zachara30 napisał: Witam, posiadam taki oto sprzęt Sony, gra to u mnie pod Diorkami ZGB 140.
I teraz moje pytanie: czy to normalne przy owym sprzęcie że gdy potencjometr robię na połowę mocy wzmacniacz puszcza wysokie tony i zaczyna zdecydowanie wkręcać niskie basowe, wręcz jest to potężny bas, ktoś coś?
Funkcja "Loudness" nie jest jakimś deprecjonowaniem urządzenia jako takiego.
Wynika to wprost z naszych ułomności, bo kiedy słuchamy pełnego zakresu szumów z natężeniem np. 56dB to słyszymy to co słyszymy.
Po prostu szumi i tyle. Nie regulując niczego - zwiększamy poziom głośności do 87dB i wyraźnie zauważamy, że jakoś tak lepiej, bardziej rozumnie, bardziej... hmmm... interpretujemy to co do nas mówią... szumią...
Dodajemy kolejne decybele i zatrzymujemy się na np. 102!
Coś zaczyna drzeć i wreszcie wiemy co mówią, chociaż wkurza nas ten nieustający hałas, niepokojące drżenie siedziby...
Basy teraz dają czadu a wysokie też wcale nie idą na emeryturę.
Tak właśnie działa nasz słuch. Kiedy cicho to mamy wrażenie, że nam basów ukradli. Po przekroczeniu jakiejś granicy idziemy z pretensjami, bo tego basu jest jednak zbyt wiele...
Jeszcze się nie urodził taki co by wszystkim...
No to może:
Loudness!?
I tego niech się kolega trzyma
Nie bez powodu ten filtr zwany jest po polskiemu -
filtrem fizjologicznym.