Ostatnio pojawia się wiele konstrukcji przenośnych głośników Bluetooth, czy to amatorskich (DIY), czy też fabrycznych. Chciałbym zaprezentować moduł BT Audio ze wzmacniaczem który może posłużyć jako baza dla własnych konstrukcji. Moduł ma oznaczenie XY-P15W i możemy kupić go choćby na Alliexpres;
Dokumentacja; http://attach01.oss-us-west-1.aliyuncs.com/IC/Datasheet/13503.pdf Podłączenie jest bardzo proste;
Oraz wymiary;
Sercem modułu odpowiedzialnym za transmisję danych jest układ AS19AP 28641-25A4, niestety nie udało mi się znaleźć i przejrzeć DS tego układu. Układ ten odpowiada również za przetwarzanie dźwięku do postaci analogowej. Jako wzmacniacz pracuje chip oznaczony XY-P15W (podejrzewam że może to być coś z rodziny TPAXXXX) którego dokumentacji również nie udało mi się znaleźć. Jest to wzmacniacz pracujący w klasie D, świadczą o tym między innymi filtry LC na wyjściu;
Na zdjęciu zaznaczyłem również antenę Bluetooth.
Ponieważ nigdy nie bawiłem się "cyfrowymi" wzmacniaczami w klasie D, z czystej ciekawości chciałem zobaczyć jak wygląda oscylogram sygnału wyjściowego. @CMS użyczył mi DSO112( Dzięki Marcin), a od strony telefonu była to aplikacja Frequency Generator; https://play.google.com/store/apps/details?id=com.boedec.hoel.frequencygenerator&hl=pl To co ukazało się moim oczom o mało nie spowodowało zaprzestania testu;
Przedstawione wykresy prezentują sygnał sinusoidalny 1kHz wygenerowany za pomocą wyżej wymienionej aplikacji. No cóż, przebiegi nawet nie przypominają sinusoidy ale taka jest zasada działania wzmacniaczy w klasie D; https://pl.wikipedia.org/wiki/Wzmacniacz_impulsowy
Pełen największych obaw zdecydowałem się na podłączenie zestawów głośnikowych Philipsa które umilają mi pracę na warsztacie (trójdrożne 30-40W 8Ω, pochodzące z odzysku po starej miniwieży tej firmy). Jako odtwarzacz służył mój smartphone Motorola G7Play z zainstalowanym
Dub Music Player; https://play.google.com/store/apps/details?id=hr.palamida&hl=pl
Po podłączeniu i uruchomieniu, zostałem bardzo miło zaskoczony jakością dźwięku, czego nie spodziewałem się zwłaszcza po obejrzeniu oscylogramów. Po kilku godzinach odsłuchów i lekkiej korekcie equalizerem jakość jest naprawdę dobra. Ponieważ wzmacniacz mocy nie posiada żadnego radiatora (a potrafi dość znacznie się nagrzać), nie forsowałem go maksymalnie. Przy zasilaniu ok. 13V maksymalne wysterowanie nie powodowało słyszalnych zniekształceń, aczkolwiek mam wrażenie jakby trochę obcinał dół (mimo podbicia w EQ) w porównaniu do mojego wzmacniacza referencyjnego (Monitor Nec V422 2x10W 8Ω ). Utworem referencyjnym było "This Is My Life-Eartha Kitt" ze względu na dość bogate instrumentarium (smyczki itp.) https://www.youtube.com/watch?v=R55prnkZX6s . Widoczne na PCB dwa kondensatory elektrolityczne wyczuwalnie się nagrzewają nawet bez wysterowania. Sam wzmacniacz po kilku minutach (utwór wyżej wymieniony) zaczyna parzyć, producent zaleca co prawda dodatkowy radiator przy większych mocach jednak przez konstrukcję płytki może być kłopotliwy lub utrudniony montaż radiatora.
Przełącznik w module pełni funkcję regulatora głośności oraz pauzy. Led informuje nas o trybie pracy; po włączeniu przez chwilę świeci ciągle a po chwili szybko miga i moduł wydaje krótki dźwięk, jest wtedy w trybie parowania BT. Moduł zgłasza się przez BT jako "XY-P15W" i nie wymaga żadnego PINu do sparowania. Po nawiązaniu połączenia Bluetooth LED wolno mruga. Pobór prądu bez sygnału wynosi ok. 40mA przy 13,4V, wzrastając do około 50mA dla 22V (więcej mój zasilacz nie daje). Przy maksymalnym wysterowaniu (przy zasilaniu 13,4V), prąd waha się w okolicach 1A, przy średnim wysterowaniu wynosi około 200mA. W zestawie jest również prosta obudowa z Plexi, ja jednak jej nie montowałem.
Będąc całkowicie zaskoczony jakością dźwięku, zdecydowanie polecam ten modułu jako bazę do budowy własnego głośnika przenośnego BT.
Dokumentacja; http://attach01.oss-us-west-1.aliyuncs.com/IC/Datasheet/13503.pdf Podłączenie jest bardzo proste;
Oraz wymiary;
Sercem modułu odpowiedzialnym za transmisję danych jest układ AS19AP 28641-25A4, niestety nie udało mi się znaleźć i przejrzeć DS tego układu. Układ ten odpowiada również za przetwarzanie dźwięku do postaci analogowej. Jako wzmacniacz pracuje chip oznaczony XY-P15W (podejrzewam że może to być coś z rodziny TPAXXXX) którego dokumentacji również nie udało mi się znaleźć. Jest to wzmacniacz pracujący w klasie D, świadczą o tym między innymi filtry LC na wyjściu;
Na zdjęciu zaznaczyłem również antenę Bluetooth.
Ponieważ nigdy nie bawiłem się "cyfrowymi" wzmacniaczami w klasie D, z czystej ciekawości chciałem zobaczyć jak wygląda oscylogram sygnału wyjściowego. @CMS użyczył mi DSO112( Dzięki Marcin), a od strony telefonu była to aplikacja Frequency Generator; https://play.google.com/store/apps/details?id=com.boedec.hoel.frequencygenerator&hl=pl To co ukazało się moim oczom o mało nie spowodowało zaprzestania testu;
Przedstawione wykresy prezentują sygnał sinusoidalny 1kHz wygenerowany za pomocą wyżej wymienionej aplikacji. No cóż, przebiegi nawet nie przypominają sinusoidy ale taka jest zasada działania wzmacniaczy w klasie D; https://pl.wikipedia.org/wiki/Wzmacniacz_impulsowy
Pełen największych obaw zdecydowałem się na podłączenie zestawów głośnikowych Philipsa które umilają mi pracę na warsztacie (trójdrożne 30-40W 8Ω, pochodzące z odzysku po starej miniwieży tej firmy). Jako odtwarzacz służył mój smartphone Motorola G7Play z zainstalowanym
Dub Music Player; https://play.google.com/store/apps/details?id=hr.palamida&hl=pl
Po podłączeniu i uruchomieniu, zostałem bardzo miło zaskoczony jakością dźwięku, czego nie spodziewałem się zwłaszcza po obejrzeniu oscylogramów. Po kilku godzinach odsłuchów i lekkiej korekcie equalizerem jakość jest naprawdę dobra. Ponieważ wzmacniacz mocy nie posiada żadnego radiatora (a potrafi dość znacznie się nagrzać), nie forsowałem go maksymalnie. Przy zasilaniu ok. 13V maksymalne wysterowanie nie powodowało słyszalnych zniekształceń, aczkolwiek mam wrażenie jakby trochę obcinał dół (mimo podbicia w EQ) w porównaniu do mojego wzmacniacza referencyjnego (Monitor Nec V422 2x10W 8Ω ). Utworem referencyjnym było "This Is My Life-Eartha Kitt" ze względu na dość bogate instrumentarium (smyczki itp.) https://www.youtube.com/watch?v=R55prnkZX6s . Widoczne na PCB dwa kondensatory elektrolityczne wyczuwalnie się nagrzewają nawet bez wysterowania. Sam wzmacniacz po kilku minutach (utwór wyżej wymieniony) zaczyna parzyć, producent zaleca co prawda dodatkowy radiator przy większych mocach jednak przez konstrukcję płytki może być kłopotliwy lub utrudniony montaż radiatora.
Przełącznik w module pełni funkcję regulatora głośności oraz pauzy. Led informuje nas o trybie pracy; po włączeniu przez chwilę świeci ciągle a po chwili szybko miga i moduł wydaje krótki dźwięk, jest wtedy w trybie parowania BT. Moduł zgłasza się przez BT jako "XY-P15W" i nie wymaga żadnego PINu do sparowania. Po nawiązaniu połączenia Bluetooth LED wolno mruga. Pobór prądu bez sygnału wynosi ok. 40mA przy 13,4V, wzrastając do około 50mA dla 22V (więcej mój zasilacz nie daje). Przy maksymalnym wysterowaniu (przy zasilaniu 13,4V), prąd waha się w okolicach 1A, przy średnim wysterowaniu wynosi około 200mA. W zestawie jest również prosta obudowa z Plexi, ja jednak jej nie montowałem.
Będąc całkowicie zaskoczony jakością dźwięku, zdecydowanie polecam ten modułu jako bazę do budowy własnego głośnika przenośnego BT.
Fajne? Ranking DIY
