logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 206 - alternator - Alternator Mitsubishi 9644927080 podłączenie

tomekui 22 Sie 2020 02:09 1848 21
REKLAMA
  • #1 18882687
    tomekui
    Poziom 11  
    Czy ktoś z forumowiczów podzieli się informacją jak podłączyć alternator Mitsubishi 9644927080. Chodzi o piny gniazda jak na zdjęciu poniżej. Peugeot 206 - alternator - Alternator Mitsubishi 9644927080 podłączenie
    Peugeot 206 - alternator - Alternator Mitsubishi 9644927080 podłączenie

    Niestety drugi numer na tabliczce nie jest w pełni czytelny. Udało mi się odczytać A??1TA3391C.
    Jakie funkcje pełnią oba piny? Czy aby uruchomić alternator te piny muszą być podłączone, czy są to tylko sygnały zwrotne informujące stanie pracy?
    Piny na wtyczce (kablu) są oznaczone jako 1 i 2. Google sugeruje, że są to sygnały L i DF, ale nie jestem pewien.
    Generalnie alternator nie ładuje akumulatora. Napięcie mierzone na akumulatorze lub biegunie + alternatora nie wzrasta po włączeniu silnika.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 18882726
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    L-kontrolka do plusa i tylko to trzeba podłączyć, DF to obciążenie alternatora sygnał wyjściowy do ECU tego nie musisz podłączać
  • REKLAMA
  • #3 18882906
    tomekui
    Poziom 11  
    Dzięki za zainteresowanie. Rozumiem, że skoro L trzeba podłączyć to to wejście nie odpowiada tylko za świecenie kontrolki ale też przez kontrolkę umożliwia zasilenie i wzbudzenie? Zgadzało by się, bo na pinie nr 1 wtyczki (na kablu) nie ma żadnego napięcia, ani przed ani po przekręceniu kluczyka. Może dlatego nie działa.
    Chciałbym podpiąć na próbę. Przez żaróweczkę 5W powinno być ok, czy za duża moc i spalę wejście? Bo chyba podłączenie "L" bezpośrednio do plusa to nie najlepszy pomysł?
  • Pomocny post
    #4 18883345
    decybel91
    Poziom 42  
    L do jednego styku żarówki do drugiego styku żarówki prąd stały jeśli na próbę po zapłonie jeśli w pojeździe
  • Pomocny post
    #5 18883358
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Jak jest sprawny sam wystartuje tylko z głównym plusem
  • #6 18883600
    tomekui
    Poziom 11  
    Dzięki za porady. Niestety nie startuje. Podpiąłem L do plusa przez żarówkę 3 W. Świeci ale po odpaleniu silnika nic się nie dzieje, nie gaśnie. Rozebrałem go, szczotki i diody są ok, uzwojenia też wyglądają ok. Wygląda na to, że alternator do wymiany, ewentualnie regulator. Dziwi mnie tylko brak napięcia we wtyczce na pinie L kabla. Czyżby jednocześnie uszkodzony obwód kontrolki i alternator.
  • #7 18883796
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Jak diody sprawdziles? Wirnik ma przejście?
  • REKLAMA
  • #8 18884014
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    tomekui napisał:
    Dziwi mnie tylko brak napięcia we wtyczce na pinie L kabla.


    Tam chyba tylko jest podczas rozruchu silnika....
  • #9 18884254
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 18884266
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    Youri124 napisał:

    tomekui napisał:
    ...Rozumiem, że skoro L trzeba podłączyć to to wejście nie odpowiada tylko za świecenie kontrolki ale też przez kontrolkę umożliwia zasilenie i wzbudzenie? ...


    Dobrze rozumiesz.


    A jak ma licznik ten nowszy ?? to jak przez diodę da zasilanie na rozruch, weź też trochę pomyśl...
  • #11 18884455
    tomekui
    Poziom 11  
    andrzej20001 napisał:
    Jak diody sprawdziles? Wirnik ma przejście?


    Wirnik ma przejście. Jeśli chodzi o diody to przyznam, że może trochę śmiałą tezę postawiłem. Jedno z trzech wyprowadzeń uzwojeń pękło przy punkcie lutowania, więc miałem rozłączone. Pozostałe diody sprawdzałem w układzie, przykładając miernik (ustawiony na pomiar diod) jak na rysunku. Peugeot 206 - alternator - Alternator Mitsubishi 9644927080 podłączenie
    Nie ma zwarć i spadki napięcia w kierunku przewodzenia są koło 0,5 V. Diody zazwyczaj się zwierają przy uszkodzeniu. Odłączenie pozostałych wyprowadzeń uzwojeń jest problematyczne, bo są zaciśnięte i jeszcze zalutowane.
    Myślę, że nawet jakby jakaś dioda miała przerwę to coś powinno się pojawić na wyjściu jak włączam silnik w aucie. Mostek nie będzie miał wprawdzie 6 pulsów ale powinien coś działać. No chyba, że się mylę.
  • #12 18884489
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    A trzy pozostałe diody do regulatora??
  • #13 18884557
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Do pomiaru musisz odłączyć prznajmniej 2 fazy od mostka. Do mitsubishi potrzeba dużej min.100W kolby. Dobrze odbiera ciepło ten mostek. Diody mierz żarówką 55W.
  • #14 18884567
    tomekui
    Poziom 11  
    Jarzabek666 napisał:
    A trzy pozostałe diody do regulatora??


    Dobre pytanie. Szczerze mówiąc nie widziałem tam innych diod oprócz tych 6 szt. na radiatorach. Tak to mniej więcej wygląda.
    Peugeot 206 - alternator - Alternator Mitsubishi 9644927080 podłączenie
    Myślałem, że może wykorzystuje te główne diody.
    Będę mógł to dopiero sprawdzić jak rozbiorę jeszcze raz, bo teraz jest złożony, bo sprawdzałem z tym podłączeniem plusa przez żarówkę do L.
    W każdym razie dam znać o przyszłych poczynaniach.
  • REKLAMA
  • #15 18884597
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    Od spodu nie widziałeś?? bo jak ich nie ma to wtedy punkt centralny połączenia uzwojeń gwiazdy jest połączony z regulatorem. Ale wtedy z uzwojeń miał byś 4 połączenia a nie trzy...
  • #16 18884612
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Ten model ma 6-8 diod bez diod wzbudzenia
  • #17 18897949
    tomekui
    Poziom 11  
    Wracając do tematu. Ponieważ nie miałem czasu walczyć dłużej z zepsutym alternatorem kupiłem używany za 110 zł.
    Nowy działa w aucie. Co ciekawe działa również bez wpiętej wtyczki (L i DF). Po odpaleniu silnika, bez wpiętej wtyczki, pojawia się na aku stabilne 14,4 V. Jest tak jak napisał andrzej20001. Stary rozebrałem jeszcze raz i sprawdziłem czy nie ma diod od wzbudzenia i nie ma, nie widać w każdym razie.
    Wykonałem jeszcze kilka poniższych powiedzmy prób, które opiszę ale w sumie bez konkretnych wniosków.
    Podpiąłem do zasilacza regulowanego (12V) główne zaciski alternatora (+, -), w miejsce wirnika wpiąłem rezystor 3,9 Ohm dużej mocy z amperomierzem w obwodzie (wirnik ma około 3,3 Ohm jak zmierzyłem, ale nie miałem takiego rezystora pod ręką), a do wyjścia DF i masy wpiąłem przetwornik piezo. A i jeszcze trzeba było podpiąć jedno pole przy regulatorze do masy, które normalnie dotyka obudowy.
    W przetworniku słychać piszczenie około 1 kHz na ucho, a przez rezystor (symulujący wirnik) płynie 0,17 A.
    Po podpięciu +12 V przez żarówkę 3 W do pinu L obniża się częstotliwość dźwięku, a przez wirnik (rezystor) płynie 0,42 A.
    Wejście L jest na tyle czułe, że nawet dotykanie palcem powoduje zmiany dźwięku i prądu wirnika. Prąd skacze różnie między 0,2-0,8 A.
    Przy podpięciu, jak wyżej, głównych zacisków (+, -), wejścia L i zwiększaniu napięcia przy około 14,2 V prąd wirnika spada do zera co by świadczyło, że regulator coś działa. Zauważyłem też, że jak dłużej zostawię podpięty, jak wyżej tylko z podpiętymi zaciskami głównymi (+, -) (L odpięte, prąd jak wyżej 0,17 A) to po jakimś czasie zaczyna fiksować i prąd wirnika zaczyna skakać nieregularnie, a w piezo słychać przerywany dźwięk. Radiator regulatora zimny. Wydaje się, że jednak regulator nie jest w porządku.
    Przyznam, że do końca nie rozumiem jak odbywa się rozruch takiego alternatora, biorąc pod uwagę, że piny (L, DF) nie są potrzebne do rozruchu. Jedyne napięcie jakie widzi regulator to napięcie 12 V akumulatora, diody mostka są na początku spolaryzowane zaporowo przez napięcie aku dopóki wytwarzane napięcie nie wzrośnie do ok 12,6 V. Na początku, do czasu rozruchu, nie może płynąć duży prąd wzbudzenia, bo szybko rozładowałby się akumulator. Aku jest ciągle podpięty do alternatora. Jakby były oddzielne diody dla wzbudzenia to rozumiem, a tak...
  • #18 18898097
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Regulator "widzi"ruch wirnika poprzez jedna fazę wpieta w regulator. Magnetyzm szczątkowy.
  • #19 18898110
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    tomekui napisał:
    Na początku, do czasu rozruchu, nie może płynąć duży prąd wzbudzenia, bo szybko rozładowałby się akumulator. Aku jest ciągle podpięty do alternatora. Jakby były oddzielne diody dla wzbudzenia to rozumiem, a tak...

    A tak to regulator bierze "info" z dowolnej fazy, diodę ma w sobie. Są takie alternatory że bez zewnętrznego wzbudzenia nie będą działały, nawet magnetyzm szczątkowy jest w nich szczątkowy do kwadratu.
  • #20 18899767
    tomekui
    Poziom 11  
    A ok teraz wszystko jasne. Znalazłem też w sieci odpowiednie zdjęcie.
    Peugeot 206 - alternator - Alternator Mitsubishi 9644927080 podłączenie
    Byłem przekonany, że blaszka oznaczona jako BS to minus, ponieważ u mnie jest zwarta z minusem.
    Nie wiem jak ja ten mostek sprawdzałem... Ewidentnie dioda do masy jest zwarta. Tymczasem BS to jest właśnie wejście z fazy uzwojenia.
    Jest prawdopodobne, że po wymianie diody albo mostka alternator będzie działał, chociaż widzę że dostępem do części nie jest za ciekawie. Ceny za to są ciekawe w porównaniu do ceny alternatora, który kupiłem ;)
    W każdym razie dziękuję wszystkim za podpowiedzi!
  • #21 18899840
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    Aleksander_01 napisał:
    tomekui napisał:
    Na początku, do czasu rozruchu, nie może płynąć duży prąd wzbudzenia, bo szybko rozładowałby się akumulator. Aku jest ciągle podpięty do alternatora. Jakby były oddzielne diody dla wzbudzenia to rozumiem, a tak...

    A tak to regulator bierze "info" z dowolnej fazy, diodę ma w sobie. Są takie alternatory że bez zewnętrznego wzbudzenia nie będą działały, nawet magnetyzm szczątkowy jest w nich szczątkowy do kwadratu.


    A to nie jest tak ze stator to układ gwiazdy i do regulatora jest z punktu centralnego?? Tak ma większość zrobionych Delphi jak brak trzech małych diod prostowniczych na regulator. Ale ten akurat autora nie znam.
  • #22 18901476
    tomekui
    Poziom 11  
    W tym akurat do BS jest podpięta faza uzwojenia jak na zdjęciu.
    Peugeot 206 - alternator - Alternator Mitsubishi 9644927080 podłączenie

Podsumowanie tematu

Użytkownik forum poszukiwał informacji na temat podłączenia alternatora Mitsubishi 9644927080 w Peugeot 206, zwracając uwagę na piny gniazda. Otrzymał wskazówki dotyczące podłączenia pinu L do zasilania, co jest niezbędne do wzbudzenia alternatora, oraz że pin DF nie jest konieczny do działania. Po próbie podłączenia alternatora, użytkownik stwierdził, że alternator nie ładuje akumulatora, a brak napięcia na pinie L sugerował uszkodzenie alternatora lub regulatora. Po dalszych testach i analizach, użytkownik zdecydował się na zakup używanego alternatora, który działał poprawnie, nawet bez podłączonej wtyczki. W dyskusji poruszono również kwestie dotyczące diod prostowniczych i ich wpływu na działanie alternatora.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA