Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Miodarka niskokosztowa dla początkującego pszczelarza.

adix70 09 Jul 2020 21:23 37152 38
  • #31
    CMS
    Administrator of HydePark
    Tommy82 wrote:
    Dobry prawdziwy miód ma datę przydatności do spożycia dłuższą jak opakowanie w którym jest.


    Z naciskiem na PRAWDZIWY.

    Dodano po 3 [minuty]:

    A co do daty...
    Czy ktoś z was się zastanawiał, czemu np. na soli kuchennej jest podana data ważności? Toż to przecież absurd. Sól leżała sobie grzecznie w ziemi miliony lat, aż tu nagle po wydobyciu i zapakowaniu w foliowe woreczki zyskała datę przydatności do spożycia. Jak to się stało.
  • #32
    kmr
    Level 17  
    @CMS
    No to dobrze że nie widziałeś miodu zapleśniałego. Jednak jak wykazuje analiza otrzymanych wyników w googlu problem istnieje i jest opisywany w branżowych stronach. Antyseptyczne właściwości miodu są mi znane i dlatego jestem związany z pszczelarstwem. Jednak zjawisko spowodowane jest słabym odparowaniem miodu. Nie wszystkie komórki w czasie pozyskiwania miodu są zasklepione o czym pisałem. Jeśli sa nie zasklepione to oznacza także sytuację taką iż posiadają nadmiar wilgoci która jeszcze nie odparowała. Dodatkowo należy mieć na uwadze iż na ściankach wirówki pozostaje tylko cienka warstwa miodu i w związku z tym po pewnym czasie może nastąpić utrata jego właściwości antyseptycznych. Takie stanowisko podzielają także badacze M a r i a J o s i a n e S e r e i a , V a g n e r d e A l e n c a r A r n a u t d e T o l e d o, L u i s C a r l o s M a r c h i n i, E l o i M a c h a d o A l v e s, P a t r í c i a F a q u i n e l l o, T i a g o C l e y t o n S i m õ e s d e O l i v e i r a A r n a u t d e T o l e d o w swojej publikacji MICROORGANISMS IN ORGANIC AND NON ORGANIC HONEY SAMPLES OF AFRICANIZED HONEYBEES w czasopiśmie Vol. 54 No. 1 2010 Journal of Apicultural Science indeksowanym w SCOPUS

    Przepraszam za rozstrzeloną czcionkę ale tak sie kopiuje
  • #33
    Michał_74
    Level 20  
    Witam.
    Kolego kmr poczytaj co ja napisałem - to samo tylko tak zwięźlej i krócej.
    Dajcie już spokój miodowi. Kolega chciał pokazać jak może sam pozyskać miód z plastra domowym i co najważniejsze własnym sposobem. I oby mu to działało i było zadowalające dla niego. Znam przypadki gdzie miód cała rodzina (ludzka) wyciskała w pieluchach tetrowych i to nie z jednego czy dwóch uli ale z kilkunastu. A co za tym idzie to ponad 100 ramek. Oczywiście same plastry są zniszczone w tym wypadku i i trzeba nową węzę im zakładać. Dodatkowa robota dla pszczółek. Kto zna to wie o co biega.
    Lipa kwitnie w pełnej okazałości czekamy na pogodę i do roboty. Niestety akacjowy poszedł na straty bo lało w naszym regionie.
    Pozdrawiam i bzzy bzzy :D
  • #34
    kmr
    Level 17  
    Przepraszam za rozwleczenie tematu, po prostu należy uważać aby nie psuć tak cennego produktu jakim jest miód jakimiś prostymi do wyeliminowania błędami.

    Wyciskanie pokazano kiedyś na filmie dokumentalnym z Chin. Niestety dotyczyło do dzikich pszczół i tam oprócz plastrów niszczono także larwy. Okropny widok.
  • #35
    robokop
    Moderator of Cars
    Panowie, jednocześnie macie rację i jej nie macie. Miód może i jest wspaniały, zapleśniałego nie zdarzyło mi się widzieć, ale zwróćcie uwagę, że fermentuje - a fermentację powodują drożdże, czyli jak by nie było grzyby. Kwestia faktycznie zawartości wody.
    Co do sklejki - Marcin, to drewno oprócz klejenia, jest jeszcze impregnowane - jest ryzyko wypłukiwania tej całej chemii przez płynny miód.
  • #36
    Michał_74
    Level 20  
    Witam.

    Kolego robokop pragnę wspomnieć że fermentują miody zawodnione czyli nie przygotowane przez pszczoły do "końca" Zwykły dobry miód można tylko sfermentować odpowiednimi i bardzo silnymi szczepami winiarskich drożdży właśnie do miodów. Ewentualnie jak się go sparzy/przegotuje. To można normalnie go fermentować.
    Dodatkowo miód się psuje w pszczelich rodzinach gdzie występują choróbska.
    A nagminne psucie miodu to takie praktyki typu: "miód wielokwiatowy - pochodzenia EU i z poza EU" Czyli mamy miód niewiadomego pochodzenia wymieszany z miodem nie wiadomo z którego zakątka Azji i czasem jeszcze różne dodatki żeby producent miał zysk. Nagminne są przypadki handlu płynnym miodem. Wszak społeczeństwo lubi płynny a nie skrystalizowany. A jak się robi płynny ze skrystalizowanego? Ano prosto, podgrzewa się go powyżej 42*C i w tym momencie miód już jest tylko słodki i nie ma żadnych związków"dobrych"

    Pozdrawiam.
  • #37
    zworys
    Level 39  
    Michał_74 wrote:
    A nagminne psucie miodu to takie praktyki typu:

    Trzeba dodać najpowszechniejszą - karmienie na potęgę pszczelich rodzin syropem z cukru - przerobią to na "niby-miód" którego wartość jest praktycznie zerowa. Teraz ten proceder trochę zanika bo trudno dostać cukier czyszczony mleczkiem wapiennym... Tu przykład paradoksu - czyszczenie cukru formaldehydem człowiekowi podobno nie szkodzi ale pszczołom już tak....
  • #38
    Michał_74
    Level 20  
    Witajcie.
    Podkarmianie w okresie jałowym to co innego jak karmienie w zamian zbierania pożytku.
    Ale mam "kolegów" po fachu co wolą dla kasy wydać troszkę na cukier i zamiast pszczoła na łąkę to leci do wiaderka z mieszaniną.
    Z 3-4 lata temu masowo padały pszczoły w moim regionie. Podejrzewana była bakteria i i inne choróbska. A okazało się ze padały pszczoły w pasiekach zaopatrujących się w "polskie cukry" z jednej z dyskontów.
    Ruszamy temat miodów wrzosowych?
    Pozdrawiam.
  • #39
    Tommy82
    Level 40  
    Gdzieś kiedyś była po dziadku literatura pszczelarska. Ma to dla kogoś jakąś wartość? I nie mówię o finansowej. Bo jak coś to mogę Matki spytać czy nie wywaliła. I jak coś przeszukać kiedyś piwnice. Książek się raczej w domu nie wyrzucało i nie paliło ale to nie była zasada i czasem coś jednak leciało ale najczęściej Matki czy Ojca ze studiów jako obecnie bez wartości merytorycznej. Ale też mogło pójść w bonusie do uli i wirówki ramek etc.
    Ale jest różnorakiej makulatury u Rodziców w piwnicy że mogę się nie dokopać.
    Więc nie obiecuje ale mogę popytać jak by co.