Posiadam słuchawki Sony MDR-1AM2. W zestawie ze słuchawkami były dwa kable podłączeniowe - jeden z mikrofonem zakończony wtykiem TRRS 3,5 mm oraz drugi z wtykiem Pentaconn 4,4 mm. Chciałbym podłączać te słuchawki do sprzętu z gniazdem jack 6,3 mm, zakupiłem więc w tym celu przejściówkę z minijacka 3,5 mm na jacka 6,3 mm. Niestety, po założeniu tej przejściówki i podłączeniu do sprzętu, dźwięk w słuchawkach odbiega mocno od oczekiwań - brzmi jakby był w przeciwfazie z nałożonym efektem usuwania wokalu (identyczny efekt można uzyskać w odtwarzaczu AIMP zaznaczając opcję właśnie usuwania wokalu). Sprawdziłem na dwóch różnych sprzętach grających (wieża oraz interfejs audio) i z użyciem kilku różnych markowych przejściówek (Shure, Beyerdynamic, Adam Hall) i w każdym przypadku był taki sam efekt, z tym że na przejściówce Adam Hall udało się uzyskać normalny dźwięk poprzez wyciągnięcie z przejściówki całkowicie włożonego wtyku minijack na odległość ok. 1 mm. Oczywiście jest to bardzo ułomne rozwiązanie, dlatego też szukam sposobu jak można by było w miarę normalnie podłączyć te słuchawki do sprzętu z dużym jackiem i móc cieszyć się porządnym dźwiękiem. Niestety nie udało mi się w internecie znaleźć żadnej przejściówki od Sony, tudzież kabla do tych słuchawek z jackiem 6,3 mm, a przejściówki dołączone do starszych słuchawek Sony pogubiły mi się.