Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?

mathun 10 Jul 2020 07:17 5376 31
  • #1
    mathun
    Level 8  
    Bardzo proszę o wypowiedź na temat mojego specjalisty który często zwykł mówić "ja się na tym znam".
    Wykonuje dla mnie izolacje hydro-termiczną fundamentów.
    Ściany po odkopaniu przeczyścił zmiotką o twardym włosiu a następnie (bez gruntowania) zaczął "przyklejać" styropian" na tytan disprobit (którym miał gruntować). Jak widać na zdjęciach, po pierwszym dniu, robota jest prawie zrobiona, z tym że styrodur raz jest nad gruntem a w innym przypadku na równo, a nawet pod gruntem (mimo że na całej długości grunt jest na takiej samej wysokości).
    Moje pytanie do znawców tematu co o tym myślą? dziś pewno będzie zasypywanie fundamentów ciąg dalszy, a nie widać żeby styropian trzymał się ściany. Poza tym są miejscami duże szpary pomiędzy murem, a styrodurem.
    Dodam jeszcze że jak widać na zdjęciu róg budynku został całkowicie pominięty. A widocznymi bloczkami owy specjalista ma wymurować to co na jednym ze zdjęć zaznaczyłem na czerwono (to miał być garaż ale nigdy nie powstał). Nie ma w tym miejscu ławy, ale specjalista chce wylać trochę betonu zatopić w nim siatkę i całość zabudować bloczkiem( od wysokości około 100cm poniżej gruntu). Nigdy wcześniej nie spotkałem się żeby tego typu bloczki dawać w fundament, stąd moje zdziwienie.
    izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?
    izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?
    izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie? izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie? izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie? izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie? izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie? izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie? izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?
  • #2
    tomus2k
    Level 26  
    Dom z wykonaną tak stopą fundamentową to fuszerka, ciekawe jak reszta fundamentów.
    Grunt na równej wysokości , skąd wiesz mierzyłeś to , jak ?
    Dalej w dokumentacji masy czytamy:
    Bez rozpuszczalników – nie uszkadza styropianu
    Działa na suchych i wilgotnych podłożach
    Można używać jako gruntu - po rozcieńczeniu
    Więc w czy problem ?
    Idź skosić trawnik, popodcinaj winogrona i nie szukaj dziury w całym :-)
  • #3
    mathun
    Level 8  
    tomus2k wrote:
    ...Dalej w dokumentacji masy czytamy:
    Bez rozpuszczalników – nie uszkadza styropianu
    (...)
    Więc w czy problem ?


    Gdzie masz napisane że tytan disprobit służy do klejenia styropianu?
    Jeśli chodzi o grunt to na oko jest na tym samym poziomie. Nie mam zdjęcia ale z drugiej strony bydynku styrodur idzie równolegle z gruntem, o mniej więcej 10cm wyżej i nagle jest schodek jakieś 10cm niżej.. i schodzi w dół, pod grunt.

    Pierwszy raz też widzę żeby styrodur po odklejeniu odchodził razem z ziemią, to też jest normalne?

    izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?

    Co do budowy domu, to ciężko się wypowiadać. Dom nie jest nowy i z tego co mi wiadomo to budował go człowiek sam dla siebie. Nie brał za to pieniędzy (tym bardziej 2000zł dziennie). Ciężko zarzucić człowiekowi fuszerkę który budował sam dla siebie, a zawodowo nie zajmował się nigdy budowlanką i nie brał za nią pieniędzy. (to nie byłem ja)

    Jeśli chodzi o drugą stronę, to wygląda to mniej więcej tak (zrobie później zdjęcie )
    poziom gruntu na brązowo, styrodur na czerwono.
    izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?
  • #4
    wiesiekmisiek
    Level 33  
    Kolego a gdzie byłeś jak odkopane były fundamenty? Widziałeś jak z dołu jest wykonany fundament? Może wykop pod fundament na etapie jego budowy był właśnie wykonany mniej więcej. Może na dole fundamentu jest tzw. poszerzenie ( grzybek - kiedyś tak robili samozwani budowniczowie. Wykonawca ma okleić styrodurem fundament a nie wkopywać się głębiej tak by utrzymać górną linię styro w poziomie.
    Wykonawca jednak za słabo oczyścił fundament przed klejeniem. Tutaj z Tobą w pełni się zgadzam.
  • #5
    mathun
    Level 8  
    wiesiekmisiek wrote:
    Kolego a gdzie byłeś jak odkopane były fundamenty? Widziałeś jak z dołu jest wykonany fundament?

    Kolega (w sensie ja) był w wykopie. To ja osobiście odkopywałem fundamenty do samej ławy. Bo najpierw było dogadane że zrobi to wykonawca. Później jednak zmienił zdanie że mam odkopywać osobiście z racji że koparą się nie da, bo w ziemi przy fundamencie jest dużo niespodzianek (rury, kable, itp.).
    Podczas dogadywania (oczywiście nie ma tego w umowie), mówił że fundament trzeba ocieplić do samej ławy. Część podziemną niebieskim styropianem, bo grafitowy się nie nadaje. Później zmienił zdanie że jednak grafitowy będzie pod, a nad biały. Ostatecznie po dogadaniu stwierdził że może iść żółty (po tym jak przypomniałem mu że sam mi mówił że grafitowy się nie nadaje). Dodam że cena wykonania nie obejmowała materiału, czyli dla niego nie ma znaczenia czy materiał będzie tani czy drogi.
    Podczas ustalania prac mówił o:
    - odkopaniu,
    -zagruntowaniu,
    -klejeniu styropianu na klej
    - zatapianiu podwójnie siatki
    - i na sam koniec folia kubełkowa.
    To jest dokładnie to co mówił że zrobi zapewniając że nie będzie wilgoci w piwnicy i że będzie wszystko ekstra, bo od 12 lat się tym zajmuje i wszyscy zawsze zadowoleni.
    Po tym jak zobaczyłem że robi całkiem inaczej niż jak w czasie rozmowy..stwierdziłem że zainteresuje się bardziej tematem.
    No i studiuje temat i widzę że nikt nie robi w takiej wersji jak on, ani w takiej jak on mówił wcześniej (z podwójnym zatapianiem siatki przed położeniem folii kubełkowej.
    A z tym oczyszczeniem fundamentu to każdy jeden kawałek ma ziemie, tak jakby specjalnie podsypywał..ale czy to możliwe?
  • #6
    osiniak75
    Level 34  
    Jak na to patrzę to widzę fachowca z programu "USTERKA" tylko na koniec nikt z kamerą nie przyjdzie i nie będzie happy endu. Zmarnowany materiał. Gdzie jest hydroizolacja? Listwa do folii kubełkowej.
  • #7
    tomus2k
    Level 26  
    Przecież sam lepiej wiesz, po co ci fachowiec. Proponuje oklej to różowym, albo najlepiej tęczowym. Odkopywałeś i nie oczyściłeś - na co liczysz że ktoś zrobi to lepiej od ciebie - pomijając że takie drobne punkty z ziemią zaizolowane nie wpłyną na jakość izolacji powłokowej. Widać masz za dużo czasu oderwij wszystko otynkuj na równo , zagruntuj , przyklej styropian i pokaż mu że zrobisz to lepiej. Potem to zasyp ziemią i opowiadaj znajomym jakie cuda masz pod ziemią :-)
    Przecież tego nie widać - ważne aby odizolować od naporu wilgoci i przemarzania - wygląd pod ziemią to trzecio-rzędna sprawa.
    Podpowiem ci tylko że szary styropian fundamentowy był najlepszy - patrząc na to co na zdjęciach przedstawiasz, styrodur stosuje się poniżej 3m. Jak już go zastosowałeś to prawidłowo fachowiec zrezygnował z zabezpieczania go przed naporem ziemi bo styrodur jest na to odporny. Nie chciał cię narażać na koszty kleju i siatki - sam piszesz że materiały są po twojej stronie.
    Na takie fundamenty to CS(10) ≥ 100 [kPa]) i np. taki szary Swisspor HYDRO LAMBDA ma lambdę λd ≤ 0,031 [W/mK] i CS(10) ≥ 100 [kPa]
    Z opisu wynika, że zatrudniłeś go jako parobka i ciągle mu mówisz jak on ma to zrobić - więc robi jak każesz "inżynierze" :-).
  • #8
    mathun
    Level 8  
    tomus2k wrote:
    Przecież sam lepiej wiesz, po co ci fachowiec. Nie chciał cię narażać na koszty kleju i siatki - sam piszesz że materiały są po twojej stronie.
    (...) Z opisu wynika, że zatrudniłeś go jako parobka i ciągle mu mówisz jak on ma to zrobić - więc robi jak każesz "inżynierze" :-).


    Po co te złośliwości? Rozumiem że Twoim zdaniem jest wszystko pięknie i że można śmiało płacić dogadane 2000 zł dniówki i broń Boże nie wymagać za dużo żeby nikt nie pomyślał że to mój parobek?

    ps. Siatka akurat już jest i była kupiona w nadmiarze. Klej miał być kupiony na dzisiaj, bo wczoraj miało być tylko przygotowywanie podłoża i gruntowanie. Nikt mnie nie poinformował że obędzie się bez kleju. Poza tym co to za tłumaczenie że nie chciał mnie narażać na koszta? Skoro mi już wcześniej mówił ile będę musiał na co wydać i była na to zgoda. Kleju miało być 15 worków z tego co pamiętam.
  • #9
    tomus2k
    Level 26  
    Co do kwoty, ty się na nią godziłeś i ty i twój fachowiec tylko wiecie co było w jej zakresie - to już dogadajcie między sobą nie w internecie i to jednostronnie.

    Za konserwację pieca fachowiec wziął 500 zł robocizny, to drogo?
    Nie, bo siedział nad nim 3 h i z wiadro syfu wyszło - a stawka to 250 zł/h.
    Czy w czasie roboty mówiłem mu jakie materiały gdzie ma użyć, NIE, bo biorę gwarancję i "G" mnie obchodzi - ma działać. Czy mu ufam w zakresie zleconej roboty, tak bo po co bym go zatrudniał. Konkurencja jest i on o tym wie. Poszedłem kosić trawnik. ;-)
  • #10
    GanzConrad
    Level 25  
    Podpowiem Ci jedynie jak ja to zrobiłem i sam sposób wyjaśnia dlaczego robiłem to sam, bo proces jest czasochłonny, ale dokładny:
    - odkopywanie poniżej ławy,żeby umyć wszystko, razem z ławą i mieć możliwość wyciągnięcia wody
    - mycie ściany karcherem, razem z miejscem łączenia ława-fundament
    - suszenie
    - gruntowanie rozcieńczonym dysperbitem (wg instrukcji) - łącznie z izolacją przeciwwilgociową, czyli ława-ściana
    - minimum 2 warstwy dysperbitu, nakładane pacą (ważna sprawa bo pacą możesz nałożyć nawet 10razy więcej niż pędzlem, który zbiera za sobą nadmiar)
    - suszenie pomiędzy warstwami i na końcu, bo piana-klej nie chwyci do mokrego
    - klejenie styroduru na pianę- są specjalne, jedna się nazywa "fundament", druga "elewacja" - do wyboru w/g uznania
    - uszczelnianie szpar pianą
    - folia kubełkowa + listwa (można się bez niej obejść, jeśli się planuje ocieplanie ścian styropianem)
    - krawędź górna styroduru powinna być w miarę równa, bo przy łączeniu go ze styropianem (listwa startowa) będzie mniej roboty.
    izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?
    Cały proces potrafił się ciągnąć tygodniami, w zależności od pogody. Jedna warstwa dysperbitu schła nawet 3 dni, bo mimo upałów w wykopie było dużo wilgoci.
    Najgłębszy wykop miał głebokość 2.4m (tyle do ławy pod gruntem)
    Sam zdecyduj, czy jest sens za to płacić, czy lepiej zrobić to samemu, nie spieszyć się i robić to ostatni raz w życiu ;-)
    poniżej przekrój, na styropian nie patrz, jest inaczej (nie ma przerwy)
    izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?

    Moim zdaniem najważniejszy jest etap mycia ściany, suszenia i gruntowania - dysperbit ma odizolować ścianę od wilgoci.
  • #11
    mathun
    Level 8  
    @tomus2k Tak się zastanawiam jaki masz problem. Bo w zasadzie zamiast pomagać to próbujesz prowadzić jakąś idiotyczną rozmowę, która nic nie wnosi.
    Po pierwszę sam stwierdziłeś że
    tomus2k wrote:
    Z opisu wynika, że zatrudniłeś go jako parobka i ciągle mu mówisz jak on ma to zrobić - więc robi jak każesz "inżynierze"

    to Ci odpisuje że gościu bierze dużą kasę i jak widać robi/robił na własną rękę, bez mojego rozkazywania. Wręcz nawet przeciwnie, robił inaczej niż mówił że będzie robił (chyba tylko po to żeby zaoszczędzić na czasie) i stąd ten temat na forum. Proszę czytać ze zrozumieniem, a nie hejtować dla samej zasady hejtowania.

    tomus2k wrote:
    Co do kwoty, ty się na nią godziłeś i ty i twój fachowiec tylko wiecie co było w jej zakresie - to już dogadajcie między sobą nie w internecie i to jednostronnie.

    No to jednak parobek czy nie parobek? czemu muszę tłumaczyć Ci jak małemu dziecku?... przecież próbuje Ci wyjaśnić, że tu nie ma mowy o wykorzystaniu. Nikt dla nikogo nie jest parobkiem. On nie pracuje dla mnie za darmo i w dodatku nie robi tego tak jak mówił że będzie robił.

    tomus2k wrote:

    Za konserwację pieca fachowiec wziął 500 zł robocizny, to drogo?
    Nie, bo siedział nad nim 3 h i z wiadro syfu wyszło - a stawka to 250 zł/h.
    Czy w czasie roboty mówiłem mu jakie materiały gdzie ma użyć, NIE, bo biorę gwarancję i "G" mnie obchodzi - ma działać. Czy mu ufam w zakresie zleconej roboty, tak bo po co bym go zatrudniał. Konkurencja jest i on o tym wie. Poszedłem kosić trawnik. ;-)

    Porównujesz 500zł do kilkunastu tysięcy? I o jakiej gwarancji mówisz? będę latał po sądach przez parę lat, a później szukał kolejnego fachowca?Pokazujesz że rozmowa z Tobą na takim poziomie nie ma najmniejszego sensu.


    Przepraszam wszystkich innych za mój ton, ale kolega tomus2k chyba nie widzi powagi sytuacji, która jest dla mnie dość stresująca. Są 3 główne powody mojego stresu - 1. wykonana praca, (odkopywanie) którą w części będę musiał powtórzyć 2. Kasa całej inwestycji, 3. Ryzyko niezażegnania problemu dla którego jest robiona ta izolacja.


    GanzConrad wrote:
    Podpowiem Ci jedynie jak ja to zrobiłem i sam sposób wyjaśnia dlaczego robiłem to sam.

    Dziękuję. No i chyba nie mam wyjścia. Sam będę robił. To akurat że robi się długo i z przerwami, to na plus, bo mogę robić w dni wolne :)

    Fachowca pożegnałem. Innego wyjścia nie miałem, po tym jak mi powiedział że nie daje gwarancji na swoją pracę. Dostał 500zł dniówki i gwarancję dokumentacji fotograficznej mojej pracy, żeby sobie nie pomyślał że go wykorzystałem i że będę bazował na jego pracy. Styropian ściągam. Jest tragedia, bo tak jak już chyba pisałem nie wszędzie jest ściana pociągnięta disprobitem, tylko styropian przyklejony w tych miejscach na placki z disprobitu. Za to ziemia jest na każdym jednym kawałku, jakby styropianu(od strony klejenia). Już teraz nikt mi nie wmówi że tak powinno być.
    Oczywiście fachowiec nie zadowolony, bo się okazało że specjalnie wziął sobie wolne z pracy na ten czas jak będzie u mnie robił. Ciekawe czy nie jest na zwolnieniu lekarskim? W każdym razie wcześniej mówił że ma ekipę i że ten termin im pasuje, bo mają okienko w zleceniach. Miał być szefem majstrów, a wszystko wskazuje że jest pomocnikiem.. no i w zasadzie też nie ma gwarancji że przy ociepleniach (chociaż tak twierdził). Bo jak widać jednego dnia mówił tak, a drugiego inaczej. W każdym razie mimo że zapłaciłem, chociaż moim skromnym zdaniem i tak nie powinienem za to płacić, bo część materiału jest zniszczona, ale chciałem być w porządku to i tak usłyszałem w swoim kierunku groźby karalne :/

    Jakby ktoś z Was miał jeszcze jakieś złote rady jakimi powinienem się kierować przy ociepleniu to śmiało piszcie. Tylko bardzo proszę żeby już tomus2k nie zabierał głosu, bo tylko się bardziej denerwuje tym hejtowaniem.

    ps. ten mój już były fachowiec najpierw coś mówił że będzie zasypywał wykopy piaskiem jeśli dobrze go zrozumiałem, że to jest obowiązkowe. Później stwierdził że ta moja trochę gliniasta ziemia jest spoko i nie trzeba nic sypać. Ktoś z Was jest w stanie powiedzieć mi coś więcej...czy wykopy po zaizolowaniu powinienem zasypać czymś innym niż tą ziemią która tam oryginalnie była?
  • #12
    krakarak
    Level 41  
    Ja dałem piasek w wykop, ale tylko dlatego, że była sama glina oraz wokół budynku dołożyłem 2-poziomowe odwodnienie ( rury drenarskie w otulinie). Glinę zebrałem i wywiozłem 4 przyczepy.
    Wcześniej ze ścian domu, w wykopie i lekko powyżej, skułem młotkiem stary tynk w miejscach gdzie słabo trzymał. Potem zrobiłem obrzutkę cementową, wyrównałem szpachlą a po wyschnięciu 2x izolację z dysperbitu (chyba, było to kilka lat temu).
    Ten twój fachowiec też mógł zbić to co potem poodpadało razem z masą...
  • #13
    mathun
    Level 8  
    krakarak wrote:

    Ten twój fachowiec też mógł zbić to co potem poodpadało razem z masą...

    Tam nic nie odpada, tylko ta ziemia która była na fundamencie. Na brudny fundament było przyklejane. A wcześniej się jeszcze pytałem czy dać mu jakąś szczotkę drucianą do oczyszczenia, a on mi mówił że wszystko ma i że ma jakąś szczotkę z twardym włosiem do tego.
    A żeby mi zaraz nikt nie powiedział że jestem nadopiekuńczy, to wyjaśnię że pytałem się o szczotkę bo przed rozpoczęciem pracy kazał mi kupić sobie wiertło...No ale nie ważne, może akurat zostawił na innej budowie :) W każdym razie szczotkę miał.
  • #14
    GanzConrad
    Level 25  
    Nie wiem jaka jest głębokość wykopu, ale proponowałbym Ci wyciągnąć więcej folii nad styrodur i mocniej ją przymocować. Po pierwszych deszczach ziemia osiada i wciąga ze sobą folię pod ziemię.
    Gliny nie wywalałem, zasypałem z powrotem, ale folię musiałem mocować kołkami co 30 cm, żeby jej ziemia nie wciągnęła - nawet tam, gdzie było najpłycej, czyli 1,6m.
  • #15
    xray81
    Level 22  
    Najcięższą robotę wykonałeś sam, więc trzeba było się doszkolić i wszystko samemu wykonać. Zaoszczędził byś na "fachowcu" i pretensje tylko do siebie.
  • #16
    bodziot
    Level 20  
    GanzConrad wrote:
    Podpowiem Ci jedynie jak ja to zrobiłem i sam sposób wyjaśnia dlaczego robiłem to sam, bo proces jest czasochłonny, ale dokładny:
    - odkopywanie poniżej ławy,żeby umyć wszystko, razem z ławą i mieć możliwość wyciągnięcia wody
    - mycie ściany karcherem, razem z miejscem łączenia ława-fundament
    - suszenie
    - gruntowanie rozcieńczonym dysperbitem (wg instrukcji) - łącznie z izolacją przeciwwilgociową, czyli ława-ściana
    - minimum 2 warstwy dysperbitu, nakładane pacą (ważna sprawa bo pacą możesz nałożyć nawet 10razy więcej niż pędzlem, który zbiera za sobą nadmiar)
    - suszenie pomiędzy warstwami i na końcu, bo piana-klej nie chwyci do mokrego
    - klejenie styroduru na pianę- są specjalne, jedna się nazywa "fundament", druga "elewacja" - do wyboru w/g uznania
    - uszczelnianie szpar pianą
    - folia kubełkowa + listwa (można się bez niej obejść, jeśli się planuje ocieplanie ścian styropianem)
    - krawędź górna styroduru powinna być w miarę równa, bo przy łączeniu go ze styropianem (listwa startowa) będzie mniej roboty.
    izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?
    Cały proces potrafił się ciągnąć tygodniami, w zależności od pogody. Jedna warstwa dysperbitu schła nawet 3 dni, bo mimo upałów w wykopie było dużo wilgoci.
    Najgłębszy wykop miał głebokość 2.4m (tyle do ławy pod gruntem)
    Sam zdecyduj, czy jest sens za to płacić, czy lepiej zrobić to samemu, nie spieszyć się i robić to ostatni raz w życiu ;-)
    poniżej przekrój, na styropian nie patrz, jest inaczej (nie ma przerwy)
    izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?

    Moim zdaniem najważniejszy jest etap mycia ściany, suszenia i gruntowania - dysperbit ma odizolować ścianę od wilgoci.
    to na zdjęciu też nie jest prawidłowe, folia kubełkowa powinna być tak zamontowana, aby była możliwość przewietrzania przestrzeni pomiędzy folią kubełkową a styropianem.
  • #17
    GanzConrad
    Level 25  
    bodziot wrote:
    to na zdjęciu też nie jest prawidłowe,

    Ja to wszystko wiem i jak łączę ze styropianem to zrywam tą listwę. Tyle tylko, że sam producent folii chyba tego nie wie, bo ta listwa jest od producenta, więc jak sam widzisz trzeba robić tak jak logika podpowiada.

    Podobnych rozterek nie udało mi się rozwiać nawet na branżowym forum:
    https://forum.muratordom.pl/showthread.php?35...kowa-jak-to-zrobi%C4%87&p=7710021#post7710021
  • #18
    User removed account
    Level 1  
  • #19
    brofran
    Level 39  
    Winylov wrote:
    Zmień fachowca, bo jak tak zaczyna to nie wiadomo czy skończy
    Nie doczytałeś poprzednich postów . Już go wywalił ( fachowcem bym go nie nazwał !), na swoje szczęście . :D

    Dodano po 5 [minuty]:

    tomus2k wrote:
    drobne punkty z ziemią zaizolowane nie wpłyną na jakość izolacji powłokowej

    To nie do końca tak. Pozostałości ziemi i humusu są początkiem pleśni i grzybów . Powinno być czysto i sucho przed zabezpieczaniem dysperbitem ( czy podobnym środkiem ) .
  • #20
    gegu
    Level 18  
    Kolego mathun zerknij na youtube na kanał "Łukasz budowlaniec". Prowadzący kanał wykonuje domy. Zamieszcza materiały dokumentujące wykonywane prace i tłumaczy kolejne kroki oraz wyjaśnia co, jak i dlaczego. W materiałach tak sprzed +/- roku pokazuje bardzo dokładnie każdy etap. Zapoznaj się z w/w filmami, to wyrobisz sobie zdanie na temat izolacji fundamentów.
  • #21
    mathun
    Level 8  
    Teraz się okazało (mam świadka), że ziemia która jest na każdym jednym odklejonym kawałku styroduru, była tam umieszczona celowo, po nałożeniu disprobitu. Ponoć specjalista powiedział że disprobit trochę się nie nadaje do klejenia, ale podsypie się go ziemią i też będzie dobrze. Nie mam pojęcia o co chodziło, może chodziło o to żeby disprobit był gęstszy...tylko jeśli tak to czemu nie dodał ziemi do środka i nie wymieszał? Gdyby tak zrobił to bym nawet nie zauważył że tam jest dodatek ziemi.
  • #22
    krakarak
    Level 41  
    @mathun odnoszę wrażenie, że temat jest chyba dla rozrywki ;-) ...
    Nigdy nie widziałem czegoś podobnego, aby dysperbit obrzucać ziemią. Może gość się zamyślił albo zioło palił i wydawało mu się, że ziemiankę buduje?...
  • #23
    GanzConrad
    Level 25  
    @mathun ten fachura miał pewnie ze 2 promile jak to robił - zdarza się, taki świat, trzeba takiego kopnąć w d..pe i działać dalej.
    Ja miałem podobnego glazurnika: otwory pod krany wiercił fleksem (sam bym to lepiej siekierą zrobił), a krawędzie w narożnikach robił tak, żeby odkryć "łupaną" krawędź, zamiast zakryć ją nową płytką (kwestia zrobienia odwrotnego zakładu) Stawkę mógł mieć praktycznie 50zł/h i to było z 3 lata temu. Dostał kopa i w 1 dzień załatwiłem kolejnego.
    Na pomysł mieszania dysprobitu z ziemią nie można wpaść na trzeźwo...
  • #24
    mathun
    Level 8  
    Wczoraj dostałem list z wyceną :D
    Fachowiec napisał że wycenia wykonaną pracę na 1800zł i że czeka na przelew zaległych 1300 zł...w innym wypadku sprawa trafi do "sadu" :D
    Szkoda tylko że nie napisał pod jakie drzewo do tego sadu :]

    Panowie, wyczytałem że powinno się zrobić odsadzkę.
    Cytuję " Odsadzka to klin, który zapewnia szczelne wypełnienie przestrzeni pomiędzy ławą fundamentową a ścianą."
    Ktoś jest z Was w stanie wytłumaczyć mi jak dziecku o co chodzi/jak to ma wyglądać ?? chodzi o wybetonowanie jakiegoś schodka, na którym będę układał styrodur?

    coś takiego jak na obrazku narysowane na czerwono?
    izolacja i ocieplenie fundamentów - fuszerka czy prawidłowe wykonanie?


    ps. czy folia kubełkowa która była podziurawiona pomiędzy kubełkami może zostać użyta jeszcze raz? wyczytałem, że "wkręty" powinny być w kubełkach, a nie poza nimi. A to co ściągnąłem było dziurawione na przemian, raz w kubełku, raz poza nim...zależy jak fachowiec trafił.
  • #25
    krakarak
    Level 41  
    Co ja bym zrobił na twoim miejscu - czekał spokojnie na dalszy bieg wydarzeń z jego strony i nie przejmował się wezwaniami do "zapłaty zaległości".
    On nigdy nie dowiedzie przed sądem, że kwota, która podał jest adekwatna do jakości prac.
    Czy była spisana między wami umowa i jak była skonstruowana - płatne z góry za całość, płatne w systemie godzinowym, tygodniowe rozliczenia? Czy w umowie była zawarta sprawa jej rozwiązania z określonych przyczyn?
    Czy wystawiał faktury za wykonaną pracę?
  • #26
    mathun
    Level 8  
    krakarak wrote:
    Co ja bym zrobił na twoim miejscu - czekał spokojnie na dalszy bieg wydarzeń z jego strony i nie przejmował się wezwaniami do "zapłaty zaległości".

    Tym się już nie przejmuje. Raczej napisałem to Wam jako ciekawostkę. Faktury żadnej nie dostałem, płatne miało być po wykonaniu całości, a miał jeszcze dużo rzeczy zrobić, w tym ułożyć kostkę na całym podwórku, zaizolować część nadziemną, wykończyć ładnie, itp. Także niech się cieszy że dostał 500 zł za pierwszy dzień, a nie wystawiony rachunek za zniszczony materiał. Wszystko dokumentuje, jak było i jak ja robię. Mam też świadków...żeby mi tutaj za kilka tygodni nikt nie powiedział że to co ja zrobię, to było wykonane przez owego fachowca i że nie ma się do czego przyczepić.
  • #27
    tomus2k
    Level 26  
    Nie zrozumiałeś treści moich postów, jak Ci go tłumaczę zgłaszasz to do moderacji.
    Nazywasz mnie hejterem i kupą innych infantylnych epitetów w stylu "takiego poziomu", zakazu wypowiadania się itp. kierowanych do mnie.
    Sobie połączyłeś zacytowane moje wypowiedzi dotyczące dwóch różnych sytuacji - ciągle dopisujesz coś nowego, jak w "Ukrytej Prawdzie".

    mathun wrote:

    I o jakiej gwarancji mówisz? będę latał po sądach przez parę lat ....?

    mathun wrote:

    Fachowca pożegnałem.

    mathun wrote:

    Wczoraj dostałem list z wyceną :D
    Fachowiec napisał że wycenia wykonaną pracę na 1800zł i że czeka na przelew zaległych 1300 zł...w innym wypadku sprawa trafi do "sadu"
    Szkoda tylko że nie napisał pod jakie drzewo do tego sadu :]

    mathun wrote:

    płatne miało być po wykonaniu całości, a miał jeszcze dużo rzeczy zrobić, w tym ułożyć kostkę na całym podwórku, zaizolować część nadziemną, wykończyć ładnie, itp.


    art. 639 K.C. i art. 642 K.C.

    Że czasami fachowiec brudny, to się na swoich prawach nie zna lub nie ma lepszego prawnika ? Lepiej więcej czasu poświęcić i poszukać sprawdzonego fachowca i takiego którego fachowości ufamy ( a nie tylko przez kryterium ceny i uroku osobistego), bo lepiej biegać dla relaksu, niż po sądach :idea:

    A tak jak już będziecie sobie grozić sądami, to rozumiem że masz zgłoszenie prac termomodernizacyjnych i innych które zleciłeś?

    Ciekawe co w kolejnym odcinku "Ukrytej Prawdy", ale naprawdę :D
  • #28
    mathun
    Level 8  
    tomus2k wrote:
    Nie zrozumiałeś treści moich postów, jak Ci go tłumaczę zgłaszasz to do moderacji.
    Nazywasz mnie hejterem i kupą innych infantylnych epitetów w stylu "takiego poziomu", zakazu wypowiadania się itp. kierowanych do mnie.
    Sobie połączyłeś zacytowane moje wypowiedzi dotyczące dwóch różnych sytuacji - ciągle dopisujesz coś nowego, jak w "Ukrytej Prawdzie".
    (...)
    A tak jak już będziecie sobie grozić sądami, to rozumiem że masz zgłoszenie prac termomodernizacyjnych i innych które zleciłeś?

    Ciekawe co w kolejnym odcinku "Ukrytej Prawdy", ale naprawdę :D


    W czym masz problem? prosiłem żebyś przestał pisać głupoty, ale Ty nadal swoje. Nie mam już ochoty Ci odpisywać.
    Mam zgłoszone prace!! Rozumiem, że żeby ocenić prace i fachowca (jak w temacie) potrzebujesz wiedzieć, czy zgłosiłem prace...bo co? Jak prace zgłoszone to znaczy, że robi super, a jak nie zgłoszone to do bani?
    Udajesz specjalistę, a nawet nie wiesz do czego jest dysperbit, o którym wspominałem.
    Gdzie przeczytałeś, że ja komuś grożę sądem? Bardzo mnie to ciekawi.. Ciekawi mnie też to, co na to Twoi lekarze :), Po czym stwierdziłeś, że kierowałem się „ceną i urokiem osobistym"? W dodatku twierdzisz że ja Cię zgłaszam...może sam się zgłosiłeś i już nie pamiętasz :)
    Też nie wiedzę w tym nic dziwnego, że nie napisałem we wstępie faktów z przyszłości... może Ty potrafisz przewidywać. Ja nie potrafię.. dlatego też pozwoliłem sobie dopisać kilka faktów w późniejszych wpisach.
  • #29
    nspd
    Level 10  
    Styropian na podłogę - jaki polecacie?
    Jakie Eps i jaka lambda?
    Grubość styropianu 15 cm
  • #30
    GanzConrad
    Level 25  
    Podłogowy... ;-), chyba 150
    Poza tym przemyślałbym jego grubość:
    Izolując ścianę, robisz to po to, aby odizolować ją od skrajnych temperatur (powiedzmy -20st) i dajesz przykładowo 15cm styropianu.
    Natomiast na podłodze izolujesz się od skrajnej temperatury gruntu. U mnie, po całym sezonie rejestracji temperatury w nieocieplonej piwnicy wyszło, że najniższa temperatura podłogi to było 7st, więc doszedłem do wniosku, że 10cm to i tak będzie z "zapasem".