Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mgr.inż Automatyk- jaką specjalizację wybrać ?

pawelr98 30 Jun 2020 19:06 531 4
  • #1
    pawelr98
    Level 39  
    Witam

    Jest obecnie studentem I roku studiów magisterskich Automatyki i Robotyki na politechnice gdańskiej, posiadam już dyplom inżyniera ze specjalizacji automatyka i systemy sterowania.

    Mam bardzo duży dylemat jeśli chodzi o wybór specjalizacji realizowanej na 2 i 3 semestrze studiów dyplomowych.

    Otóż mogę wybrać pomiędzy automatyką przemysłową a systemami sterowania i wspomaganiem decyzji.

    Pierwsza specjalizacja to programowanie UC/PLC/FPGA, sterowanie silnikami i innego typu fizycznymi obiektami, kwestie bezpieczeństwa (systemy zabezpieczeń, blokady itd.) oraz systemy SCADA.



    Druga specjalizacja to wysoka półka.
    Tj. rzekomo najnowsze i mocno rozbudowane algorytmy sterowania i optymalizacji, generalnie teoria sterowania z jakąś tam drobną domieszką innych rzeczy praktycznych. Chwalą się, że absolwenci tej specjalności radzą sobie nawet w przemyśle lotniczym na zachodzie.

    Z początku rzuciłem się na to drugie ale pogadałem z ludźmi z pierwszej specjalności i oni mi pokazali co i jak tam jest.

    Ogólnie mam duże zamiłowanie do elektroniki (także energoelektroniki) oraz napędów. PLC, systemy SCADA i takie tam powiedzmy, że ogarniam na dobrym poziomie. Jak trzeba to chwytam za dokumentację i się uczę. Na studiach często robiłem sesje po ileś godzin gdzie eksperymentowałem na symulacjach i przy programowaniu sterowań. Lubię projektować ale dłubać również.

    Z drugiej strony jak się uprę to skomplikowane zadania też jestem z stanie rozwiązać. Mam po prostu upór do dokończenia tego co przede mną postawią. No chyba, że dostępne materiały na dany temat (jeśli czegoś nie umiem jeszcze) nie pozwalają nauczyć się rozwiązywać dany problem.

    I teraz główna oś mojego sporu jest taka, czy tak naprawdę w przemyśle wykorzystać będę mógł te "zaawansowane" algorytmy.
    Bo tak pytam po znajomych to raczej mówią, że nie bardzo.
    Jeszcze bym chciał wiedzieć, czy to tylko w Polsce czy na zachodzie jest podobnie. Tak jako opcja rozwojowa, gdybym miał realizować powiedzmy dla klientów z tamtych stron.

    Mogę robić niby te "lepsze algorytmy" ale będzie mnie to kosztować dużo pracy i nie wiem, czy jest to tego warte.

    Generalnie to dla mnie nawet praca w UR nie jest problemem, pod warunkiem, że przynajmniej nieźle (tak 4-coś na rękę na początek) płatna. Nocne/wieczorne zmiany wręcz bym bardziej wolał niż dzienne bo nie lubię wstawać rano.
  • #2
    Rariusz
    Automation specialist
    Witam,

    pawelr98 wrote:


    Ogólnie mam duże zamiłowanie do elektroniki (także energoelektroniki) oraz napędów. PLC, systemy SCADA i takie tam powiedzmy, że ogarniam na dobrym poziomie. Jak trzeba to chwytam za dokumentację i się uczę. Na studiach często robiłem sesje po ileś godzin gdzie eksperymentowałem na symulacjach i przy programowaniu sterowań. Lubię projektować ale dłubać również.



    Sam odpowiedziałeś sobie na zadane pytanie ;)

    Pozdrawiam,
  • #3
    Ravender
    Level 20  
    Robie w automatyce to "pierwsze" i hajs dobry . Do tego działalność i wlasne fuchy. Te "zaawansowane" algorytmy to pewnie jakis pic na wodę tak jak u mnie w technikum bylem na "systemach i sieciach komputerowych". Z komputerów byl tylko Pascal hehe.


    A nawet jeśli ogarniesz takie " zaawansowane cos" to poszukaj terwz sobie ofert pracy z tego zakresu wiedzy.
  • #4
    pawelr98
    Level 39  
    Rariusz wrote:

    Sam odpowiedziałeś sobie na zadane pytanie ;)

    Pozdrawiam,


    No to podpowiada serce, tylko czy uczenie się takich "wypasionych" algorytmów ma sens przy obecnym stanie przemysłu.
    Załóżmy takie rzeczy jak MPC (Model Predictive Control), DMRAC (adaptacja w oparciu o model) czy jeszcze jakieś algorytmy optymalizacyjno-adaptacyjne. Na ile to w przemyśle występuje i czy warto jest iść w to jeszcze głębiej.

    O to mi chodzi. Bo przebić się przez przedmiot dam radę i tego jakoś w miarę nauczyć, tylko czy to ma sens.

    Niby w zasadzie pół roku (I semestr) ciężkiej pracy bo na końcowym III semestrze to głównie pisanie pracy magisterskiej.

    Ogarnąć jakieś "kosmiczne" algorytmy może być potem ciężko bo w internecie to bardzo mało jest, a literatura też jest mało przystępna.
    Na studiach w sumie jest jakaś opcja coś się poduczyć, chociaż i tak można psioczyć na prowadzących bo specjalnie utrudniają uczenie zarzucając nas wzorkami i nie pokazywaniem przynajmniej kilku działających przykładów (porównanie teorii z praktyką, jak dany problem należy "ugryźć").
  • #5
    Ravender
    Level 20  
    Może ujmę to tak... na zachodzie firmy takie jak Festo, Tesla czy Boston Dynamics mają hajs na to, by budować sobie "zabawki", latające roboty, pływające ryby i skaczące łosie gdzie takie zaawansowane algorytmy się wykorzystuje. Są to jakieś działy rozwoju, które z reguły nie generują zysków a jedynie sprawdzają koncepcje. Jak powiedział mi dyrektor tego działu firmy Festo: "wiemy co działa.. ale dużo bardziej cenna jest wiedza na temat tego, co nie działa".

    Więc jeśli planujesz działalność w powyższych to myślę, że możesz isć w te algorytmy.

    Jeśli jednak chcesz pracować u nas w kraju to bierz opcję pierwszą. Jesteśmy montażownią Europy. Tu ma się produkować a nie filozofować i wymyślać jakieś durnoctwa. Maszyna ma działać, sztuki mają iść i tyle.