Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

znow problem z badziewnym radmorem 5412.

07 Paź 2005 14:23 1160 2
  • Poziom 13  
    witam serdecznie i od razu prosze o pomoc

    Kupilem nie dawno uszkodzonego Radmora 5412.
    Problem polgal na tym, ze jeden kanalow trzeszczal, stukal, harczal itp.
    Sprawdzilem bezpieczniki, zrobilem ogledziny plytek sterujacych
    B6 (D1843). Polutowalem kilka pkt wygladajacych na zimne luty, przeczyscilem potencjometry. Zlozylem wsio do kupy odpalilem no i gralo dobrze zero trzaskow itp.
    Ale pojawil sie kolejny problem przy podkrecaniu glosnoci do momentu kiedy wskazniki wskazywaly od 10W(mocno podswietlony)-30W(delikatnie podswietlony) sygnal robil sie znieksztalcony bylo slychac stuki jakby cewka glosnika uderzala i slyszalne bylo jakby przetserowanie wzmacniacza. Odnioslem wrazenie, ze wzmacniacz zbyt szybko sie przesterowuje ale ten problem moze wynikac ze zlej impedanicji kolumn bowiem radmor wymaga 8 ohm a ja posiadam 4 ohmowe kolumny. No i po tym zabiegu zaczely sie znow szopki. Jedne kanal gral poprawnie- czysto tylko to przesterowanie w/w. Natomiast z drugiego kanalu wydobywal sie dzwiek tak jakby ze sluchawek oddalonych od nas o 2 metry. Pomyslalem, ze uszkodzilem darlingotny poprzez podpiecie 4 ohm kolumn.
    Przeczytalem na elektrodzie , ze mozna wzmocnic koncowki poprzez wstawienie mocniejszych tranzystorow, tak zrobilem:
    za BD 649 wstawilem BDW 83D
    za BD 650 wstawilem BDW 84D
    Pytanie czy dobrze podmienilem?
    Wymienilem takze rezystory 0,68 ohm/5W na 0,33ohm/5W.
    Zlozylem znow wszystko do kupy. Wlaczylem - nie podpielem glosnikow
    bylem tylko ciekaw czy nic poprostu nie wybuchnie, zapalila sie dioda zabezpieczenie, a wskaznik wysterowania prawego kanalu jest wysterowany na max i nic nie maleje, natomiast lewy zapalil sie tak jak na srpawnym radmorze.
    Zamienilem plytki B6 miejscami niestety bez efektu prawy kanal dalej jest wysterowany na max. Dopiero po odlacznieu tych plytek wlaczeniu wzmacniacza kanal prawy wychyla sie do max poczym schodzi do min, natomiast kanal lewy wychyla sie tylko do wartosci 0,1-0,3W.
    Wiem, ze cos popslulem tylko co? W zwiazku z tym uprzejmie prosze o pomoc.
    Mam nadzieje, ze ktos doszedl do konca staralem sie opisac problem jak najbardziej dokladnie.

    z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam


    posiedzialem jeszcze troche przy radmorze po sprawdzalem elementy i nie moge znalezc usterki. Po odlaczeniu tranzystorow koncowych i wlaczeniu zasilania zamiast byc wysterowany na max kanal prawy to teraz lewy. Natomiast po ponownym podlaczeniu tranzystorow mocy w momencie wlaczenia na wskanziku kanal prawy osiaga max poczym slychac jakby przelaczenie sie przekaznika i kanal prawy gasnie, a kanal lewy osiaga max wysterowania. Niestety moja wiedza juz nie pozwala na wieksze pozukiwania uszkodzenia, a jakos nie widzi mi sie wymiana elementu po elemencie szczegolnie ze w tym radmorze dostanie sie do czegokolwiek jest k*****o trudne.
    jeszcze raz pozdrawiam i prosze o pomoc
  • Poziom 20  
    Sprawdź jak zachowuje się wzmacniacz po odłączeniu wejść sygnałowych od płytek.Nie pamiętam czy na płytkach sygnał wejściowy idzie przez kondensatory.Jeżeli tak to możesz śmiało zewrzeć te wejścia po odłączeniu wtyczek -kołek masy z kołkiem sygnałowym i wtedy okaże się czy przypadkiem nie masz uszkodzenia w przedwzmacniaczu.Miałem podobny przypadek że po wymianie uszkodzonych tranzystorów w końcówkach wzmacniacz czasami trzeszczał,wskaźnik poziomu pokazywał głupoty itp.Uszkodzone miałem w jednym kanale przedwzmacniacza dwa ostatnie tranzystory(jak w nie postukałem to trzeszczały jak wściekłe)- czyli przerywały i wymieniłem ze 6 elektrolitów też w przedwzmacniaczu.Stwierdziłem w kilku przypadkach przerywanie tranzystorów małej mocy we wzmacniaczach rodzimej produkcji-reagują na stukanie w obudowę a sprawdzanie omomierzem często nie wykazuje usterki.
  • Poziom 13  
    Radmor juz naprawiony.
    Usterka to po pierwsze kilka mikrozwarc na plytkach sterujacych. usuniecie tego spowodowalo, ze kanal lewy dzialal be zarzutu.
    Drugim problemem byl uszkodozny izostat od przelaczania glosnikow A/B nie zwieral odpowiednio.
    Kolejnym problemem wynikajacym chyba z mojej glupoty, to ze zle podlutowalem kabelki od tranzystorow koncowych i dlatego mialem zwarcie na prawym kanale nie zwrocilem uwagi, a one poprostu sie obkrecily ze soba i zamienione byly miejscami.
    To chyba wsio co naprawilem w nim. Radmor smiga.
    Temat uwazam za zamkniety.