Witam forumowiczów.
Autko od czasu do czasu wyrzuca błąd P0137 i checka, niskie napięcie sondy lambda #2. Po skasowaniu błędu jeździ parę tygodni po czym znowu wyrzuca błąd. Wczoraj zrobiłem krótką trasę około 30km zapisując odczyty sondy z ECU zaraz od odpalenia silnika, na zdjęciu dla porównania u góry wykres sondy przed katalizatorem. Auto błędu nie wyrzuciło, aczkolwiek odczyty są co najmniej dziwne, gdyż napięcie drugiej sondy często spada do 0V. Czy tak może się objawiać uszkodzona sonda?
Pozdrawiam

Autko od czasu do czasu wyrzuca błąd P0137 i checka, niskie napięcie sondy lambda #2. Po skasowaniu błędu jeździ parę tygodni po czym znowu wyrzuca błąd. Wczoraj zrobiłem krótką trasę około 30km zapisując odczyty sondy z ECU zaraz od odpalenia silnika, na zdjęciu dla porównania u góry wykres sondy przed katalizatorem. Auto błędu nie wyrzuciło, aczkolwiek odczyty są co najmniej dziwne, gdyż napięcie drugiej sondy często spada do 0V. Czy tak może się objawiać uszkodzona sonda?
Pozdrawiam