Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Pompa wody 12V - zabezpieczenie przed "samozasysaniem"

rufek90 10 Jul 2020 11:26 675 9
  • #1
    rufek90
    Level 24  
    Cześć,



    Długo wahałem się, czy to dobry dział. Jak nie, to poproszę o przeniesienie. Zrobiłem instalację taką, jak na załączonym obrazku. Na balkonie mam beczkę 50L z wodą. Na podłodze leży pompka 12V z wężykami 7mm. Pompą steruję za pomocą mikrokontrolera i działa to sprawnie, więc nie jest to uwzględnione na schemacie.

    Pompa wody 12V - zabezpieczenie przed "samozasysaniem"


    Pierwszy test niestety zakończył się małą powodzią. Pompa przepompowała kilka litrów wody, po czym odłączyłem ją od prądu zostawiając wszystkie wężyki tak, aby można było pompę uruchomić ponownie później. Ku mojemu zdziwieniu, wody z beczki ubywało, a kwiaty i balkon zostały zalane.
    Rozumiem, że działa tu podobna zasada, jak ta, że woda płynie wężykiem, który raz zostanie zassany. Woda po prostu popychała łopatki pompy i płynęła swobodnie do ujścia.
    Jak temu zapobiec? Moją pierwszą myślą był zawór zwrotny, ale to chyba nie będzie rozwiązanie, bo jednak nie mam problemu z tym, że woda cofa się do zbiornika. Jest wręcz przeciwnie.
    Jak mogę naprawić swoją konstrukcję? Pomyślałem też o tym, aby pompę ustawić wyżej, niż tafla wody (np. na wieku beczki), ale nie wiem, czy to jest rozwiązanie.
  • Helpful post
    #2
    bubu1769
    Level 41  
    Miałem podobny problem ze zraszaczami zasilanymi hydroforem ze zbiorników z deszczówką.
    U siebie pompę dałem nad tafle wody a na jej wyjściu dodałem trójnik z zaworem zwrotnym na wolnym końcu.
    Podczas pacy pompy zawór zwrotny jest zamykany a po wyłączeniu gdy zaczyna działać grawitacja, otwiera się pozwalając na dostanie się do przewodów powietrza.
  • #3
    rufek90
    Level 24  
    Dzięki. Ustawienie pompy nad taflą rzeczywiście brzmi rozsądnie. Nie do końca jednak łapię, jak zawór zwrotny może pomóc.

    I tak muszę zmienić pompę na mocniejszą lub dołożyć drugą, więc pomyślałem o pompie zanurzeniowej na 230V - takiej do oczka wodnego. Wtedy wyjście jest jedno, a pompa siedzi sobie na dnie beczki. Czy jest szansa, że mój problem wtedy zniknie bez potrzeby użycia zaworów?

    Mam na myśli np. taką pompę:

    Pompa wody 12V - zabezpieczenie przed "samozasysaniem"
  • #5
    rufek90
    Level 24  
    Czyli podłączenie powinno wyglądać jakoś tak? Wnioskuję, że ten zawór powinien być zamontowany odwrotnie, niż zwykle się to robi. Tak, aby ciśnienie wody z pompy go zamykało (aby nie przepuszczał wody), ale gdy pompa przestanie pompować to zawór się otworzy i wpuści powietrze.


    Pompa wody 12V - zabezpieczenie przed "samozasysaniem"
  • #6
    mczapski
    Level 39  
    Nic nie wiemy o parametrach instalacji. Ale zakładając instalację bezciśnieniową czyli zgodność wydajności pompy i przewodów (rur) to wystarczyłoby na wierzchu beczki przerwać ciągłość struminia. W praktyce na beczką zastosować rodzaj lejka do którego wlewasz ciecz z pompy.
  • #7
    Ture11
    Level 38  
    Jeśli chcesz zastosować tą metodę z zaworem zwrotnym, to i ten zawór nie może mieć wielkich oporów (bo nie otworzy się pod podciśnieniem spowodowanym słupem wody w wężu). Miałem podobny problem i jakimś cudem trafiłem na zawory zwrotne o niskich oporach - szukaj "zawór zwrotny miękki". No, chyba, że masz jakiś zawór zwrotny, który działa na zasadzie kulki, albo czegoś podobnego - wtedy "po problemie".

    Dodano po 3 [minuty]:

    rufek90 wrote:
    Tak, aby ciśnienie wody z pompy go zamykało (aby nie przepuszczał wody), ale gdy pompa przestanie pompować to zawór się otworzy i wpuści powietrze.

    Tak, tylko bierz pod uwagę, że jeśli masz od wylotu do najwyższego punktu rury odległość w pionie 1m, to słup wody wytworzy podciśnienie -0,1 atmosfery. Zawór zwrotny musi reagować (otwarciem się) na wiele mniejsze podciśnienia.
  • #9
    mczapski
    Level 39  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Raz zassać ten lewar, a zamiast pompy wstawić elektrozawór, sterowany jakimś zegarem.

    Tak miałem zrobione w domku działkowym i w zasadzie działało. Ale duże różnice temperatur np dzień/noc powodowały czasem przerwanie strugi wody.
  • #10
    rufek90
    Level 24  
    Udało się rozwiązać problem poprzez uniesienie pompki ponad lustro wody oraz podłączenie trójnika przed pompą. Jedna z nóg trójnika zasysała wodę, druga była "pusta" i dopuszczała niewielkie ilości powietrza. Wydajność spadła nieznacznie (nie było to zbyt istotne), ale sama woda pompowana w rurkach była wyraźnie napowietrzona, przez co zjawisko lewara praktycznie przestało występowac. Skorzystanie z zaworu pewnie byłoby lepszą opcją, ale nie miałem pod ręką