Witam forumowiczów,
od kilku dni zgłębiam wiedzę na temat możliwości rozbudowy zestawu audio w swoim samochodzie. Zestaw fabryczny gra poniżej oczekiwań, a że uzbierało się trochę funduszy to chciałbym nieco podziałać w tym kierunku. Na początek myślałem, żeby zająć się wygłuszeniem drzwi (maty butylowe), a do tego jakiś odseparowany zestaw dwudrożny na przód. I tu zaczynają się problemy. Oryginalnie głośniki mają ok.15-16cm, a do tego montowane są do boczku, zamiast drzwi. Z tego co wyczytałem to najlepiej osadzić je na dystansie z mdf. Myślałem nad zestawem pokroju DLS 6.2, Morel Tempo 6 lub też audio system. Niestety obawiam się czy zmieszczą się na głębokość, bo za oryginalnym mocowaniem głośnika znajduje się blacha. Przerabiał może ktoś z was taką instalację? Nie chciałbym zamówić głośników, które potem trzeba będzie odsyłać. Widziałem, że sporo osób wycina w tym miejscu dziurę, ale szkoda mi auta na taką rzeźbę.
Drugie pytanie tyczy się radia. W e46 jest ten problem, że każde niededykowane radio wygląda po prostu okropnie (konieczność montażu w dokładanej ramce). Jedyne co wynalazłem to chińskie kombajny na androidzie jak np. eonon (są jeszcze 2 modele alpine, ale cena powyżej 4 tyś je przekreśla). Miał ktoś doświadczenie z tymi radyjkami? Obawiam się że jakością dźwięku będą znacząco odbiegać od "zwykłego" radia pokroju alpine czy pioneera. Jeśli tak, to czy moglibyście polecić coś wartego zachodu?
Ostatnia rzecz - wzmacniacz. Tu raczej będę obstawiał używany, żeby dostać wyższą półkę w cenie nowego średniaka. Niestety przeglądając fora, natrafiłem na za dużo modeli żeby coś wybrać. Obstawiałbym Alpine V12, ale jestem otwarty na propozycje i porady
Kwota nad jaką myślałem to ok. 2000zł za całość. Wiadomo, że chciałoby się jak najtaniej, ale budżet jest elastyczny, więc wszystko do przemyślenia
od kilku dni zgłębiam wiedzę na temat możliwości rozbudowy zestawu audio w swoim samochodzie. Zestaw fabryczny gra poniżej oczekiwań, a że uzbierało się trochę funduszy to chciałbym nieco podziałać w tym kierunku. Na początek myślałem, żeby zająć się wygłuszeniem drzwi (maty butylowe), a do tego jakiś odseparowany zestaw dwudrożny na przód. I tu zaczynają się problemy. Oryginalnie głośniki mają ok.15-16cm, a do tego montowane są do boczku, zamiast drzwi. Z tego co wyczytałem to najlepiej osadzić je na dystansie z mdf. Myślałem nad zestawem pokroju DLS 6.2, Morel Tempo 6 lub też audio system. Niestety obawiam się czy zmieszczą się na głębokość, bo za oryginalnym mocowaniem głośnika znajduje się blacha. Przerabiał może ktoś z was taką instalację? Nie chciałbym zamówić głośników, które potem trzeba będzie odsyłać. Widziałem, że sporo osób wycina w tym miejscu dziurę, ale szkoda mi auta na taką rzeźbę.
Drugie pytanie tyczy się radia. W e46 jest ten problem, że każde niededykowane radio wygląda po prostu okropnie (konieczność montażu w dokładanej ramce). Jedyne co wynalazłem to chińskie kombajny na androidzie jak np. eonon (są jeszcze 2 modele alpine, ale cena powyżej 4 tyś je przekreśla). Miał ktoś doświadczenie z tymi radyjkami? Obawiam się że jakością dźwięku będą znacząco odbiegać od "zwykłego" radia pokroju alpine czy pioneera. Jeśli tak, to czy moglibyście polecić coś wartego zachodu?
Ostatnia rzecz - wzmacniacz. Tu raczej będę obstawiał używany, żeby dostać wyższą półkę w cenie nowego średniaka. Niestety przeglądając fora, natrafiłem na za dużo modeli żeby coś wybrać. Obstawiałbym Alpine V12, ale jestem otwarty na propozycje i porady
Kwota nad jaką myślałem to ok. 2000zł za całość. Wiadomo, że chciałoby się jak najtaniej, ale budżet jest elastyczny, więc wszystko do przemyślenia