Dodatkowa informacja. Radyjko normalnie działa przez około 1 min - bez żadnych zauważalnych usterek. W stanie spoczynku - jedynie na nasłuchu działa nadal. Gdy jednak wciśniesz nośną rozgrzewa się ów nieszczęsny tranzystor (można sparzyć palec) - częstotliwość zaczyna szaleć - raz zanika, raz powraca, niekiedy drga .. Ostygnie i .. znowu działa. Podejrzewałem końcówkę mocy - wymiana nic nie dała - natomiast owego tranzystora u siebie nie mogę kupić - nie ma - pytam zatem o w miarę sprawny zamiennik.