Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Spadki napięcia - wpływ na zasilacz awaryjny

bimki 31 Jul 2020 08:22 837 17
e-mierniki
  • #1
    bimki
    Level 16  
    Hej.

    Mam w domu zasilacz awaryjny ZA-TECH-700 - służy głównie do zabezpieczenia pieca CO i pomp CO. Jednak bardzo często "pika" - wg dokumentacji jest to spowodowane chwilowymi spadkami napięcia. Producent (importer?) mówi, że to przez napięcie i że tak ma być.

    Multimetrem nie jestem w stanie zauważyć żadnych anomalii w sieci - tzn. widzę skoki w zakresie 228-237V, ale nie niżej (może to kwestia odświeżania ekranu multimetra?).

    Mieszkam w niewielkiej miejscowości, stary transformator, układ sieci TT - najprawdopodobniej na tym samym transformatorze jest kilka dużych gospodarstw rolników.

    Mam pytania:
    - czy to normalne zachowanie zasilacza?
    - jeśli faktycznie są chwilowe spadki napięcia, to czy da się w jakiś sposób to zniwelować (np. jakimś dodatkowym urządzeniem stabilizującym)?

    Próbowałem zmieniać fazę, na której jest podłączone urządzenie - bez zmian.

    Pikanie jest dość irytujące - występuje kilkadziesiąt razy w ciągu dnia. Ostatnio się nasiliło. Nie występuje w nocy - najbardziej rano i potem koło 16-18 (czyli może mieć związek z obciążeniem sieci).

    Pozdrawiam
  • e-mierniki
  • #2
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Niestety winna jest stara przeciążona sieć przesyłowa. Mój zasilacz awaryjny Kemot na fazie gdzie było duże obciążenie też pikał. Po przełączeniu na inną mniej obciążoną fazę jest spokój. Ciekawe jak zachowywała by się żarówka na tej fazie czy "mrużyła" by. Możesz wnioskować do energetyki o weryfikację stanu sieci. Mogą założyć monitor sieci u Ciebie. Sprawdzić stan zacisków na lini. Koledze migało czasem światło nieczęsto. Wezwał pacowników z ZE i okazało się, że jeden z przewodóe na słupie miał luz w zacisku(mniejsza o to który, ale pewnie neutralny).
  • e-mierniki
  • #3
    bimki
    Level 16  
    Zgłaszałem jakieś 2 lata temu, założyli w słupku na ulicy jakieś urządzenie badające trójkąt - potem przysłali pismo, że jest wszystko ok.

    Żarówki nie migają, aż takich dużych skoków nie ma. Została mi w sumie jeszcze jedna faza do sprawdzenia, może to przepne - ale wątpie, żeby pomogło. Wydaje mi się, że teraz rolnicy używają jakiś dmuchaw do nowego zboża i to powoduje duże obciążenie na wszystkich fazach, bo problem jest jakby o stałych porach (wtedy np. w ciągu godziny pika 30 razy)
  • #4
    kj1
    Electrician specialist
    Możesz spróbować zastosować magnetyczny stabilizator napięcia.
    Np coś takiego: Link (na allegro ceny są chyba niższe)
  • #5
    bimki
    Level 16  
    Ok, dzięki - rozejrzę się w takim razie za takim stabilizatorem.
    Na jakiej zasadzie one działają - mają w środku jakiś niewielki akumulator/kondensator?
  • #6
    kj1
    Electrician specialist
    bimki wrote:
    mają w środku jakiś niewielki akumulator/kondensator?

    Wykorzystują właściwości pola magnetycznego i transformatorów.
    Krótki opis masz np. TUTAJ
  • #7
    bimki
    Level 16  
    Super, dzięki za informacje!
  • #8
    dziewiaty9
    Level 10  
    kj1 wrote:
    Wykorzystują właściwości pola magnetycznego i transformatorów.

    Jesteś w stanie opisać to dokładniej? Z wykształcenia i zawodu jestem elektrykiem, ale niebardzo widzę sens działania tego urządzenia. Za to hobbystycznie bawię się elektroniką i liczę na praktyczne zastosowania tego typu bardzo prostych obwodów :)
  • #9
    kj1
    Electrician specialist
    dziewiaty9 wrote:
    ale niebardzo widzę sens działania tego urządzenia.

    Zapewnia Cię, że to działa. I nie jest to nowy wynalazek.
    Poczytaj TUTAJ dwa pierwsze linki
  • #10
    bimki
    Level 16  
    Założyłem stabilizator - jest lepiej, ale nadal zdarza się, że pika :/
    Myśle, że zostało około 10% przypadków.

    Tak może byc czy cos zle z siecią?
  • #11
    Jarzabek666
    Level 36  
    kj1 wrote:
    Zapewnia Cię, że to działa. I nie jest to nowy wynalazek.


    Pamiętają jeszcze czasy TV lampowych ;)


    bimki wrote:
    Pikanie jest dość irytujące


    Odłącz buzer i masz ciszę..
  • #12
    bimki
    Level 16  
    Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące pracy regulatora.
    Dlaczego czasami utrzymuje się taka sytuacja, że na wejściu mam 240V, a na wyjściu 220V?

    Czy to prawidłowe działanie?
  • #13
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Mam taki sam przypadek. Po prostu AVR tak działa. Prosty jednostopniowy. Zbija napięcie do najbliższego 230V od dołu. Też mnie to denerwowało. Ale jest to prawidłowe zachowanie zasilacza. Nawet temat na Elce założyłem taki.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3653131.html
  • #14
    jack63
    Level 43  
    kj1 wrote:
    dziewiaty9 napisał:
    ale niebardzo widzę sens działania tego urządzenia.
    Zapewnia Cię, że to działa. I nie jest to nowy wynalazek.

    Ja też nie widzę sensu użycia tego starocia. Mało tego jego użycie może być groźne dla niektórych odbiorników.
    Stabilizator ferrorezonansowy działał i działa do dziś, ale są z tym działaniem związane ograniczenia i wręcz zagrożenia.
    Chyba nie oglądałeś filmu z linku w poście #6. Tam jest wyraźnie powiedziane, nawet jako cytat z instrukcji, że mozna podłączać określone odbiorniki i jest jeszcze wymóg MINIMALNEJ mocy pobieranej. Ani UPS jakim jest tematowy zasilacz awaryjny nie mieści się w grupie dozwolonych urządzeń ani moc pobierana nie przekracza minimalnej.
    Także ostrożnie z tymi zabytkami. Może być więcej szkód niż pożytku.
    Wg. mnie przyczyną "pikania" jest stan napięcia zasilającego związany z ze stanem sieci rozdzielczej lub używania w pobliżu urządzeń mocno odkształcających przebieg napięcia. Te urządzenia mogą nawet znajdować się w jego sieci wewnętrznej lub w obrębie sieci "jego" transformatora. Po prostu im sieć jest mniej sztywna tym wpływy odbiorników nieliniowych na kształt napięcia jest większy. Mała sztywność sieci może też wynikać z wprowadzonej rezystancji, czyli słabego styku zarówno w "domu" jak i "na sieci".
    Ostatnią kwestią jest ew. występowanie instalacji solarnych i często nieprawidłowych nastaw falowników czy w ogóle nieprawidłowych wykonań instalacji .
    bimki wrote:
    Założyłem stabilizator - jest lepiej, ale nadal zdarza się, że pika :/
    Myśle, że zostało około 10% przypadków.
    Tak może byc czy cos zle z siecią?

    Kolego z siecią coś jest źle i nie mając rejestratora napięcia sieci nie postawisz diagnozy.
    Wyłącz ten zabytek, bo uszkodzisz tego UPSa. To nie jest metoda na tą sytuację.
    A przewala ci napięcie bo stabilizator nie jest obciążony wystarczająco.
    Z resztą pomiary napięć odkształconych multimetrem, nawet z trueRMS, są bez sensu. UPS nie reaguje na wartość RMS tylko na wartości szczytowe. To wartości szczytowe niszczą sprzęt a nie RMS, który przy pewnych przebiegach może być malutki.
  • #15
    lukiiiii
    Level 28  
    A może ups on-line rozwiąże sprawę? Gotowy lub zbudowany (zasilacz -> aku -> przetwornica sinus)
  • #16
    bimki
    Level 16  
    @jack63 dzięki za wyjaśnienia.

    Myśle, że jest duże prawdopodobieństwo, że problemem są zakłócenia w sieci. Mieszkam w małej wiosce, transformator w układzie TT, na tym samym transformatorze są gospodarstwa, w tym jedno dość duże - zapewne oni mają mocne sprzęty, które powodują chwilowy duży pobór mocy (np. duże wentylatory po około 5kW każdy)

    Zgłaszałem kiedyś (3 lata temu) w Tauronie, że są nieprawidłowości. Założyli przy liczniku analizator, potem przyszło pismo, że wszystko jest ok. Mogę zgłosić ponownie, ale obawiam się, że mogą mnie obciążyć kosztami ponownego badania - sam nie mam profesjonalnego urządzenia pomiarowego, żeby napisać co konkretnie jest źle.

    Jeśli chodzi o wpływ fotowoltaiki, to wykluczam, bo problem występuje również gdy jest ciemno (nawet w środku nocy).

    W przyszłym roku mają dodać w wiosce kolejny transformator - ale nie wiadomo jakie budynki do niego podłączą.
  • #17
    jack63
    Level 43  
    bimki wrote:
    sam nie mam profesjonalnego urządzenia pomiarowego, żeby napisać co konkretnie jest źle.

    Profesjonalnego nie masz, ale jak byś chciał się trochę podoktoryzować, możesz sobie zestawić nieprofesjonalny rejestrator.
    Wystarczy odseparować się od sieci transformatorem, który również obniży napięcie i poprzez dzielnik wejść na kartę dźwiękową komputera. Najlepszy byłby laptop z dobrą baterią, bo dzięki niej masz kolejną separację od instalacji domowej.
    Karta dźwiękowa ma dwa kanały więc, poprzez dwa transformatory, można rejestrować przebiegi z dwóch faz.
    Program rejestratora to darmowy Audacity, a czas zapisu zależny od pojemności baterii i miejsca na dysku.
    Jak będziesz zainteresowany to pomogę. Z resztą w necie jest mnóstwo opisów pod hasłem "oscyloskop z karty dźwiękowej" lub coś podobnego.
    Tak na koniec proponuję zrobić przegląd swojej instalacji. Szczególnie sprawdzenie wszystkich połączeń. Oczywiście po wyłączeniu zasilania!!! Optymalne było by zrobić pomiary IPZ i rezystancji uziemienia.
    Niestety sieć w układzie TT, dość, że zapewnia gorszą ochronę p.porażeniową, to jeszcze utrudnia "neutralizację" zakłóceń. Stosunkowo duża rezystancja w obwodzie PE, a do niego podłączone są filtry. utrudnia filtrację.
    Do tego dochodzą pewnie stosunkowo(!) duże rezystancje przewodów sieci na których odkładają się spadki napięć wywołane udarami prądowymi wynikającymi z odkształcenia przebiegu prądu.
  • #18
    bimki
    Level 16  
    Podsumowując stabilizator nic nie pomógł, ale otwarłem obudowę, wyczyściłem odkurzaczem i problem występuje o wiele wiele rzadziej.