Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Agregat prądotwórczy - Absurdalne rozpatrzenie reklamacji

omnixcrs 04 Aug 2020 09:49 8433 80
  • #31
    bearq
    Level 38  
    omnixcrs wrote:
    koro kosiarka doprowadziła do zwiększenia prądu roboczego w układnie prądowym stojana który jest zabezpieczony wyłącznikiem nadmiarowoprądowym to dlaczego się nie wyłączył ? Czyżby był wadliwy w konsekwencji czego dopuścił do uszkodzenia stojana czy może też żadnego przeciążenia nie było ??

    A kto ma to wiedzieć? Takie pytanie zadaj serwisowi tego chińczyka bo to on decyduje, nie my.
  • #32
    omnixcrs
    Level 11  
    a co oznacza zapis na zdjęciu z dokumentacji powyżej gniazdo 230V/16A ??

    Dodano po 34 [sekundy]:

    Czy można to rozumieć jako dopuszczalny prąd do pobrania z tego gniazda ?
  • #33
    User removed account
    Level 1  
  • #34
    gimak
    Level 40  
    Chciałem zwrócić uwagę na ten zapis
    omnixcrs wrote:
    Agregat pracował przez około 30 min po czym stanął i już nie odpalał.

    Dla mnie jest on jednoznaczny - stanął silnik i nie chciał już i ponownie odpalić. Jeżeli ten zapis ma takie znaczenie jak napisałem, to ja tu nie widzę żadnego związku z uszkodzeniem elektrycznym samego generatora. Przy uszkodzeniu samego generatora silnik powinien odpalić, a generator nie powinien dać napięcia.
    Mogą być trzy przyczyny, ze silnik nie da się uruchomić:
    1. Zatarcie silnika - łatwe do wykrycia - trudności w obróceniu wałem.
    2. Coś z zasilaniem w paliwo, lub coś nie tak z rozrządem jeżeli jest to silnik 4T.
    3. Padnięty układ zapłonowy (moduł zapłonowy, cewka zapłonowa). U mnie padł moduł zapłonowy.
    Natomiast gdy usterka leżała po stronie generatora, to silnik normalnie odpalał, ale generator się nie wzbudzał. W tym przypadku u mnie przyczyną była uszkodzona (zwarta) jedna z dwóch diod zwierających (zamykających) uzwojenie wirnika.
  • #35
    huluk
    Level 32  
    Możliwe także, że w tym modelu zapłon silnika spalinowego uzależniony jest od napięcia z prądnicy. Brak napięcia = odcięcie zapłonu. Uszkodzona prądnica uniemożliwia rozruch (lub jako zabezpieczenie podczas pracy - uszkodzenie części elektrycznej natychmiast gasi część spalinową).
  • #36
    Jarzabek666
    Level 37  
    DEDMAN wrote:
    Jak uzwojenie jest przegrzane i ma wypalona dziurę to wyrok jest jednoznaczny.
    co do przeciążenia pewnie wadzili bezpiecznik nadmiarowy typu C16 i mają w D...., od użytkownika wymagają wiedzy.
    nie ma co się dziwić z tych 1.5 KW na fazę należy odjąć jeszcze jedną czwartą i wtedy otrzymamy max moc na daną fazę.
    Jak doczytasz to agregat zniesie przeciążenia rzedu 100%-120% przez określona ilość czasu- rzędu 1-2 minut po czym należy go wyłączyć aby ostygł. Taka jest rzeczywistość obecnie i to od paru lat
    czyli twój generator powinien pracować na około 600W obciążenia MAX na dotarciu.
    Nie przejmuj się takie kwiatki nawet w hondzie ostatnio powyskakiwały w pewnym modelu :P.
    Primo czytaj instrukcje



    Ale to się dzieje tylko w chińskich agregatach.. Produkcję włoskie czy tam inne firmowe jak jeszcze agregat synchroniczny to możesz i obciążyć 200% a nic mu się nie stanie...
  • #37
    Mierzejewski46
    Level 35  
    30 godzin docierać silnik? Jakaś głupota. Kto za paliwo zwróci? Kupuję agregat na budowę i 30,a potem jeszcze ileś tam godzin docieram. No tego jeszcze nie grali. Budowa się skończy a agregat nie dotarty. Rzecznik praw konsumenta i jechać z oszustami.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Mam Stanleya. Od nowości, pierwszego uruchomienia pełne obciążenie, więcej chodzi po ludziach, niedbany tyrany. Wadliwy się Tobie trafił. Importer wypiera się instrukcją!której warunki ciężko spełnić. Trzeba było mówić że docierałeś małym obciążeniem. Ciekawe jak wtedy by kombinowali Ciebie wykiwać.
  • #38
    gimak
    Level 40  
    huluk wrote:
    Możliwe także, że w tym modelu zapłon silnika spalinowego uzależniony jest od napięcia z prądnicy.

    To mi trochę przypomina absurd z jakim spotkałem się w instrukcji obsługi suwnicy, w której wymieniono czynności operatora, przed włączeniem zasilania suwnicy. Było tam między innymi, że ma sprawdzić poprawne działanie hamulca (czy podniesiony ciężar nie będzie samoczynnie opadał).
    W tym konkretnym przypadku silnik musi odpalić i wejść na właściwe obroty, aby była możliwość pojawienia się na zaciskach generatora właściwego napięcia.
  • #39
    Michał643
    Level 25  
    Agregat prądotwórczy - Absurdalne rozpatrzenie reklamacji

    Aż boję się pomyśleć w jakich warunkach pracuje ta prądnica już przy obciążeniu znamionowym, nawet 1-f :). Jakiekolwiek przeciążenia będą miały takie właśnie skutki. A przeciążenia na pewno były, jak to zresztą przy kosiarkach bywa - lekko zapcha się trawą i już prąd silnika rośnie jak szalony.

    Swoją drogą prądnica nie ma swojej własnej tabliczki znamionowej? Nie zdziwiłbym się, gdyby moc 4.5 kW wchodziłaby już w zakres przeciążenia prądnicy.
  • #40
    vodiczka
    Level 43  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    przy takim, jednofazowym obciążeniu prądnicy trójfazowej moment obrotowy na jej wale (wirniku), ma charakter zmienny - wzrasta i maleje co 120° , co ,,wspaniale'' wpływa na niedotarty chiński silnik (układ korbowo tłokowy i rozrząd.
    To wyjaśnienie rozumiem.

    Zwierzak_PAH wrote:
    To nie chodzi o fizyczne obciążenie silnika spalinowego. Ale o to z jakimi obrotami ma on pracować gdy ma osiągnąć określoną wydajność prądnicy.
    A przy docieraniu unika się aby silnik wchodził na wysokie obroty. Więc jeśli obciążymy 1 fazę praktycznie na max 1,5 kW to silnik musi osiągnąć tak samo duże obroty jak przy 3 fazach kiedy ma dać 4,5kW.
    A tego nie rozumiem.
    Silnik napędzający prądnicę musi mieć stałe obroty aby utrzymać stałą częstotliwość prądu. Jak sobie wyobrażasz docieranie silnika agregatu na zmniejszonych obrotach :?:

    Reasumując - silnik agregatu trójfazowego powinien być docierany przy równym obciążeniu trzech faz, mniejszym od nominalnego o 50% i takie zalecenie powinno być w instrukcji.
    Skoro jednak sprzedawca stwierdził tylko uszkodzenie generatora a nie silnika to oznacza, że jednofazowe obciążenie nie wpłynęło negatywnie na silnik a brak zalecenia o równomiernym obciążeniu faz w okresie docierania, wskazuje że uwaga kolegi Kamieńskiego jest mało istotna.
  • #41
    DEDMAN
    Level 17  
    To proste większość agregatów po taniości powinna być kupowana przynajmniej z 2 krotną mocą większa. Jak kupisz " za grosze" to i masz za grosze.
    Gniazdo czy zabezpieczenie może być praktycznie dowolne czyli dostajesz te 16A tytułowe dlaczego bo JEST TANIEJ i tak samo zabezpieczenie W instrukcjach jak byk pisze ...... tylko nikt nie czyta, a później problemy.... producenci są cwani dobre czasy się skończyły.
    Dlaczego masz docierać agregat ze zmniejszonych obrotach przecież to bez sensu Używasz zmniejszonej MOCY odbiornika które stanowi obciążenie . Masz autoregulację więc o co kaman ???

    jastrząbek co do przegrzewania jest miedź i miedź i chińskie gówno zwaną pseudo miedzią sam dotyk wystarczy aby zobaczyć różnicę

    Nie ma co dyskutować kupiono badziew padł trzeba nowy

    Przykład
    10KW można kupić za około 1000 PLN jak i za około 10 000 markowy -który wytrzyma prawie wszystko nie wspominając nawet o parametrach. no ale 2 osoby go nie przeniosą
  • #42
    szwagros
    Level 33  
    DEDMAN wrote:
    Przykład
    10KW można kupić za około 1000 PLN jak i za około 10 000 markowy -który wytrzyma prawie wszystko nie wspominając nawet o parametrach. no ale 2 osoby go nie przeniosą

    Też to zauważyłem - dopiero przy cenie 1000zł / kW można czegokolwiek wymagać.
  • #43
    jack63
    Level 43  
    vodiczka wrote:
    Silnik napędzający prądnicę musi mieć stałe obroty aby utrzymać stałą częstotliwość prądu. Jak sobie wyobrażasz docieranie silnika agregatu na zmniejszonych obrotach

    To ty masz małą wyobraźnię i wiedzę o współczesnych generatorach. Silnik może mieć RPM zupełnie nie związaną z częstotliwością generowanego napięcia. Po prostu jest falownik zasilany z np. prądnicy z magnesami trwałymi.
    Taki agregat może być mały i lekki mając nawet uzwojenia z miedzi, bo jest jej mało.
    Tyle opinii, a nikt nie wnika jaka jest budowa agregatu. Tylko na podstawie znajomości budowy można ferować jakieś wyroki, a nie zakładać w ciemno, że konstrukcja agregatu jest klasyczna/starodawna i np musi ważyć tyle a tyle.
    Agregat mógł być przeciążony, bo jak napisał jeden z kolegów te 1.4 kW silnika kosiarki jest na jego wale. Do tego koszenie wysokiej i jeszcze mokrej trawy prowadzi do ciągłego przeciążenia silnika, a przez to generatora.
    Autor tematu popełnił kilka błędów "projektowych" przy zakupie, ale to osobny temat.
    Prawidłowo zaprojektowany i wykonany agregat nie powinien "dać się zabić" w tej sytuacji.
    Jednak kopanie się z koniem(sprzedawcą, serwisem) chyba nie ma sensu. Może uda się go naprawić za mniejsze pieniądze niż zakup nowego.
  • #44
    Mardok2
    Level 18  
    huluk i gimak napisali ci dobrze i pozostali co do mocy i obciążenia też więć idź jak sam nie potrafisz do hobbysty to może ci naprawi .Silnik ma i trzeba odpalić nie to szukaj przyczyny dlaczego nie odpala lub zabezpieczenia na prądnicy. zabezpieczenie można obejść .Powodzenia
  • #45
    czesiu
    Level 35  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Jeszcze jedna sprawa - przy takim, jednofazowym obciążeniu prądnicy trójfazowej moment obrotowy na jej wale (wirniku), ma charakter zmienny - wzrasta i maleje co 120° , co ,,wspaniale'' wpływa na niedotarty chiński silnik (układ korbowo tłokowy i rozrząd.

    To zjawisko moim zdaniem jest marginalne w porównaniu z różnicami sił działających na korbowód między cyklami pracy silnika, a te wielokrotnie większe, są niwelowane przez bezwładność koła zamachowego. Niepełnofazowość obciążenia nie uszkodziła by silnika spalinowego.
  • #46
    vodiczka
    Level 43  
    jack63 wrote:
    To ty masz małą wyobraźnię i wiedzę o wspóczesnych generatorach. Silnik może mieć RPM zupełnie nie związaną z częstotliwością generowanego napięcia. Po prostu jest falownik zasilany z np. prądnicy z magnesami trwałymi.
    Może mieć ale czy tak jest zbudowany agregat KrafTWele KW6500, który nabył autor tematu?
    Szukałem w necie i nie znalazłem nic na temat jego budowy. Nie znalazłem również informacji że jest agregatem inwerterowym a tym chyba producent by się pochwalił bo ma takie agregaty w swojej ofercie.
    Czy gdyby to był generator z falownikiem to nie powinien paść również a może w pierwszej kolejności falownik?
    Czy wymieniony przez serwis "regulator napięcia" jest falownikiem?
    omnixcrs wrote:
    Dokładna diagnoza serwisu brzmiała tak:
    "- Spalony stojan i regulator napięcia.
    KONIECZNA WYMIANA STOJANU PRĄDNICY ORAZ REGULATORA NAPIĘCIA,
  • #47
    ewoo
    Level 29  
    gimak wrote:
    Dla mnie jest on jednoznaczny - stanął silnik i nie chciał już i ponownie odpalić. Jeżeli ten zapis ma takie znaczenie jak napisałem, to ja tu nie widzę żadnego związku z uszkodzeniem elektrycznym samego generatora. Przy uszkodzeniu samego generatora silnik powinien odpalić, a generator nie powinien dać napięcia.


    A dla mnie to spalony generator uniemożliwiał uruchomienie silnika. Wał silnika i wał generatora połączone są "na sztywno". Zablokowało generator to zablokowało też silnik. Serwis pisze że generator padł a nie silnik.

    Mam ubijarkę z takim chińskim silnikiem. Docieranie wyglądało tak, paliwo, olej i "ogień" cały dzień z postojami na tankowanie. Zrobił baaardzo dużo (motogodzin) nim padł. Kupiony drugi i docierany tak samo. Działa bez problemu.

    Skupiacie się na tym, że agregat daje 1,4k i kosiarka też 1.4k więc no problem.
    Nie jestem elektrykiem więc może głupotę napiszę (w razie czego to przepraszam), a co dzieje się z tym 1.4kW kosiarki gdy wjadę w trawę taką po pas z łodygami jak kciuk? Jeśli autor miał dzunglę na działce to przez to nie mógł przeciążyć generatora?

    Dodano po 4 [minuty]:

    omnixcrs wrote:
    Agregat pracował przez około 30 min po czym stanął i już nie odpalał

    Czy ciągnąc za linkę rozrusznika wał silnika obracał się czy był zablokowany?
  • #48
    vodiczka
    Level 43  
    ewoo wrote:
    a co dzieje się z tym 1.4kW kosiarki gdy wjadę w trawę taką po pas z łodygami jak kciuk?
    albo silnik stanie albo puści sprzęgło jeżeli kosiarka je posiada.

    A co się dzieje gdy trawa na 5 cm :?:
    Moc 1.4 kW oznacza maksymalną moc kosiarki i dopiero powyżej tej mocy jej silnik jest przeciążony ale nie oznacza to, że w normalnych warunkach silnik pracuje cały czas z maksymalną mocą.

    ewoo wrote:
    Jeśli autor miał dzunglę na działce to przez to nie mógł przeciążyć generatora?
    Mógł przeciążyć i tego nie zauważyć, widocznie silnik kosiarki był bardziej odporny na przeciążenie niż generator.
  • #49
    ewoo
    Level 29  
    vodiczka wrote:

    ewoo napisał:
    a co dzieje się z tym 1.4kW kosiarki gdy wjadę w trawę taką po pas z łodygami jak kciuk?
    albo silnik stanie albo puści sprzęgło jeżeli kosiarka je posiada.


    Chodziło mi o to co wtedzy dzieje się z agregatem czy dławienie kosiarki nie spowoduje spalenia generatora.
    Dlatego pytałem bo moja bratowa tak kosiła kosiarką elektryczną trawę , że silnik tak się rozgrzał aż stopiła się obudowa i silnik w czasię koszenia wypadł na dół. Kosiarka jakiś chinolek bodaj 900W a trawa po pas. Szkoda że zdjęć nie zrobiłem bo widok był ciekawy.
  • #50
    Jarzabek666
    Level 37  
    Zależy od silnika, ale jak kosiarka posiada silnik komutatorowy to będzie sporo większe obciążenie niż zakłada producent, a tego własnie chinskie generatory AVR nie lubią i wystarczy chwila...

    Niestety nie wiemy co tak naprawdę w stojanie się spaliło.... Czy uzwojenie zasilające AVR czy uzwojenie końcowe 230V.. Jeżeli się spaliło zasilające AVR to nie ma bata 100% błąd użytkownika i przeciążenie. Nie zapominajcie ze w chińskich agregatach obroty silnika sa proporcjonalne do obciążenia wirnika i regulatora...
  • #51
    vodiczka
    Level 43  
    Jarzabek666 wrote:
    Nie zapominajcie ze w chińskich agregatach obroty silnika sa proporcjonalne do obciążenia wirnika i regulatora...
    Czy w agregacie autora tematu też :?:
    Jeżeli tak to producent lub raczej importer agregatów nie stosuje jednakowego oznaczania swoich wyborów. Na inwerterowych umieszcza wyraźny napis "inverter generator" (zdjęcie poniżej) a na agregacie autora tematu (post #31) takiego napisu brak.

    Agregat prądotwórczy - Absurdalne rozpatrzenie reklamacji

    Dodano po 12 [minuty]:

    ewoo wrote:
    Dlatego pytałem bo moja bratowa tak kosiła kosiarką elektryczną trawę , że silnik tak się rozgrzał aż stopiła się obudowa i silnik w czasię koszenia wypadł na dół
    Przedobrzyła. Ja polską kosiarką z silnikiem indukcyjnym kosiłem dopóki nie było czuć zapachu przegrzanej emalii uzwojenia, potem robiłem przerwę aby silnik ostygł.
    Służyła mi przez kilkanaście lat zanim całkowicie popękała obudowa. Nowej już nie było w sprzedaży.
  • #52
    paszczakq
    Level 26  
    Wygląda na to że byle przeciążenie agregatu powoduje jego uszkodzenie . Tak jakby zabezpieczeń nie było albo kompletnie nieprzemyślane . Trochę bez sensu takie urządzenie .
  • #53
    Jarzabek666
    Level 37  
    vodiczka wrote:
    Czy w agregacie autora tematu też
    Jeżeli tak to producent lub raczej importer agregatów nie stosuje jednakowego oznaczania swoich wyborów. Na inwerterowych umieszcza wyraźny napis "inverter generator" (zdjęcie poniżej) a na agregacie autora tematu (post #31) takiego napisu brak.


    Źle to może napisałem, chodzi mi o to im niższe obroty na silniku tym większe obciążenie regulatora, uzwojenie zasilające regulatora, i większe obciążenie na wirniku. Regulator AVR będzie dążył do uzyskania 230V/400V na niższych obrotach mimo że wtedy ma bardzo duże straty..

    paszczakq wrote:
    Tak jakby zabezpieczeń nie było albo kompletnie nieprzemyślane


    Żeby chociaż dali zabezpieczenia termiczne w generator albo choć w regulator, problem był by rozwiązany...
  • #54
    vodiczka
    Level 43  
    Jarzabek666 wrote:
    Źle to może napisałem, chodzi mi o to im niższe obroty na silniku tym większe obciążenie regulatora, uzwojenie zasilające regulatora, i większe obciążenie na wirniku.
    Ale jak może być utrzymana częstotliwość 50Hz przy niższych obrotach silnika jeżeli generator nie jest inwerterowy :?:
    Z netu: Regulator AVR zabudowany w agregacie jest odpowiedzialny tylko za wysokość i stabilność napięcia wyjściowego i nie ma żadnego związku z częstotliwością wyjściową generatora. Częstotliwość wyjściowa napięcia zależna jest od prędkości wirowania wirnika (prędkością obrotową silnika spalinowego) i dla uzyskania 50Hz powinna wynosić 3000obr/min dla wirnika dwuklatkowego (dwie cewki na wirniku) lub 1500obr/min dla wirnika czteroklatkowego (cztery cewki na wirniku).
  • #55
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    huluk wrote:
    Możliwe także, że w tym modelu zapłon silnika spalinowego uzależniony jest od napięcia z prądnicy. Brak napięcia = odcięcie zapłonu. Uszkodzona prądnica uniemożliwia rozruch (lub jako zabezpieczenie podczas pracy - uszkodzenie części elektrycznej natychmiast gasi część spalinową).
    Bzdury. Silnik może sie nie uruchamiać poprawnie z powodu zwarcia spalonych uzwojeń prądnicy. W momencie wchodzenia na obroty, opory prądnicy są zbyt duże, wiec gaśnie.
  • #56
    gimak
    Level 40  
    ewoo wrote:
    moja bratowa tak kosiła kosiarką elektryczną trawę , że silnik tak się rozgrzał aż stopiła się obudowa i silnik w czasię koszenia wypadł na dół. Kosiarka jakiś chinolek bodaj 900W a trawa po pas.

    To na mojej kosiarce napędzanej wiertarką 650 W, taka trawa nie robi żadnego wrażenia - obudowa wiertarki tylko lekko ciepła, ale noże są uchylne.
  • #58
    bearq
    Level 38  
    W dodatku każdy nagły wzrost obciążenia przy niskich prędkościach doprowadzal by do zgasniecia agregatu..
  • #59
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    bearq wrote:
    W dodatku każdy nagły wzrost obciążenia przy niskich prędkościach doprowadzal by do zgasniecia agregatu..
    Kolejny bzdet. Predkosc obrotowa prądnicy / silnika jest stała ! Niewielkie odchyłki od standardowych 3.000 rpm, występują tylko w generatorach inwerterowych.
  • #60
    Jarzabek666
    Level 37  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Kolejny bzdet. Predkosc obrotowa prądnicy / silnika jest stała !


    W teorii powinna być stała ! w rzeczywistości jest inna. A to z niedomagania silnika a to z innych przyczyn...
    vodiczka wrote:
    Ale jak może być utrzymana częstotliwość 50Hz przy niższych obrotach silnika jeżeli generator nie jest inwerterowy


    Nie jest do utrzymania i to jest własnie chiński avr..