Witam serdecznie! Potrzebuję rozbudować swój zestaw kina domowego o subwoofer (posiadam zestaw 5.1 bez subwoofera właśnie). Miejsce w którym będzie grał to prostokątny salon o pow. 40m2 i czasem na dworze (np. podczas grilla) gdzie dystans głośnik-słuchacz nie będzie większy niż 4m. Na sam głośnik i wzmacniacz przeznaczam 500zł, jeżeli będzie taka potrzeba to więcej.
Pytania:
1. Czy średnica 30cm będzie ok (mam chęć na 38cm czy nie za dużo? nie chciałbym też bardzo ociągliwego basu)?
2. Czy głośnik ok. 250W RMS o skuteczności ok. 92 dB wystarczy do takiego pomieszczenia?
3. Wzmacniacz o jakiej mocy do tego dobrać, (np. "PA 9.1", który ma 100W rms wystarczy czy muszę inwestować w coś silniejszego)?
Posiadam dwa amplitunery :
1. Yamacha htr-2067 (2x70W 6ohm)
2. technics sa-gx130d (2x 50W 8ohm)
Słucham głownie: pop i elektroniczna. Obudowa raczej z bass reflex.
Dzięki za poświęcony czas, pozdrawiam!
Pytania:
1. Czy średnica 30cm będzie ok (mam chęć na 38cm czy nie za dużo? nie chciałbym też bardzo ociągliwego basu)?
2. Czy głośnik ok. 250W RMS o skuteczności ok. 92 dB wystarczy do takiego pomieszczenia?
3. Wzmacniacz o jakiej mocy do tego dobrać, (np. "PA 9.1", który ma 100W rms wystarczy czy muszę inwestować w coś silniejszego)?
Posiadam dwa amplitunery :
1. Yamacha htr-2067 (2x70W 6ohm)
2. technics sa-gx130d (2x 50W 8ohm)
Słucham głownie: pop i elektroniczna. Obudowa raczej z bass reflex.
Dzięki za poświęcony czas, pozdrawiam!