że nie odpowiedziałem od razu, ale czekałem na koniec sezonu grzewczego 2019/20, aby móc przedstawić rzeczywiste koszty przynajmniej z 2 lokalizacji.
    Kocioł EP 3KW/50 m2 - zużycie energii elektrycznej do 06.04.2020 - 1640 kWh, koszt wg starej taryfy 918,4 PLN brutto, wg nowej 1016,8, w przeliczeniu na m2 - 20,34, temp. dzień 20-21C, noc 19C.
    Kocioł EP 6 KW/160 m2 - 9820 kWh - stara taryfa - 5499,2 PLN brutto, nowa - 6088,4, temp. dzień 24-25C, noc 20, w przeliczeniu na m2 - 38,05."


    Licz bardziej pod drugi wariant a nawet trochę więcej koszt energii dla twojego domku do ogrzewania. Absurdalnie małe zużycie dla kotła 3kW/50m2 1640kWh na ciepło to jest już chyba budownictwo bliskie pasywnego.
  • Poziom 9  
    Obecnie na sezon grzewczy zużywam ok. 4T miału węglowego. Piec miałowy górnego spalania.
    Koszty 4x650zł (za tonę) = 2600zł
  • Poziom 24  
    Miał ma kaloryczność ok 23MJ czyli 23 000kJ/3,6(konwersja na kWh)x 4000 (kg)x 0,7 (mniej więcej taka będzie sprawność kotła) co daje 17 888,(8) kWh na samo ciepło (jak mniemam w tym jest CO i CWU).

    Fotowoltaika wyprodukuje około 6 000kWh rocznie (z tego w sezonie grzewczym odzyskasz z ZE około 5000kWh), zostaje 12 888kWh na cele grzewcze (nie liczę w tym momencie prądu bytowego). Przy cenie prądu około 60gr/kWh przy ogrzewaniu czystym prądem w taryfie G11 dopłacisz do obecnych rachunków za prąd około 7732zł. Przy taryfie G12 i używaniu prądu bytowego bardziej w nocnej taryfie (a ogrzewać się będziesz buforem ładowanym w nocy) dopłaciłbyś do rachunków za prąd około 4000zł.

    I już skoro pi razy oko wyszło mi na sezon prawie 18MWh na samo CO i CWU to kocioł 6kW jaki planujesz to stanowczo zbyt mało. 17 888/220(na tyle liczony jest sezon grzewczy) daje średnio 81kWh dziennie na CO. Ale na najzimniejsze dni można śmiało tą wartość pomnożyć przez 3. Czyli 243kWh dziennie na zimowy dzień daje minimum 10kW kocioł. Na ładowanie bufora musiałoby być 20kW przyłącze do budynku (plus takie grzałki w buforze i przydałoby się dodatkowe 4kWh na resztę tatajstwa jak AGD). Masz takie? Możesz takie mieć?

    Teraz ten sam wariant z pompą ciepła. Powietrzna pompa ciepła wyprodukuje te 17888kWh ciepła zużywając prądu za około 7155kWh. Z fotowoltaiki pokryjesz około 5000kWh więc dopłacisz do rachunków za prąd 1293zł.

    Ale z pompą pod warunkiem, żę masz albo podłogówkę albo masz naprawdę duże grzejniki. Inaczej sprawność (COP) pompy znacznie spadnie i bliżej jej będzie do 2. Wtedy pompa zużyje około 8944kWh (pokryjesz 5000) czyli zostaje 3944 x 0,60zł daje do rachunków za prąd plus 2366zł.

    Moje szacunki są pobieżne ale mniej więcej takich kwot powinieneś się spodziewać (pogrubione)

    Moim zdaniem są 3 opcje:
    1) montaż pompy ciepła (pewnie wysokotemperaturowej, nie spodziewam się dużej ilości podłogówki i wielkich grzejników) i całkowita rezygnacja z kotła na miał (jeśli masz dość palenia)
    2) ten sam wariant co 1) ale z pozostawieniem kotła na miał na mrozy
    3) Montaż bufora ciepła z grzałkami (grzanie na jesień i wyjazdy w zimie) oraz pozostawienie kotła miałowego do ładowania bufora w zimie.
  • Poziom 9  
    Dzięki za szczegółowe wyliczenia. Nie wygląda to optymistycznie.
    Pompy ciepła to spora inwestycja, poza tym nie mam podłogówki tylko grzejniki (w większości panelowe). Z tego co się rozejrzałem instalacja ziemna wymaga sporej powierzchni. A moim przypadku to też będzie problem.
    Może lepiej przejść na gaz?
  • Poziom 24  
    A masz gaz w budynku czy w drodze?

    Jak w budynku to koszty samego kotła nie są duże, te 17888kWh kosztowałoby około 4000zł rocznie za gaz. (edit liczyłem dla W-2 ale ty byś wskoczył na taryfę W-3 z dużo wyższym abonamentem). Bezobsługowo, podobnie jak z pompą ciepła.

    Ile płacisz obecnie za prąd? miesięcznie?

    Co do pompy ciepła, ja pisze non stop o powietrznej, nie gruntowej.
  • Poziom 9  
    Gaz jest w budynku.
    Obecnie za prąd płacę ok 410zł co drugi miesiąc.
    Korzystam z taryfy G12.
  • Poziom 24  
    To fotowoltaika pokryje ci w sumie tylko okolice prądu bytowego (AGD i inne) i nic więcej.

    Gaz jest ciekawą opcją jak masz w budynku. Kocioł do starych instalacji ok 6000zł, robocizna z 2000zł, dodatkowe graty do kotła (naczynie przeponowe, wkład kominowy, odmulacz) z 3000zł. Razem z 11 000. Przydałoby się aby jakiś instalator z forum wycenił dokładnie.
  • Poziom 9  
    Serdeczne dzięki za wskazówki :-)
  • Poziom 9  
    Co sądzicie o foliach grzewczych sufitowych/podłogowych, np. Red Snake?
    Może ktoś ma doświadczenia? Koszty instalacji z montażem ponoć:
    100zł/m2 pow.użytkowej- folii sufitowej
    180zł/m2 pow. użytkowej- folii podłogowej
    To dane z 2018r. z takiej prezentacji:
    https://www.youtube.com/watch?v=xJSNrHmBbvw
  • Poziom 24  
    W kosztach eksploatacji praktycznie się nie różni od np kotła elektrycznego.

    takie coś można stosować sobie wybiórczo na jedno, dwa pomieszczenia, ale nie opierać ogrzewania całego domu.

    Zobrazuję to (potrzeba trochę wyobraźni)
    To(kable grzejne):
    Fotowoltaika + kocioł elektryczny c.o.

    i to (farelka):
    Fotowoltaika + kocioł elektryczny c.o.

    to też (folia grzejna):
    Fotowoltaika + kocioł elektryczny c.o.

    a nawet to (promiennik podczerwieni made in PRL tzw słoneczko):
    Fotowoltaika + kocioł elektryczny c.o.

    ...to prawie to samo, niewiele się różnią. Wszystkie te urządzenia grzewcze mają bardzo podobną sprawność i zamieniają bardzo drogą energię elektryczną bezpośrednio w ciepło. Koszty użytkowania są bardzo podobne w każdej z tych form ogrzewania. Jedynie kable grzejne wyróżniają się tym, ze można tutaj grzać głównie w taniej, nocnej taryfie (ale wymagają pewnie u ciebie kucia posadzek).

    Twój domek to nie jest domek pasywny, gdzie ogrzewanie elektryczne faktycznie może się opłacać zamiast budować centralne (masz 150kWh/m2/rok, to standard lat 80-tych a nie 2020 roku) i z racji na zdrowie twojego portfela, trzymałbym się od takich pomysłów z daleka (w sensie jakiegokolwiek ogrzewania prądem bezpośrednio).
  • Poziom 9  
    Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :-)
  • Poziom 22  
    Ja bym te ,,optymistyczne przewidywania podzielił jeszcze na połowę
    Sam też tak liczyłem i się strasznie przeliczyłem . To co gromadziłem przez pół roku grzałki połknęły w miesiąc!
    Dlatego teraz montuję pompę ciepła aby copem pomnożyć kwh w magazynie
    Te 6kw co masz to tyle co kot napłakał to zapomnij o ogrzewaniu!!!! z ,,grzałki''
    A w ogóle w tym roku lipne lato jest dla fotowoltaiki więc jak masz lipnie ustawione panele lub lipne komponenty to dziel te wyliczenia jeszcze na połowę!