Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc

toffffik 13 Sie 2020 14:08 2832 17
  • Ponieważ spaliłem ścieżke pompy cieczy chłodzącej co widać na załączonym obrazku... prezentuje wnętrze zespołu wiatrak pompa cieczy... tak przy okazji... nie polecam zestawów składających się z chłodnicy aluminiowej oraz miedzianego chłodzenia procesora.... miałem niewątpliwą nieprzyjemność czyszczenia wnętrza chłodzenia procesora z tlenku miedzi.... był cały zalepiony zieloną substancją.... przez co niestety załatwiłem sobie płytę główną.... wracając do tematu... chłodnica robi teraz za klimatyzację w pokoju.... tzn. Robiła dopóki doświadczalnie nie podłączyłem zasilania 18v. Efekty widać poniżej... ps. Chłodnica w tej chwili podłączona jest pod pompkę z akwarium... wydajność taka sama, lepsze odpowietrzanie... minusy dodatkowe zasilanie pompki i gabaryty...

    Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc Aantec cooler 360 - chłodzenie wodne pc

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    toffffik
    Poziom 14  
    Offline 
    toffffik napisał 146 postów o ocenie 7, pomógł 4 razy. Jest z nami od 2018 roku.
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • #2
    Borygo123
    Poziom 26  
    Ja pewnej rzeczy nie rozumiem. Po co obecnie używa się chłodzenia wodnego? Z tego co widzę ta chłodnica posiada wentylator, więc jaką to daje przewagę nad chłodzeniem powietrznym jakie stosuje się powszechnie. Przecież nawet do dużych procesorów wystarczy dać duży radiator i mamy ciszę w komputerze. A jeśli chce się mieć całkowitą ciszę to dużo lepiej jest postawić rezerwuar wody w postaci wiadra 10L albo i większego a nie dawać chłodnicę powietrzną z wentylatorem.
  • #3
    Contar323
    Poziom 7  
    @Borygo123 Opcji jest kilka - LC lepiej odprowadza ciepło, jest cichsze i pięknie wygląda (wszystko przy użyciu dobrych części). Woda w wiadrze też się nagrzewa, a ogrzanie 10 litrów wody z 20 do 80 stopni przy TDP równym 100W, potrwa 7 godzin. Z resztą, wodę trzeba też potem schłodzić lub wylać. Widziałem gdzieś projekt z chłodzeniem, gdzie zamiast chłodnicy ktoś użył grzejnika.
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • #4
    zgierzman
    Poziom 27  
    Contar323 napisał:
    LC lepiej odprowadza ciepło, jest cichsze i pięknie wygląda


    Ale która z tych cech jest ważniejsza?

    Stawiam na to, że w 99,9% przypadków decyduje wygląd. Do tego LED RGB, akrylowa obudowa, szpan.
    Mały wentylator mieszający powietrze na radiatorze CPU zwykle nie będzie tak wydajny jak chłodnica wody i wielki, powolny i cichy wentylator dmuchający na tą chłodnicę.
    Ale mam takie porównanie motoryzacyjne:

    Maluch (Fiat 126p) ma silnik chłodzony powietrzem. Kaszlak, ledwo się toto toczyło po drodze.
    Byle Corsa, czy inna Micra ma silnik chłodzony cieczą i całkiem dobrze jeździ.
    Porshe 911 ma silnik chłodzony powietrzem.

    Więc czy to sposób chłodzenia decyduje o osiągach?
    Czy to sposób chłodzenia decyduje o wyglądzie?
  • #5
    Contar323
    Poziom 7  
    zgierzman napisał:
    Więc czy to sposób chłodzenia decyduje o osiągach?

    Broń Boże. Chłodzenie wodne zostaje tylko dla pasjonatów, osób z grubym portfelem oraz pod bardzo wydajne jednostki, typu Ryzen Threadripper 3990X z TDP na poziomie 280W. Tutaj chłodzenie powietrzem może nie wystarczyć.
    Sam mam powietrzny cooler, i to duży, przez co wymieniając obudowę musiałem patrzeć praktycznie tylko na jej szerokość, żeby chłodzenie się zmniejszyło.
  • #6
    zgierzman
    Poziom 27  
    Contar323 napisał:
    Chłodzenie wodne zostaje tylko dla pasjonatów, osób z grubym portfelem oraz pod bardzo wydajne jednostki, typu Ryzen Threadripper 3990X z TDP na poziomie 280W.


    Zgadzam się.
    Tyle, że mało kto ma w domu ciężkie kompy, w których sam procesor jest warty ...naście albo i ...dziesiąt tysięcy zł. W "domowych" zastosowaniach decyduje gruby portfel i chęć zaszpanowania, albo hobby, na które zwykle rozsądek nie ma wpływu.

    I to jest odpowiedź na pytanie kolegi Borygo123
    Borygo123 napisał:
    Po co obecnie używa się chłodzenia wodnego?


    Ciekawe, czy są jakieś rankingi w stylu: czy lepiej dołożyć x$ na wodne chłodzenie, żeby podkręcić procka o 3%, czy wydać y$ na lepszy procesor... ?
  • #7
    Borygo123
    Poziom 26  
    Sam miałem kiedyś chłodzenie wodne (jakiś Athlon XP). Konstrukcja prosta jak budowa cepa i nawet całkiem fajnie to się sprawowało, tylko trzeba było dbać o instalację. W tamtych czasach może miało to jakiś sens, bo nie było wydajnych chłodzeń z dużymi wolnoobrotowymi wentylatorami. Teraz na I3 mam wielkiego coolera który podczas normalnej pracy czasami się zakręci. Zazwyczaj stoi. Dlatego zastanawiam się po co obecnie ktoś bawi się w chłodzenie wodne. Hobbystów rozumiem. Jak ktoś chce mieć coś takiego to może być ciekawe doświadczenie.
  • #8
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    zgierzman napisał:
    Stawiam na to, że w 99,9% przypadków decyduje wygląd. Do tego LED RGB, akrylowa obudowa, szpan.

    Każdy ma swoje powody, a wygląd jest równe dobrym powodem jak inne. PC nie musi być szarym klockiem jak kiedyś, a staje się elementem wystroju wnętrza. Stąd mamy co raz ciekawsze obudowy, RGB itd. Może się komuś to podobać lub nie, ale o gustach się podobno nie dyskutuje.
    zgierzman napisał:
    Mały wentylator mieszający powietrze na radiatorze CPU zwykle nie będzie tak wydajny jak chłodnica wody i wielki, powolny i cichy wentylator dmuchający na tą chłodnicę.

    Mały nie, ale chłodzenie powietrzne może być równie wydajne jak wodne. Niemniej - radiator w LC może być niemalże dowolnie duży co stwarza możliwość chłodzenia pasywnego lub przy niskiej prędkości obrotowej wiatraków - a więc ciszej. Tez co prawda niekoniecznie, bo są chłodzenia powietrzne równie ciche.
    Jednak LC to nie tylko chłodzenie CPU, ale także karty graficznej. Pomijam OC, chociaż wiele ludzi w jakimś stopniu z tego korzysta, to jednak moc wydzielana przez CPU + GPU to już sporo watów i LC łatwo może to wyprowadzić z wnętrza komputera. Dla mnie istotna jest też pojemność cieplna układu - dzięki temu niezbyt długie, 100% obciążenie komputera nie powoduje zmiany szybkości kręcenia się wentylatorów a co za tym idzie poziomu głośności. Mnie osobiście nie przeszkadza niewielki szum, ale nawet małe zmiany jego natężenia są nieakceptowalne. Stąd LC jest rozwiązaniem. Dobrze się też sprawdza w upalne lata, gdzie przy temp. otoczenia rzędu 30 stopni chłodzenie powietrzne może wymiękać. Brak 2 kg miedzi wiszącej na płycie głównej też może być jakimś argumentem.
    Oczywiście cena składanego samodzielnie i dostosowanego do potrzeb LC jest spora i tu rzeczywiście trzeba mieć powody alby z tego rozwiązania skorzystać. Jednak większość elmentów LC kupuje się raz i nie trzeba ich wymieniać wymieniając płytę główną.
  • #9
    zgierzman
    Poziom 27  
    tmf napisał:
    zgierzman napisał:
    Stawiam na to, że w 99,9% przypadków decyduje wygląd. Do tego LED RGB, akrylowa obudowa, szpan.

    Każdy ma swoje powody, a wygląd jest równe dobrym powodem jak inne. PC nie musi być szarym klockiem jak kiedyś, a staje się elementem wystroju wnętrza. Stąd mamy co raz ciekawsze obudowy, RGB itd. Może się komuś to podobać lub nie, ale o gustach się podobno nie dyskutuje.


    Ja rozumiem, że ludzie mają swoje powody i gusta. Nie neguję tego i nie potępiam.

    Po prostu wyrażam swoje zdanie, że w 99,9% przypadków domowych komputerów nie ma technicznego uzasadnienia dla kłopotliwej wody, bo istnieją wydajne i ciche systemy chłodzenia powietrzem. I nie trzeba się martwić wyciekami, osadami, glonami itp.
    Są ludzie którzy lubią takie rzeczy i OK, choć ja do nich nie należę. Są też hodowcy gołębi skłonni wydać tysiące złotych na ptaka, którego pierwszy lepszy atak jastrzębia zamieni w nic niewartą padlinę. Są też właściciele starych dymiących beemek, którzy zamiast wyremontować silnik zaklejają szyby czarną folią i instalują spoilery. A mnie nic do tego...
  • #10
    alek25
    Poziom 24  
    Contar323 napisał:
    @Borygo123 Opcji jest kilka - LC lepiej odprowadza ciepło, jest cichsze i pięknie wygląda (wszystko przy użyciu dobrych części). Woda w wiadrze też się nagrzewa, a ogrzanie 10 litrów wody z 20 do 80 stopni przy TDP równym 100W, potrwa 7 godzin. Z resztą, wodę trzeba też potem schłodzić lub wylać. Widziałem gdzieś projekt z chłodzeniem, gdzie zamiast chłodnicy ktoś użył grzejnika.


    Serio ? A uwzględniłeś powierzchnię wiadra jako uproszczonego walca i rurek które wymieniają ciepło z otoczeniem ? Bo idąc tym tropem jeszcze dwie godziny i będzie ci woda wrzeć.
  • #11
    toffffik
    Poziom 14  
    Borygo123 napisał:
    Ja pewnej rzeczy nie rozumiem. Po co obecnie używa się chłodzenia wodnego? Z tego co widzę ta chłodnica posiada wentylator, więc jaką to daje przewagę nad chłodzeniem powietrznym jakie stosuje się powszechnie. Przecież nawet do dużych procesorów wystarczy dać duży radiator i mamy ciszę w komputerze. A jeśli chce się mieć całkowitą ciszę to dużo lepiej jest postawić rezerwuar wody w postaci wiadra 10L albo i większego a nie dawać chłodnicę powietrzną z wentylatorem.


    Mnie sie zdaje że chłodzenie wodne pomimo wentylatora powoduje mniejsze zakurzenie wnętrzności peceta...
  • #12
    luxior33
    Poziom 10  
    zgierzman napisał:
    tmf napisał:
    zgierzman napisał:
    Stawiam na to, że w 99,9% przypadków decyduje wygląd. Do tego LED RGB, akrylowa obudowa, szpan.

    Każdy ma swoje powody, a wygląd jest równe dobrym powodem jak inne. PC nie musi być szarym klockiem jak kiedyś, a staje się elementem wystroju wnętrza. Stąd mamy co raz ciekawsze obudowy, RGB itd. Może się komuś to podobać lub nie, ale o gustach się podobno nie dyskutuje.


    Ja rozumiem, że ludzie mają swoje powody i gusta. Nie neguję tego i nie potępiam.

    Po prostu wyrażam swoje zdanie, że w 99,9% przypadków domowych komputerów nie ma technicznego uzasadnienia dla kłopotliwej wody, bo istnieją wydajne i ciche systemy chłodzenia powietrzem. I nie trzeba się martwić wyciekami, osadami, glonami itp.
    Są ludzie którzy lubią takie rzeczy i OK, choć ja do nich nie należę. Są też hodowcy gołębi skłonni wydać tysiące złotych na ptaka, którego pierwszy lepszy atak jastrzębia zamieni w nic niewartą padlinę. Są też właściciele starych dymiących beemek, którzy zamiast wyremontować silnik zaklejają szyby czarną folią i instalują spoilery. A mnie nic do tego...


    Aby zmniejszyć zabrudzenie komputera w środku stosuje się filtry. Filtry w pewnym stopniu zmniejszają wydajność chłodzenia powietrznego co przekłada się na zwiększony hałas przy wyższych temperaturach otoczenia lub w stresie.
    Osoby które montują chłodzenie wodne w zwykłych jednostkach (do kilku tys zł) mają zwykle 2 wymagania czyli "estetyka" (a więc wygląd) oraz cisza w wyższych temperaturach otoczenia lub w stresie. Nie znam nikogo to montował chłodzenie wodne bo to jego hobby (bez patrzenia na ciszę czy wygląd). Tak więc LC w PC ma pewien aspekt techniczny.
    Na temat gustu oraz zainteresowań się nie dyskutuje... o ile nie krzywdzą drugiej osoby.
    Kłopotliwą wodę można zamienić na dedykowany płyn chłodzący. Jak ktoś robi po kosztach (bo tanio dorwał części i od tak zamontować) to można zastosować FL22 (tylko zielony). Cięcie kosztów przy czymś takim jest dziwne ale i tak bywa. Bo nie tylko PC jest chłodzone cieczą można przecież inne urządzenia chodzić płynem gdzie może być przykładowo duża pojemność układu (co przekłada się na koszty).
  • #13
    Tomek515
    Poziom 22  
    Co do cieczy to nie wyobrażam sobie jak do takiego układu można wlać zwykłą wodę? Dynagel 2000- dobry płyn do chłodzenia pojazdów kosztuje za litr 12zł a ma 5 lat ważności.
    Te płyny dedykowane są zapewne droższe bo są do PC i to ta magia. Jak z wagą do wyważania gramofonu. Cena jest wyższa bo jest to waga do gramofonu :-D no chyba że płyn na świecić w UV czy coś to rozumiem wezmę dedykowany ale woda?
  • #14
    error105
    Poziom 13  
    Contar323 napisał:
    @Borygo123 Opcji jest kilka - LC lepiej odprowadza ciepło, jest cichsze i pięknie wygląda (wszystko przy użyciu dobrych części). Woda w wiadrze też się nagrzewa, a ogrzanie 10 litrów wody z 20 do 80 stopni przy TDP równym 100W, potrwa 7 godzin. Z resztą, wodę trzeba też potem schłodzić lub wylać. Widziałem gdzieś projekt z chłodzeniem, gdzie zamiast chłodnicy ktoś użył grzejnika.


    1. Dużo lepiej odprowadza ciepło ciepłowód miedziany, czy jak te rurki się nazywają
    2. Nie jest cichsze, przecież oddajesz tyle samo ciepła z procesora więc wentylator przy tej samej powierzchni radiatora będzie wiał tak samo
    3. Kwestia gustu :)

    Tak na prawdę główną zaletą LC jest to że prawie całe ciepło z procesora wywalasz od razu poza obudowę dzięki czemu pozostałe elementy mają chłodnej.
    Duża pojemność cieplna to też nie do końca zaleta, większość testów w internecie z tego co widziałem jest wykonywanych prze 30-40minut kiedy woda się nie ogrzeje tak na prawdę jakoś specjalnie mocno. Wtedy zadowolony Kowalski kupuje i co ? I nie jest w stanie na przykład 6h renderować filmu bo chłodzenie nie wydoli.

    Tak samo jak wszystkie benchmarki gier są wykonywane na czystym systemie instalowanym tylko pod Benchmark, a w rzeczywistości się okazuje że procesor firmy X mimo że ma mniejszą wydajność per rdzeń, ale rdzeni ma więcej i zaczyna bić na głowę procesor Y. Mimo że benchamrk pokazał co innego (już nawet nie mówię o syntetycznych benchmarkach).
  • #15
    zgierzman
    Poziom 27  
    Tomek515 napisał:
    jak do takiego układu można wlać zwykłą wodę? Dynagel 2000- dobry płyn do chłodzenia pojazdów kosztuje za litr 12zł a ma 5 lat ważności.


    Hej, to ja pierwszy napisałem o wodzie. Ale chyba powinienem napisać "woda", bo to był taki skrót myślowy.
    Płyny chłodzące oparte są na wodzie i zawierają różne dodatki. Płyny samochodowe to głównie glikol etylenowy i woda, w proporcji ok 50/50, plus jakieś inhibitory korozji i podobne ulepszacze. Podobnie w przemysłowych instalacjach chłodzących, więc i zapewne w PC.
    Jednak mało kto wystawia swój komputer na mróz, a cała historia z tym glikolem polega na obniżeniu temperatury zamarzania. Więc w PC i zwykła woda demineralizowana zrobiłaby robotę.

    Co nie zmienia faktu, że czasem natrafiam na historie jak to komuś się układ się zapchał osadami, albo wyrosły jakieś glony. Albo coś się rozszczelniło i komputer został zalany.

    toffffik napisał:
    miałem niewątpliwą nieprzyjemność czyszczenia wnętrza chłodzenia procesora z tlenku miedzi.... był cały zalepiony zieloną substancją.... przez co niestety załatwiłem sobie płytę główną....


    Trzeba by zapytać autora, ale zapewne miał tam dedykowany płyn...

    Borygo123 napisał:
    całkiem fajnie to się sprawowało, tylko trzeba było dbać o instalację.
  • #16
    Tomek515
    Poziom 22  
    Płyny dedykowane do chłodzenia są też przyjazne dla elementów gumowych i stalowych. Ale racja w chłodzeniu LC nie potrzebna jest właściwość odporności na zamarzanie.
  • #17
    toffffik
    Poziom 14  
    No więc chłodzenie kupiłem używane fabrycznie hermetycznie z dedykowanym płynem... pomimo swojej oryginalnej konstrukcji z dedykowanym płynem od początku chłodzenie nie zdawało oczekiwanych rezultatów... procesor się przegrzewał a wentylator oscylowal pomiędzy medium a max obrotów.... powodem było jak się później okazało zalepienie radiatora procesora patyną z miedzianego chłodzenia procesora.... jestem prawie na pewno przekonany że winę tego stanu rzeczy ponosi kombinacja zastosowania aluminium oraz miedzi w układzie. Jednym zdaniem gotowe zamknięte układy są przystosowane do określonej liczby godzin pracy... po tym czasie niestety zdają się do wymiany... jeżeli komuś zależy to powinień wybierać jednolite materiały.... ja sobie kupiłem na próbę i niestety nie zdążyłem się przekonać o pełnej sprawności takiego rozwiązania ponieważ efektywność była z góry obarczona niepowodzeniem... no cóż zdarza się.... jednak pomimo tych błędów nie skreślam chłodzenia wodnego...
  • #18
    siewcu
    Poziom 34  
    Zobaczcie czym są najtańsze chłodziwa stosowane w układach chłodzenia. Polecam mocno się trzymać... I, uwaga, działają, nawet przy połączeniu miedzi i aluminium w układzie. I chyba wolałbym kupić najtańszych płyn dedykowany do układów chłodzenia wodą niż jakieś dynagele czy inne borygo - a następnym stopniem byłby, choć kompletnie bezsensownie, bezwodny płyn typu evans do samochodach - odporny na bardzo wysokie temperatury. Czysta fanaberia, nic poza tym...