Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Skoda Octavia II 2.0 CFHC - Wtryski a klekotanie i brak mocy.

dior3 30 Jun 2020 16:53 933 2
  • #1
    dior3
    Level 9  
    Witam,
    Mam mały problem jak w temacie z układem paliwowym w Skodzie OII 2.0 TDI z silnikiem CFHC. Auto jest z 2012 roku i aktualnie ma najechane 260 000 km. Problem zaczął się w październiku 2019, gdzie autem szarpało i słychać było głośne stukanie zaworów. Zostały wyjęte przez serwis wtryski i oddane do Tomaszowa na sprawdzenie, wtryski CR boscha Sprawdzane były na Carbon Zapp. Pan testujący wtryski stwierdził ich zużycie (uszkodzenie) i zalecił regenerację, zostały rozebrane umyte w myjce ultradzwiękowej i oprócz rozpylaczy przeprowadzono wymianę innych podzespołów (taką dostałem informację). Dokonano pomiarów części i wygenerowano nowy IMA dla sterownika silnika w OII FL. Zostały zamontowane do pojazdu wraz z nowym filtrem paliwa i płukanie ACTIVE JET. Po tym zabiegu przez kilka dni było słychać delikatne stuki zaworowe, ale ustały i po przejechaniu 15 tyś. km, znowu to samo, tym razem pan z serwisu stwierdził, ze w aucie padł RGR, więc go wymienili, ale po odebraniu auta, na następny dzień było jeszcze gorzej, a po kilku dniach auto nie miało siły wyjechać z garażu podziemnego. Więc postanowiłem sam wyciągnąć wtryski i oddać na sprawdzenie do innego renomowanego i bardzo polecanego przez mechaników w moim rejonie serwisu zajmującego się wtryskami. Moje podejrzenia zostały potwierdzone, że wtryski poprostu zostały umyte i złożone. pan z drugiego serwisu wykonał testy na maszynie ERAGON i jeden w ogóle nie przeszedł testów, drugi był mocno poza wartościami referencyjnymi a pozostałe dwa w ich górnych granicach. Wtryski trafiły na reklamację do pierwszego serwisu, gdzie Pan zarzeka się, że są ok, ale ku mojemu zdziwieniu na nowym wydruku z CARBON ZAPP są nadane nowe kodu IMA. Proszę o poradę w kwestii praktyki z taką sytuacją. Czy to jest normalne, czy ów 1 Warsztat broni się rękoma i nogami przed odpowiedzialnością na udzielona gwarancję 100 k lub 12 miesięcy (mam rachunek) Czy już tylko wymiana na nowe mnie czeka i wyciąganie pompy i szyny w celu jej mycia i sprawdzenia. Są to spore dodatkowe koszty i muszę się upewnić czy je ponosić. Zaproponowano mi zamienniki BOSCH w kwocie 900 zł, regeneracja pompy trudno powiedzieć ile, mycie szyny to 200 zł. Czy ktoś zorientowany w tym temacie może mi udzielić rzetelnej informacji na ten temat?

    Pozdrawiam,
  • #2
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    dior3 wrote:
    Zostały wyjęte przez serwis wtryski i oddane do Tomaszowa na sprawdzenie

    No dobrze.

    dior3 wrote:

    Więc postanowiłem sam wyciągnąć wtryski i oddać na sprawdzenie do innego renomowanego i bardzo polecanego przez mechaników w moim rejonie serwisu zajmującego się wtryskami.

    Skoro wiedziałeś że masz gwarancję to ja bym skorzystał z gwarancji w poprzednim serwisie. Jak już w innym punkcie zostały wtryski sprawdzone można się udać z reklamacją. Ale po ingerencji to nie wiem czy coś z tego wyjdzie, mogą próbować się wykręcać.

    dior3 wrote:

    Moje podejrzenia zostały potwierdzone, że wtryski poprostu zostały umyte i złożone.

    No nie do końca. Nie wiadomo co z resztą układu, czy nie było opiłków i innego syfu w układzie. To powinien pierwszy serwis zweryfikować.

    Ogólnie to się wszystko trochę zamotało :P
  • #3
    dior3
    Level 9  
    Wiec tak, gwarancja była na wtryski. Powiedzieli, że u nich wyszło wszystko ok. Załączyli wydruki, ale w takim układzie po kiego dzwona robione od nowa było kodowanie wtrysków (generowanie nowego kodu wtryskiwacza dla sterownika) . Prosiłem o przepłukanie układu paliwowego za pierwszym razem, to zamiast wypłukać szynę i pompę, zrobiono płukanie activ jetem. Wymieniono po tym filtr paliwa. Zrobili mnie w konia, teraz to wiem bo za regenrację zapłaciłem 1350 zł brutto a jeśli części byłyby dostępne do tych wtrysków to koszt regeneracji 1 szt. Zaczyna sie od 400 w skład wchodzi wymiana rozpylacza, sprężynek, kulki weryfikacja pomiary i generacja nowego kodu dla sterownika. A tak dostałem 1 wtrysk zamienny bosch, a reszta rozebrana umyta w myjce, złożona i zrobione.pomiary do generacji nowego kodu IMA. Raczej do tego warsztatu już nigdy nie oddam auta. Zastanawiam się tylko czy mie kupić nowych wtrysków (zamiennik boscha) i wykonać czyszczenia całego układu wraz z demontażem i weyfikacją pompy na stole. Zastanawiam się tylko czy ma to sens i stąd pojawiło się moje pytanie.