Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Dziura w tłoku Stihl ms251

AdiKed 19 Jul 2020 20:32 5751 62
  • #32
    AdiKed
    Level 12  
    Łańcuch ze zdjęć to tylko jeden z czterech które pracowały na tej robocie ale jeden jest świeżo po ostrzeniu więc nic nie wniesie, jeden poległ choć chyba mam go jeszcze w złomie, no i jeden w serwisie bo akurat pracował wtedy. Ograniczniki sprawdzam tak co cztery, pięć ostrzeń zębów.
    Ale czy to już nie szukanie na siłę usprawiedliwienia. Obserwuję ludzi i czasami za głowę się łapię. Ostatnio jeden z sąsiadów zakupił pilarkę bricks & stratton i rozpoczął trzebież sadu. Patrzę tam dym z łańcucha idzie. Pytam co ze smarowaniem, może niema oleju... Mówi że rano do pełna nalał :) I co? Maszyna chodzi, sąsiad żyłuje, a ja mam dziurę w tłoku maszyny za 1900zł. No i w koło jest wesoło...
  • Helpful post
    #33
    BANANvanDYK
    Level 40  
    robokop wrote:
    Wybacz, ale nie ma tam żadnego uwarstwienia ładunku.

    Jest to taka sprytna technika. Gaźnik ma dwie przepustnice, jedna standardowo gaźnik, druga tylko jako przepustnica powietrza. Cylinder oraz tłok mają taką konstrukcję, aby osobno zasysać mieszankę i powietrze. Powietrze ładowane jest do kanałów przelotowych a mieszanka do komory korbowej. W trakcie przepłukiwania zwrotnego w pierwszej kolejności leci powietrze nad tłok, następnie mieszanka z komory korbowej. Założenie jest takie, aby mniejsza ilość ładunku leciała w wydech, co ma skutkować niższym zużyciem paliwa.

    Towarzysz na filmie pokazuje że w tym modelu zastosowano zwykły gaźnik ze specjalną kryzą rozdzielającą mieszankę od powietrza. Pod koniec wspomniał że w tym silniku występuje problem z podparciem tłoka (wąski płaszcz + okna ssące) co przyśpiesza zużycie strony pracującej tłoka.

    Co do łańcuchów Oregon. Miałem taki w pilarce "45" z podziałką .325. Zjechałem jeden pilnik aby go naostrzyć jak fabryka (po 1.5 mm na każdym zębie bo krawędzie dłuta stępione od betonu itp). Przy okazjonalnym cięciu - 1 godzina i do ostrzenia, w praktyce co użycie ostrzenie. W końcu wk* się i kupiłem łańcuch Stihla, zdążyłem go przetestować i skończyła mi się robota.
    Dla porównania, do pilarki "38" dostałem nowy łańcuch Stihla 3/8, ściąłem nim kilka drzewek, gałęzie, pociąłem palety nieraz natrafiając na gwóźdź, kolosalna różnica gdyż łańcuch nie ostrzony tyle czasu rżnął lepiej niż ten tępy Oregon. Jedynie moc pilarki nie pozwalała na cięcie grubszych rzeczy bo po prostu łańcuch silnik zadusza.
  • #34
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    BANANvanDYK wrote:
    Jest to taka sprytna technika. Gaźnik ma dwie przepustnice, jedna standardowo gaźnik, druga tylko jako przepustnica powietrza. Cylinder oraz tłok mają taką konstrukcję, aby osobno zasysać mieszankę i powietrze. Powietrze ładowane jest do kanałów przelotowych a mieszanka do komory korbowej. W trakcie przepłukiwania zwrotnego w pierwszej kolejności leci powietrze nad tłok, następnie mieszanka z komory korbowej.
    https://www.encyklopedialesna.pl/haslo/silnik-pilarki-xtorq/
    Nic z uwarstwieniem nie ma to raczej wspólnego. W cylindrze mieszanka musi być jednorodna, dla prawidłowej pracy. Wszelkie uwarstwienia muszą być dość precyzyjnie budowane - stąd w technologii silników 4-ro suwowych, dopiero wysokociśnieniowe GDI to umożliwiło.
    Mam piłę usqvarnę 445 z tym systemem - powiem, że nie zauważyłem ani specjalnie mniejszego zużycia paliwa, ani większej mocy ze starą 340.
  • Helpful post
    #35
    E8600
    Level 39  
    BANANvanDYK wrote:
    Pod koniec wspomniał że w tym silniku występuje problem z podparciem tłoka (wąski płaszcz + okna ssące) co przyśpiesza zużycie strony pracującej tłoka.

    To się nazywa postarzanie sprzętu.

    AdiKed wrote:
    Maszyna chodzi, sąsiad żyłuje, a ja mam dziurę w tłoku maszyny za 1900zł.

    Tak bywa. Znajomy śmiał się jak kupiłem chińczyka bo on kupił Shindaiwe za ok 2 tys. po około miesiącu ją zatarł gwarancji nie uznano koszt naprawy ok 1000 zł a czas naprawy rok czasu bo był problem z częściami. Mój chińczyk tnie dalej a przepalił już ponad 40 litrów paliwa.
    Bywa, że jak się o coś przesadnie dba to na złość psuje się to częściej.

    Świece sprawdzałeś czy nie jest ukruszona?
    Sprawdzałeś czy filtr powietrza niema gdzieś dziury?
  • #36
    AdiKed
    Level 12  
    E8600 wrote:


    Świece sprawdzałeś czy nie jest ukruszona?
    Sprawdzałeś czy filtr powietrza niema gdzieś dziury?


    Świeca raczej w porządku, choć obejrzałem ją pobieżnie. Nie widziałem nawet pęknięcia. Ukruszenie bym zauważył. Filtr obejrzałem i zrobiłem zdjęcia dookoła i wewnątrz. W środku filtra pyłu brak. Z zewnątrz tak jak na zdjęciu wcześniej.
  • #37
    E8600
    Level 39  
    AdiKed wrote:
    W środku filtra pyłu brak.

    Czyli ten syf w przepustnicy to wynik wrzucenia wszystkich części do kartonu przez serwis.
    Przyjrzyj się uważnie cylindrowi oraz demopresatorowi być może on jest odpowiedzialny za dziurę w tłoku.
  • #38
    BANANvanDYK
    Level 40  
    @robokop Silniki dwusuwowe z wtryskiem bezpośrednim takie jak słynny Ditech i E-Tec Rotaxa potrafiły zbudować ładunek uwarstwiony, jednak zostały wyparte przez jedną kwestię - ograniczenie mocy. Obecnie stosuje się wtrysk w kanały przelotowe (jak słynny KTM TPI) który umożliwia tworzenie "uwarstwienia" w zakresie obciążeń częściowych poprzez opóźnienie wtrysku względem otwarcia transfer portów oraz tworzy ładunek jednorodny dla pełnej mocy silnika poprzez długi okres trwania wtrysku w skrzynię korbową.
    E8600 wrote:
    To się nazywa postarzanie sprzętu.

    W zwykłym silniku dwusuwowym wystarczy za duże, za szerokie okno ssące i to też zżera tłok. Tjunerzy uważają że zamki pierścieni mogą latać po oknach przelotowych. Pewna znana firma produkująca cylindry tuningowe nicasilowe zrobiła coś podobnego, w efekcie pękały półki pierścieni. Pewne rozwiązania są po prostu skopane z technicznego punktu widzenia.
  • #39
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    BANANvanDYK wrote:
    Tjunerzy uważają że zamki pierścieni mogą latać po oknach przelotowych.
    To nie "tjunerzy" tylko ignoranci. Tam gdzie technologicznie zamek musiał wypaść w świetle okna, okno jest podzielone, tworząc oporę dla samego zamka.
    BANANvanDYK wrote:
    W zwykłym silniku dwusuwowym wystarczy za duże, za szerokie okno ssące i to też zżera tłok
    Gdzie tam. Tłok nigdy nie schodzi pierścieniami do okna ssącego - bo i po co? Ono jest zawsze albo otwarte pod tłokiem, albo nim zamknięte.
    BANANvanDYK wrote:
    Pewna znana firma produkująca cylindry tuningowe nicasilowe zrobiła coś podobnego, w efekcie pękały półki pierścieni
    Półki pierścieniu mogły pękać z zupełnie innego powodu - po prostu zbyt wąskie zostały zrobione. Gdyby to było złe okno, to by pierścienie pękały.
  • #40
    Bynak
    Level 15  
    Panowie tu nie ma co dywagować. Zatarcie piły nastąpiło przez złe użytkowanie a dokładniej w tym przypadku przez zbyt rzadkie czyszczenie filtra powietrza. Przy tak zapieczonych/zatartych pierścieniach ta dziura ma mało istotne znaczenie bo i tak niemal żadnej kompresji nie ma prawa być. Zapewne mało doświadczony serwisant przy demontażu koła zamachowego bądź sprzęgła odśrodkowego zablokował sobie tłok przez otwór świecy zapłonowej jakimś wkrętakiem i stąd ta dziura. Patrząc na tak zapylony kanał dolotowy cylindra dochodzę do wniosku że jednak te tanie i szybko zużywające się konstrukcje MiCh mają sens.

    Pozdrawiam.
  • #41
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Bynak wrote:
    Zapewne mało doświadczony serwisant przy demontażu koła zamachowego bądź sprzęgła odśrodkowego zablokował sobie tłok przez otwór świecy zapłonowej jakimś wkrętakiem i stąd ta dziura.
    Nie, przecież tam są przyspawane opiłki na denku - to już była przekroczona temperatura plastyczności metalu.
    Bynak wrote:
    Patrząc na tak zapylony kanał dolotowy cylindra dochodzę do wniosku że jednak te tanie i szybko zużywające się konstrukcje MiCh mają sens.
    Nie mają - to złom dla działkowiczów. Nerwów idzie dostać, od chociażby "komfortu" pracy nimi - cięzkie, ogromnie wibrujące, paliwożerne. No i średniotrwałe. Tutaj piła pracowała z tępym łańcuchem - robiącym pył, zamiast grubych trocin. To i nie dfziwne że ten pył ssała do cylindra.
  • #42
    AdiKed
    Level 12  
    No cóż... Dzięki za wszystkie wypowiedzi, choć temat zostawiam otwarty choćby po to aby poinformować zainteresowanych o finale sprawy. W tym czasie z pewnością ktoś jeszcze się wypowie.
    Na chwilę obecną złożyłem odwołanie do stihla ponieważ na złej jakości paliwo nikt tutaj nawet nie postawił, a było to podane w uzasadnieniu jako przyczyna awarii. Zatem niech profesjonaliści i fachowcy dołożą choć starań żeby stwierdzić co tak naprawdę się stało.
    Sam fakt że odpowiedź zaczyna się od słów "Po dokładnym zapoznaniu się z dokumentacją załączoną do zgłoszenia..." świadczy o tym że piła nawet do centralnego serwisu nie trafiła, jedynie opis i co najwyżej zdjęcia. Podejście do klienta przed zakupem - perfekt, po zakupie - żenada.

    Ogólnie ten temat z drobnym pyłem i tępymi łańcuchami delikatnie mnie irytuje. Siłą rzeczy łańcuch tępi się - jest ostrzony i tak w koło Macieju. Czasem potniesz nim godzinę, czasem cztery, a czasem 10 minut bo robisz kłodę z dołu stosu i masz pień oblepiony ziemią, ile zeskrobiesz tyle twoje, reszta tępi łańcuch szybciutko. A filtr który grubszy pył zatrzymuje, a drobnego już nie to po prostu niewypał. Wypowiadają się tutaj koledzy którzy czyszczą filtr powietrza przy każdym tankowaniu, a ilu jest takich którzy czyszczą zawsze przed i po sezonie :) i maszyny chodzą.
    Wybaczcie ale albo zwyczajnie miałem pecha i trafiłem na wadliwy egzemplarz, albo te modele są robione z premedytacją w takich a nie innych parametrach. Przeciętny sadownik tą samą piłą pracowałby pewnie ponad 10 lat i chwalił pod niebiosa.
    Jeszcze raz dzięki za konstruktywne wypowiedzi, temat otwarty, dam znać jaki finał.
  • #43
    AdiKed
    Level 12  
    Temat zamknięty. Stihl zgodził się pokryć 40% kosztów części i naprawy, ale podtrzymał swoje zdanie o złej jakości paliwie. Dziękuję wszystkim za cenne uwagi.
  • #45
    Łukasz.K
    Level 27  
    Coś Pan się z tą piłą niedelikatnie obchodził moim zdaniem. Tam gdzie widać piasek się nie tnie pilarką tylko najpierw czyści drzewo zeskrobując korę np. siekierą. Bo piasek też dostaje się między prowadnicę i łańcuch zużywając części zbyt szybko. Ważne są też obroty. W okresie docierania ustawia się niższe maksymalne obroty na bogatszej mieszance żeby piła nie wyła jak syrena strażacka i miała lepsze smarowanie oraz niższą temperaturę. No a jak jest łańcuch tępy bo jeździ się po piasku to jest mniejsze obciążenie i może wchodzić na wyższe obroty przez to a jak do tego dołożyć złą regulację gaźnika to jedno z drugim się nałożyło na przegrzanie, roztopienie tłoka i zatarcie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    To i tak dobrze że 40%, bo mi tu wychodzi na winę użytkownika.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Moim zdaniem użytkownik zawinił a nie konstrukcja. Jak słyszę że ktoś tnie klocki ubrudzone piaskiem to od razu wiem czyja to była wina.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Wogóle w okresie docierania nie powinno się tnąć na wysokich obrotach przez długi czas. Tzn. można ciąć przez cały dzień ale powinno się robić przerwy po kilkudziesięciu sekundach cięcia przez kilkadziesiąt sekund. Przez jakieś pierwsze 10 godzin pracy. Tak mi się przynajmniej wydaje.
  • #46
    AdiKed
    Level 12  
    Nie piaskiem z ziemią która wchodzi w korę, co jest normalnym zjawiskiem. Nie wszystko jesteś w stanie zeskrobać siekierą czy twardą miotłą.
    Ile ma trwać okres docierania? Do awarii doszło po 20L mieszanki. O przyjętych przez firmę zasadach pracy na dotarciu pisałem wcześniej i nie będę się powtarzał. Że pracowała maszyna ciężko to wypada mi ją przeprosić że nie położyłem na półce w warsztacie i nie przykryłem kocykiem.
  • #47
    Łukasz.K
    Level 27  
    To może Pan trafił na zbyt gorącą pogodę albo wada fabryczna skoro po 20 litrach. Temperatura powietrza robi bardzo dużą różnicę w czasie pracy silnika chłodzonego powietrzem. Warto robić przerwy zwłaszcza jak silnik jest na dotarciu a na podwórku jest gorąco. Takie dziury w tłoku to prawie na pewno roztopienie tłoka w wyniku przegrzania a nie jakieś tam mechaniczne uszkodzenia jak pisali inni. I gaźnik powinien byc ustawiony w okresie docierania żeby dawał więcej paliwa tak żeby silnik nie osiągał zbyt dużych obrotów, żeby nie było słychać charakterystycznego wycia. Paliwo też chłodzi silnik a im więcej go jest tym lepiej chłodzi, no i wówczas też więcej oleju silnik dostaje co poprawia smarowanie.
  • #48
    AdiKed
    Level 12  
    Dziwi mnie że serwis tak mocno trzyma się wersji o złej jakości paliwie. Przypomnę benzyna stacja shell + olej stihl super lub ultra.
  • #49
    Łukasz.K
    Level 27  
    Musiało być za gorąco albo zła regulacja gaźnika albo jedno i drugie a nie tam złe paliwo. Dziura jest na środku więc wynika że ogień był za gorący. Albo może za mało oleju w mieszance + za gorąco + zła regulacja.
  • #50
    E8600
    Level 39  
    AdiKed wrote:
    Dziwi mnie że serwis tak mocno trzyma się wersji o złej jakości paliwie.

    Widocznie serwis dobrze wie o bolączkach tego modelu ale oficjalnie się nie przyzna, że jest to mało trwały model.
    Jak sam autor stwierdził bardziej dla ogrodnika niż do cięcia opału.
    bubu1769 wrote:
    Czyli w sumie się zgodził że piła miała wadliwą konstrukcje.

    Dokładnie, inaczej nie zgodził się pokryć części kosztów aby ratować wizerunek marki.

    Mi zdarzało się lać mieszankę, która stałą ponad pół roku (czyli praktycznie suchą) do chinola i nie chciała się zatrzeć a na prowadnice "ekologiczny" olej z diesla. Najgrubszy przecięty gwóźdź miał 8 mm średnicy. :D
    Sprzęt się już dawno zwrócił kilkukrotnie a zbytnio nie oszczędzam.
    Wiem, że to niezdrowe ale często zdarza mi się także wypalać paliwo do ostatnich oparów, wówczas piła na te kilka chwil dostaje kopyta jakby miała ze 4 KM a nie 2,5 KM.
  • #51
    Łukasz.K
    Level 27  
    Strasznie droga ta zabawka. Części z kolei są do niej tanie. Dziwne. Bo jak jest dobry sprzęt to i części do niego są drogie. Tłok oryginalny dobrej jakości powinien kosztować ze 150zł a nie 40zł. Nie polecam kupować tłoków za 40zł do tego typu urządzenia. Na Allegro tłoki po 60zł. Ja bym kupił jakiś dobry tłok z pierścieniami, ewentualnie do tego cylinder i sobie naprawił. Może ktoś ją zrobił na chińszczyźnie za 40zł przez to ta dziura w tłoku. 13000obr/min a tu tłok za 40zł. To ja to ma działać?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jakaś lipa ten Stihl. Żeby tłoki po 40zł. Tyle to paczka cukierków kosztuje.
  • #52
    AdiKed
    Level 12  
    No tak, ktoś zrobił na chińskich częściach... fabryka Stihl w Chinach. Nowy oryginalny cylinder z tłokiem ponad 800zł u dealera. Do tego łożyska, uszczelniacze, robocizna. Wał na szczęście nie ucierpiał według oceny serwisu. Maszynę kupiłem dwa miesiące temu i nie zamierzam sam się babrać w jej składanie. Za robociznę krzyczą 150 co przy cenie części nie jest dużym wydatkiem i jeszcze 40% łaskawie pokrywa producent.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Łukasz.K wrote:


    Jakaś lipa ten Stihl. Żeby tłoki po 40zł. Tyle to paczka cukierków kosztuje.


    Noname na allegrosz to i może za 30zł znajdziesz. Tylko wtedy mieszanka 1:25.
  • #53
    Łukasz.K
    Level 27  
    Takie maleństwo 1900zł. To jakaś abstrakcja w ogóle i na 20L paliwa.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ja myślałem że to jakaś potężna pilarka z metrową prowadnicą i silnikiem 125cm³.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Ale też Pan to miał pomysł żeby taką zabawkę na 55m³ drewna kupować. Trzeba się było dowiedzieć w sklepie to by Panu coś większego poradzili.
  • #54
    AdiKed
    Level 12  
    No cóż doradzałem się. Taką też mi polecono. Osobiście myślę że powinna dać radę bez zająknięcia. Powinna, ale nie dała.

    Posiadając dzisiejszą wiedzę kupiłbym coś za 500-600 zł z niby większą mocą w markecie i nie żałował bym w razie takiej sytuacji jaka zaistniała. Zresztą opisałem tu że dokończyłem robotę pilareczką za 250zł z OBIboka, która mnie tak mile zaskoczyła że miałem ochotę ją zanieść do stihla i pokazać im sprzęt który się roboty nie boi. Oczywiście tankowana na tej samej stacji co 251 tylko olej czerwony stihl.
  • #55
    Łukasz.K
    Level 27  
    Wiecie że w Chinach to produkują i kupujecie? Ja bym tego z Chin w życiu nie kupił.

    O np. taka by się nadawała do Pańskich prac: https://www.youtube.com/watch?v=it3fWbpuT3E

    Dodano po 38 [minuty]:

    I to ma co robić a ma pojemność dwa razy większą od Pańskiej.
  • #56
    Sniezynka
    Level 32  
    Takie "dziury" otwory w tłoku robi taka blokada tłoka https://www.google.com/search?q=UNIWERSALNA+B...VKvCoKHR7YCKUQ4lYoAnoECAEQFw&biw=1903&bih=929 .
    Powinni używać takiej: https://archiwum.allegro.pl/oferta/blokada-tl...do-pilarek-spalinowych-stihl-i7521346173.html .
    A przyczyną takiego stanu pilarki to brak usługi filtra powietrza który spowodował najpierw zbyt bogatą mieszankę (nagar) a później przedostawanie się pyłu i zakleszczenie pierścieni tłokowych a w konsekwencji zatarcie tłoka, pył drzewny w dolocie jak i w komorze korbowej zdecydowanie świadczy o braku należytej obsługi pilarki.
    Otwór w tłoku jakby powstał podczas pracy pilarki to uszkodzenia były by znacznie poważniejsze. Pamiętajmy że po przeciwnej stronie tłoka znajduje się komora korbowa wypełniona parami paliwa a przedostanie się gazów podczas suwu pracy do komory korbowej gdzie jest wstępnie sprężana mieszanka paliwowo-powietrzna to robi spore BUM.
  • #57
    AdiKed
    Level 12  
    I takie BUM właśnie miało miejsce... Co było pierwsze zatarcie czy dziura? Nie wiem, Wiem natomiast że powstała ona w wyniku awarii, nie ingerencji mechanicznej. Świadczy o tym CAŁKOWITY brak kompresji po awarii. Przy zatarciu kompresja słabnie, ale nie znika.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Łukasz.K wrote:
    Wiecie że w Chinach to produkują i kupujecie? Ja bym tego z Chin w życiu nie kupił.

    O np. taka by się nadawała do Pańskich prac: https://www.youtube.com/watch?v=it3fWbpuT3E

    Dodano po 38 [minuty]:

    I to ma co robić a ma pojemność dwa razy większą od Pańskiej.


    Owszem takie przekroje jak na filmie też ciąłem, ale z reguły nieco mniejsze. No cóż, model na pewno mocniejszy, ale nawet nie pytam o cenę. Dla mnie miał to być jednorazowy wyskok bo trafiłem super okazję. Myślę że na 661 musiałbym wydać połowę tego co zaoszczędziłem.
  • #58
    Sniezynka
    Level 32  
    Ale te bum to wyrwane uszczelnienia wału, rozerwany łącznik gaźnika z cylindrem. Pierwsze było zatarcie .
  • #59
    E8600
    Level 39  
    AdiKed wrote:
    Zresztą opisałem tu że dokończyłem robotę pilareczką za 250zł z OBIboka, która mnie tak mile zaskoczyła że miałem ochotę ją zanieść do stihla i pokazać im sprzęt który się roboty nie boi.

    Jak się trafi na taką z markowym gaźnikiem Walbro i przyzwoitym zapłonem to niema większych problemów mimo niskiej ceny.
    Co do mieszanki 1:25 to jest wynik błędu w tłumaczeniu instrukcji. W skrócie proporcje 25 ml oleju na 1 litr paliwa przetłumaczono jako proporcja 1:25 a powinno być 1:40.
    Proporcja oleju w silniku 2T wynika z jego prędkości obrotowej. Proporcja 1:25 była dobra w komarku silnik ok. 5 tys. obr/min a chińskie pilarki mają 10-11 tys. obr/min a markowe nawet 13,5 tys.
    Łukasz.K wrote:
    Wiecie że w Chinach to produkują i kupujecie? Ja bym tego z Chin w życiu nie kupił.

    Kolega chyba żyje w innych czasach bo dzisiaj większość produktów jest z Chin a w szczególności te na których pisze dużymi literami "Made in Germany" (wynika to z brandowania towaru oraz umiejętnego obchodzenia prawa).
  • #60
    BANANvanDYK
    Level 40  
    E8600 wrote:
    Wiem, że to niezdrowe ale często zdarza mi się także wypalać paliwo do ostatnich oparów, wówczas piła na te kilka chwil dostaje kopyta jakby miała ze 4 KM a nie 2,5 KM.

    Gaźnik jest prawidłowo wyregulowany? Zaworek iglicowy i dysze L/H? Chińczyki są na pałę wyregulowane, standard to bogata mieszanka (czterotaktowanie). Ja się spotkałem ze źle zmontowanym gaźnikiem - w nowej pilarce. Membrana pompki i uszczelka na odwrót, zaworek iglicowy ustawiony na pełne zalewanie...
    E8600 wrote:
    Proporcja oleju w silniku 2T wynika z jego prędkości obrotowej. Proporcja 1:25 była dobra w komarku silnik ok. 5 tys. obr/min a chińskie pilarki mają 10-11 tys. obr/min a markowe nawet 13,5 tys.

    Nie. Wynika to z konstrukcji silnika. Romet miał grube pierścienie (2.5 mm wysokości) i tulejkę w główce korbowodu. W chińczyku cienkie pierścienie, korbowód na złożeniach igiełkowych ustalany na główce (odsłonięte łożysko stopy korbowodu). Przy stosowaniu oleju klasy JASO FD można stosować mieszankę 1:50. Silniki w chińczykach nie mają tylko prawidłowego smarowania łożysk wału korbowego, ale także w najsłabszych mopedach też były takie uproszczenia.