Nie doczytałem że ty masz tam 13cm przednie głośniki .
No to budżetowo za 300zł ciężko będzie iść w stronę basu .
Możesz poszukać jakieś subwoofer aktywny na allledrogo i coś ci tam będzie klepać/dudnić w bagażniku i to tyle w temacie poprawy basu.
Bo na 13cm budżetowych głośnikach sorry ale nie uzyskasz kopnięcia basem .
W tym aucie są duże przednie drzwi i 16cm to minimum co tam musi być że już nie wspomnę o wygłuszaniu tych drzwi aby zrobić jakąś namiastkę komory w których te głośniki mają grać.
Pakowanie głośników typu 6x9 w półkę tylną też jest marnym pomysłem no ale skoro są już to niech będą .
Więc są trzy opcje :
1. sprawdź patent z radiem aby uruchomić go w trybie Direct Sub Drive
2. kupić aktywny sub wraz z kablami
3. kupić używany wzmacniacz i kombinować z podpięciem tylnych głośników pod niego ( ale to też nie przyniesie MEGA poprawy bo te głośniki nie mają obudowy , poprostu wiszą w powietrzu , mam nadzieje że znasz podstawy akustyki i wiesz na jakiej zasadzie działa dowolna obudowa zamnknięta/wentylowana a w niej umieszczony głośnik
Następnym wariantem to zwiekszyć budżet i zacząć na dobre zabawę w CarAudio (wygłuszenia drzwi,dachu,podwozia,wymiana kabli , głośników w drzwiach przednich na takie które zagrają pod wzmacniaczem )
Tylko pytanie jest czy wedle Ciebie warto wydać ok 2000zł ( wersja optymistyczna i do zaakceptownia w wiekszosci wypadków) na audio .
I czy chcesz w to auto inwestować