Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czyszczenie płytki pilota po zalaniu z baterii

smoczatko1 16 Aug 2020 14:38 1155 10
Termopasty
  • #1
    smoczatko1
    Level 4  
    Witam,dostałem od znajomego klimatyzator,i jest problem z pilotem,słychać jak działa ale nic się nie przełącza,jak próbuję zmienić temperaturę lub jakieś opcje to tylko słychać odgłos dźwiękowy jak by chciało się coś przestawić,ale nie może ,w pilocie baterie się rozlały,w jaki sposób mogę wyczyścić pilot z kwasu po baterii żeby zaczął normalnie działać ?

    Załączam zdjęcia płytki

    Czyszczenie płytki pilota po zalaniu z baterii

    Czyszczenie płytki pilota po zalaniu z baterii

    Czyszczenie płytki pilota po zalaniu z baterii
  • Termopasty
  • #2
    sosarek

    Level 43  
    smoczatko1 wrote:
    jak próbuję zmienić temperaturę lub jakieś opcje to tylko słychać odgłos dźwiękowy jak by chciało się coś przestawić,ale nie może

    Dźwięk raczej nie pochodzi z pilota a jednostki centralnej.
  • Termopasty
  • #3
    smoczatko1
    Level 4  
    Zgadza się,tylko że ja nie napisałem że jest dźwięk z pilota,tylko napisałem że słychać.
  • #4
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Resztki po wylanej baterii wymyć za pomocą moczonej w IPA szczoteczki - szczególnie w okolicach układu scalonego). Wysuszyć. Poprawić luty na US.
  • #5
    smoczatko1
    Level 4  
    Spirytus 99% też sobie poradzi,czy nie ?
  • #6
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Spirytus sam z siebie nie rozpuści i nie usunie resztek po wylanej baterii, on ma to ułatwić. Coś takiego jak odmaczanie przypalonego garnka: Przypalona skorupa nie zniknie/nie rozpuści się, ale łatwiej odejdzie od powierzchni i będzie można ją usunąć - dlatego szczoteczka. Użycie innych środków (które mogłyby rozpuścić resztki po elektrolicie baterii) w wypadku elektroniki może być ryzykowne, dlatego poleciłem IPA.
  • #7
    smoczatko1
    Level 4  
    Ok,dzięki za uświadomienie mnie,człowiek całe życie się uczy.
  • #8
    _jta_
    Electronics specialist
    Pytanie, jakie materiały tam występują. Jest możliwość generacji prądu: ogniwo żelazo-miedź (a tym bardziej cynk-miedź, albo glin-miedź) może wytworzyć napięcie zdolne uszkodzić element elektroniczny, i być może wystarczający prąd, jeśli elektrolit zawiera sole miedzi (produkty korozji miedzi); cyna-miedź już chyba daje zbyt niskie napięcie - trzeba by sprawdzić szereg elektrochemiczny.

    Poza tym, elektrolit z baterii zawiera substancje powodujące korozję metali, w obecności wody zachodzi ona szybciej, ale one są silnie higroskopijne, więc i tak kondensuje się na nich para wodna z powietrza - im dłużej to potrwa, i im więcej będzie wilgoci, tym większe będą uszkodzenia przez korozję. Alkohole o małej zawartości wody (zwłaszcza zwykły spirytus, a jeszcze lepiej metanol, ale on jest silnie trujący) przyczyniają się do szybkiego wysuszenia, ale dopiero po usunięciu resztek elektrolitu - one, jeśli są, to zatrzymają trochę wody.
  • #9
    smoczatko1
    Level 4  
    398216 Usunięty wrote:
    Resztki po wylanej baterii wymyć za pomocą moczonej w IPA szczoteczki - szczególnie w okolicach układu scalonego). Wysuszyć. Poprawić luty na US.


    Witam,czy muszę kupić Cleaner IPA,czy to jest inny produkt ?
  • #10
    398216 Usunięty
    Level 43  
  • #11
    Nori2
    Level 19  
    Pisałem już wcześniej w innym temacie: elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17546331#17546331
    Nori2 wrote:
    W ogniwach starego typu tzw. cynkowych, elektrolitem jest roztwór chlorku amonu, który kwasem nie jest, ale wskutek hydrolizy ma odczyn kwaśny. W nowszych ogniwach alkalicznych, wodorotlenek sodu lub potasu.
    Chlorek amonu, wodorotlenki sodu i potasu oraz węglany i wodorowęglany powstałe w ich reakcji z dwutlenkiem węgla, dobrze się rozpuszczają w wodzie. I niestety, ten rozpuszczalnik jest najlepszy do usunięcia pozostałości elektrolitów. Piszę niestety, bo nieumiejętne zastosowanie wody, może zrobić więcej szkody niż pożytku.
    Żeby dobrze umyć płytkę trzeba ją wyjąć z naprawianego sprzętu. Musi być swobodny dostęp do obu jej stron.
    Do pierwszego mycia płytki, można użyć nawet zwykłej przegotowanej wody, z kroplą detergentu. Myje się stosując pędzelek lub szczoteczkę do zębów.
    Do płukania najlepiej zastosować wodę destylowaną. Łatwo dostępna w handlu woda zdemineralizowana jest gorsza, bo zawiera chlorki. Płukań powinno być kilka, aż woda z płukania będzie czysta.
    Ostatnie płukanie (płukania) można zrobić np. alkoholem izo-propylowym (IPA). Wyprze on wodę z wszystkich „zakamarków” i ułatwi suszenie.
    Płytkę trzeba bardzo dobrze wysuszyć! Można suszarką do włosów, ale lepiej zostawić na cały dzień w suchym ciepłym miejscu (kaloryfer).
    I to jest ..... dopiero początek. :(
    Płytkę należy bardzo dobrze obejrzeć (lupa, mikroskop) i przystąpić do naprawiania i zabezpieczania uszkodzonych połączeń.

    Spirytus etylowy 96% i alkohol izopropylowy (IPA) mają podobne właściwości w zastosowaniu do mycia elektroniki. IPA jest jednak znacznie tańszy, bo nie jest objęty podatkiem akcyzowym.