Dawno tu nie zaglądałem, jednak dzisiejszy przypadek zbija mnie z nóg. Pacjent to Espace 4 2005r z silnikem niestety 1,9DCI. Auto zaczęło przerywać w czasie jazdy, wjechało na stację paliw, zatankowano i już nie uruchomiono. Od razu piszę, że w zbiorniku jest ropa (sprawdziłem) Błedy w diagnozie to tylko sterowanie świec żarowych. Parametry rozruchu: ciśnienie na listwie ok.250, obroty ok.260, synchronizacja prawidłowa, a autko nie odpala. Impulsy na wtryskach są, jednak tu nie jestem pewny co do prawidłowości. Kojarzę, że napięcie sterujące to ok 70V, a tutaj wysterowują kotrolkę czyli ok12V jak w benzynie. Być może to napięcie wzrasta dopiero po rozruchu ?