Zamontowałem do Cinquecento radio Clarion 4x50W. Najpierw postanowiłem zająć się tyłem. Na próbę wyciąłem otwory w seryjnej półce bagażnika, wyginającej się i drżącej i zamontowałem w niej elipsy 16x9. Ku mojemu zdziwieniu zagrały bardzo ładnie. Bas zszedł bardzo nisko, jednocześnie był dynamiczny. Wrażnie było takie, jakby grał cały bagażnik. Zrobiłem nową półke - akurat miałem płytę o grubości 12mm, chyba OSB ( wygląda jak płyta wiórowa, tylko bardzo "gęsta" ). Po zamontowaniu w niej glośników zniknął niski, dynamiczny bas. Dźwięk jest taki, jakby ktoś pukał w pólke ( oczywiście wyolbrzymiam dla zobrazowania ). Dla jasności podłączone są dobrze.
Mam kilka pytań:
1) Z czego zrobić półkę, żeby był ładny nisko schodzący bas ( czy
grubość ma znaczenie? )
2) Czy ma znaczenie jak są zamontowane głośniki ( od góry pólki czy od
dołu)
3) Czym wytłumić ( wyłożyć ) podlogę bagażnika i boki?
4) Jakieś inne rady co do montowania glośników w bagażniku?
Mam kilka pytań:
1) Z czego zrobić półkę, żeby był ładny nisko schodzący bas ( czy
grubość ma znaczenie? )
2) Czy ma znaczenie jak są zamontowane głośniki ( od góry pólki czy od
dołu)
3) Czym wytłumić ( wyłożyć ) podlogę bagażnika i boki?
4) Jakieś inne rady co do montowania glośników w bagażniku?