Witam.
Taki problem się zdarzył i nie wiem o co chodzi.
Audi A4 B5 1995 rok 1.8 benzyna.
Wymieniony został akumulator bo stary umarł.
Po wymianie akumulatora można odpalić samochód i jeździć bez jakiegokolwiek problemu.
Po zgaszeniu auta drugi raz nie da się odpalić - kręci rozrusznik, odpala na sekundę i gaśnie.
Odłączam akumulator, podłączam po chwili, odpalam jeżdżę. Zgaszę - nie odpalę.
Odłączam... itp itd.
O co może chodzić? Próbowałem odpalić, rozgrzać do 90 stopni, przejechać się dłużej itp. ale dalej to jest jednorazowe.
Kluczyk mam jeden, bez pilota . Centralny zamek uzbraja jakiś alarm (niby fabryczny, klakson wyje z tyłu z lewej) jak zamykam drzwiami pasażera. Wtedy jak otworzę drzwiami kierowcy to nie pojadę w ogóle. Natomiast jak otworzę dzrwiami pasażera a zamykam drzwiami kierowcy to już nie. No ale z alarmem to wyje i wcale nie odpala.
Jakieś wskazówki?
Taki problem się zdarzył i nie wiem o co chodzi.
Audi A4 B5 1995 rok 1.8 benzyna.
Wymieniony został akumulator bo stary umarł.
Po wymianie akumulatora można odpalić samochód i jeździć bez jakiegokolwiek problemu.
Po zgaszeniu auta drugi raz nie da się odpalić - kręci rozrusznik, odpala na sekundę i gaśnie.
Odłączam akumulator, podłączam po chwili, odpalam jeżdżę. Zgaszę - nie odpalę.
Odłączam... itp itd.
O co może chodzić? Próbowałem odpalić, rozgrzać do 90 stopni, przejechać się dłużej itp. ale dalej to jest jednorazowe.
Kluczyk mam jeden, bez pilota . Centralny zamek uzbraja jakiś alarm (niby fabryczny, klakson wyje z tyłu z lewej) jak zamykam drzwiami pasażera. Wtedy jak otworzę drzwiami kierowcy to nie pojadę w ogóle. Natomiast jak otworzę dzrwiami pasażera a zamykam drzwiami kierowcy to już nie. No ale z alarmem to wyje i wcale nie odpala.
Jakieś wskazówki?