Witam wszystkich
Problem polega na tym, że nie mogę odpalić samochodu, jest to Peugeot Boxer z silnikiem 2.5td 230 L z 1997 roku. Samochód pracował na biegu jałowym i po kilku minutach zgasł tak jakby został wyłączony, od tamtej pory nie odpala. Sprawdziłem napięcie na świecach, świece, paliwo dopływa, został wymieniony czujnik położenia wału co trochę poprawiło sytuację tzn. samochód prawie zaskakuje ale wciąż nie odpala. Co jeszcze należy sprawdzić co ma wpływ na uruchomienie pojazdu ?
Problem polega na tym, że nie mogę odpalić samochodu, jest to Peugeot Boxer z silnikiem 2.5td 230 L z 1997 roku. Samochód pracował na biegu jałowym i po kilku minutach zgasł tak jakby został wyłączony, od tamtej pory nie odpala. Sprawdziłem napięcie na świecach, świece, paliwo dopływa, został wymieniony czujnik położenia wału co trochę poprawiło sytuację tzn. samochód prawie zaskakuje ale wciąż nie odpala. Co jeszcze należy sprawdzić co ma wpływ na uruchomienie pojazdu ?