Kupując mikroskop często zwracamy uwagę, słusznie zresztą, jaka jest odległość obiektywu od obserwowanego obiektu. W praktyce, jeśli dystans ten będzie zbyt mały, komfort pracy również się pogorszy. Same obserwacje obiektów w celach rewizyjnych nie stanowią problemu, gorzej jeśli manipulujemy przy tym narzędziami. Pęsety, lutownice, szczypce. Sam dosyć długo korzystałem z małego mikroskopu, dystans niewielki. Kończyło się to przypaleniami obudowy obiektywu - lutownicą. Tym czasem istnieje sposób, dzięki któremu można bardzo łatwo tą odległość zwiększyć. Soczewki Barlowa, bo o nich właśnie mowa. Występuje w kilku wariantach. Jeżeli chcemy aby dystans był większy, wykorzystujemy soczewki 0,5x, 0,3x. Powiększenie całego mikroskopu maleje. Z kolei, jeśli chcemy aby powiększenie było większe, stosujemy soczewki 1,5x, 2x, które jednocześnie zmniejszają odległość roboczą. Myślę, że dla elektronika, to te pierwsze mają jedynie zastosowanie.
Odległości robocze i powiększenia takich soczewek prezentują się następująco:
Soczewka 0.3x - odległość robocza 287mm.
Soczewka 0.5x - odległość robocza 160mm.
Soczewka 0.7x - odległość robocza 120mm.
Soczewka 0.75x - odległość robocza 117mm.
Soczewka 1.5x - odległość robocza 45mm.
Soczewka 2.0x - odległość robocza 40mm.
W tym artykule skupimy się na soczewkach oferujących największe oddalenie obiektywu, czyli 0,3x i 0,5x. Wykorzystuje mikroskop który niedawno już prezentowałem.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3701122.html
Akcesoria zamawiane osobno, widać, że jeden sprzedawca bardziej się postarał i zapakował dodatkowo w pudełko z gąbką.
Gwint zewnętrzy, do przykręcenia do obiektywu, wewnętrzny z kolei można wykorzystać do wkręcenia fabrycznej zaślepki. Dostępnej z mikroskopem.
Należy wkręcać delikatnie i prosto. Łatwo o nierówne przykręcenie. Tutaj warto zaznaczyć, że plastikowy gwint wieczny nie będzie. Nie jest on na pewno przystosowany do notorycznego przykręcania i wymiany soczewki. Przynajmniej takie mam odczucie.
Standardowo, prezentowany mikroskop ma odległość roboczą ok 10cm. Ustawiam za każdym razem tak, aby uzyskać ostrość obrazu w całym, regulowanym zakresie powiększenia mikroskopu.
Po zastosowaniu soczewki 0,5x. Odległość robocza, ok 14cm.
Jak wspomniano wcześniej, powiększenie całości będzie w takim zestawieniu mniejsze. Od 0,7x10x0,5=3,5x do 4,5x10x0,5=22.5x. Przy małym powiększeniu, 3,5x zyskujemy większe pole widzenia. Może to być alternatywa dla wszelakich lup. Osobiście często właśnie z tego korzystam. Poniżej dwa obrazy z okularu prezentujące widok przy 3,5x oraz 22,5x.
Soczewka 0,3x. Tutaj akurat gwint lepiej już pasuje. Odległość robocza znacznie powiększona. Ponad 21cm.
Powiększenia, z zastosowaną soczewką: 2,1x oraz 13,5x.
Prezentowane akcesoria chciałem wykorzystać także w innym, znacznie mniejszym mikroskopie. Tam odległość od obiektu jest niestety na prawdę bardzo mała.
Niestety, z uwagi na obudowę obiektywu taki montaż nie jest możliwy. Tutaj nie mamy nawet przygotowanego do przykręcenia gwintu. A samo przytrzymanie soczewki nie powoduje zamierzonego celu. Musielibyśmy zastosować coś innego.
Na zakończenie warto wspomnieć: większa odległość robocza od obiektu, czyli nasze oczy muszą być także wyżej nad stołem. Zbyt duży dystans spowoduje, że okular naszego przyrządu może znaleźć się dużo wyżej niż głowa.
Fajne? Ranking DIY