Chciałbym zlecić zbudowanie sterownika na wspomaganie skrętu kół do opryskiwaczy. Na dyszlu zamontowany byłby potencjometr ( myślałem taki od balansu od wzmacniacza, lewo prawo z pustym miejscem na środku ) lub encoder (ale to droższa wersja a wiadomo że koszty też są ważne) który dawał by informację do sterownika o poziomie skętu na podstawie wychyłu potencjometru na jak długo ma otworzyc się zawór od skrętu. Zawory są dwa ( 1 do skrętu w lewo 2 do skrętu w prawo) . I myśle ze musiałby być jeszcze założony czujnik zbliżeniowy w punkcie gdu opryskiwacz jedzie prosto powiedzmy punkt zero. Jak ten czujnik przestanie być aktywny to na podstawie wskazania potencjometru (narastająca opornośc) sterownik poda napięcie na zawór by zaczął skręcać, jak wartość potencjometru będzie opadać (oporność) to sterownik musi podac napięcie na 2 zawór by koła się prostowały i działać ma tak długo aż czujnik zbliżeniowy wykryje pozycję (zero). Wiem że jest to napisane pewnie niejasno ale zapraszam do kontaktu prywatnego , wszystko wytlumacze opiszę. Jeśli system się sprawdzi to myśle ze byłoby tego więcej do założenia. Oczywiście mile widziane inne koncepcje i propozycje. Pozdrawiam