Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kalkulator TTL z trybem diagnostycznym

rafi8112 16 Wrz 2020 06:58 15996 194
  • #181
    zgierzman
    Poziom 27  
  • AdexAdex
  • #183
    Freddy
    Poziom 43  
    @rb401 "trzy owijki" znaczy można dołączyć trzy przewody.
    Druga sprawa, to jest to, że nie każdy goldpin się nadaje na połączenie owijane.
    Nie może być cynowany, ani pokrywany innymi metalami i musi mieć ostre krawędzie.
  • AdexAdex
  • #184
    ^ToM^
    Poziom 38  
    Nie ma się co kłócić. W załączeniu manual w stylu retro, gdzie omówiono połączenia owijane od A-Z. Bardzo ciekawe, może ktoś wykona za chwilę kalkulator retro w oparciu o takie złącza. :D

    Owijan..pdf Download (5.01 MB)
  • #185
    Freddy
    Poziom 43  
    ^ToM^ napisał:
    Nie ma się co kłócić
    Przecież nikt się nie kłóci :)
    Z połączeniami owijanymi miałem dużo do czynienia w czasach, gdy były one jeszcze bardzo powszechne.
  • #186
    Dioda125
    Poziom 7  
    Przepraszam za niefortunne stwierdzenie o trzech drutach, które wywołało niepotrzebną burzę. W każdym razie 2 druty moim zdaniem trzymają się solidnie, a połączenie na 3 też da się zrobić tylko trzeba zacząć nowe zwoje tak aby naszły na poprzednie. W moim komputerze na Z80 takich połączeń wyszło tylko kilka ale nie było jakiś problemów z brakiem kontaktu. Zresztą jeżeli zachodzi potrzeba robienia w jednym punkcie więcej niż 2 połączeń to można zastosować dłuższy goldpin, dodatkowy goldpin przed zasadniczą listwą, albo pozbyć się łączącego je plastiku. A co do zgodności z normami to muszę przyznać że nigdy takich nie znałem, więc uważnie przeczytam dokument od kolegi ^ToM^. A propo narzędzia to używam chińskiego WSU-30M i wydaje mi się że całkiem daje radę (na pewno lepiej niż igłą).
  • #187
    and_rog
    Poziom 22  
    Z jednej strony szacun... Z drugiej: szkoda czasu, można było to zrobić szybciej, innym sposobem, i czas mieć np. dla rodziny.....
  • #188
    kaczodp
    Poziom 12  
    and_rog napisał:
    Z jednej strony szacun... Z drugiej: szkoda czasu, można było to zrobić szybciej, innym sposobem, i czas mieć np. dla rodziny.....

    Większość konstrukcji pokazanych na forum można było szybko kupić w sklepie. Został by cza i pieniądze dla rodziny bo najczęściej własne konstrukcje są droższe ok kupionych.
    Trzymając się tej tezy należałoby zlikwidować hobbystyczne fora internetowe lub zmienić je na reklamujące towary.
  • #189
    rafi8112
    Poziom 13  
    Tak analizując Wasze komentarze i czując na odległość myśli anonimowych ludzi czytających ten temat dochodzę do wniosku, że ilość poświęconego czasu na budowę tego projektu wzbudza pewne kontrowersje. Być może czułbym te same wewnętrzne rozterki gdybym był w roli czytającego... Jak już pisałem na samym początku projekt ten tworzyłem około 5,5 roku. Tworzyłem go malutkimi etapami, były dni i nawet tygodnie, że nie poświęciłem ani minuty. Był też "sprzyjający" czas, że ciągiem pracowałem nad tym urządzeniem nawet całą dobę. Kluczem do nieustannej kontynuacji projektu w moim przypadku było wypracowanie przez te wszystkie lata wrażenia "ciągłości czasu" - podobnie system operacyjny widzi pamięć komputera jako ciągłość, nie ma dla niego znaczenia czy to pamięć RAM czy to pamięć dyskowa. Jeżeli do tego doda się jeszcze chęć dążenia za wszelką cenę do celu i niezrażanie się porażkami to sukces gwarantowany. Jeżeli chodzi o moją rodzinę to zdaje sobie sprawę, że nie jestem idealny, ale moja rodzina też mnie rozumie i wie, że moje hobby to nieodłączna część mnie - taki po prostu już jestem i nie zmienię tego. Życie to ciąg kompromisów i nieraz trudnych wyborów dlatego przez te wszystkie lata starałem się i nadal się staram nie robić nic co związane z elektroniką kosztem rodziny - różnie mi to wychodzi :) ale cóż na tym świecie nie ma nic idealnego, można tylko dążyć do doskonałości, którą i tak się nigdy nigdy nie zdobędzie.
    Z mojej strony życzę Wszystkim aby znaleźli w sobie umiejętność rozdzielenia swojego hobby od spraw "wyższego rzędu" - wtedy zapewne wszyscy będą zadowoleni.
  • #190
    RitterX
    Poziom 38  
    Utyskiwanie nad "straconym" nieswoim czasem to zazdrość. Tak zazdrość, że nie podjęło się własnego, dobrze zdefiniowanego zadania bo było za długo, za trudno, nie było determinacji do długotrwałego dążenia do celu często podszyte strachem przed porażką. Bo ta oznaczałaby, że wyobrażenia nie pokrywają się z umiejętnościami.
    Na "nieszczęście" dowiozłeś projekt do szczęśliwego końca i to po długim czasie. Tym samym krążą nad nim wszystkie niezrealizowane pomysły, wyzwania i wyobrażenia o sobie samych.
  • #191
    rb401
    Poziom 36  
    rafi8112 napisał:
    dochodzę do wniosku, że ilość poświęconego czasu na budowę tego projektu wzbudza pewne kontrowersje.


    Może nie o to chodzi. Wybrałeś sobie bardzo specyficzne wyzwanie, do którego bardzo trudno się "przymierzyć" innym, nawet doświadczonym w konstruowaniu elektroniki. A tym bardziej laikom. Gdybyś zrobił wielką makietę Brodnicy z klocków LEGO to by było ogólne łał.
    A ten Twój niezaprzeczalny wyczyn jest dużo mniej czytelny by dostrzec ogrom wysiłku, ale w szerszym kontekście dużo ciekawszy. A przede wszystkim niebanalny i ambitny, bo wchodzisz w niszę, gdzie tłumu nie ma, nawet licząc cały świat.
    Tak że tym się nie zrażaj i dobrze zrobiłeś że tu na Elektrodzie nam go pokazałeś.
    A w kwestii ogólnej, czyli liczenia czasu spędzanego na hobby, to nie ma dyskusji. Bo to hobby, wiadomo.
  • #192
    CodeBoy
    Poziom 26  
    rafi8112 napisał:
    Tak analizując Wasze komentarze i czując na odległość myśli anonimowych ludzi czytających ten temat dochodzę do wniosku, że ilość poświęconego czasu na budowę tego projektu wzbudza pewne kontrowersje.


    To marnowanie czasu wg niektórych, to jest aż niesmaczne, bo jakby tak patrzeć to traci się czas w korkach, na papierosie, na plotkach etc. Każdy marnuje czas jak lubi i ma do tego prawo. Widać że Ci co piszą o marnowaniu czasu to typowi niewolnicy zegarka, gdzie czas goni i nie mają na nic czasu i po prostu zazdroszczą że w XXIw ktoś znalazł czas żeby go "zmarnować" na nieprzydatną rzecz ;) oczywiście w ich mniemaniu. Bo można kupić w każdym kiosku za 9zł, a nie marnować np rok na to samo. I to pokazuje że ludzie są rożni, jeden woli marnować kasę na papierosy i alko, a inny na elektronikę. Ja zdecydowanie wolę to 2 marnowanie czasu i kasy :)
    Hobby to Hobby, jak ryby, góry etc, i w każdym hobby można powiedzieć że to marnowanie czasu, bo ryby można kupić, góry już ktoś zdobył etc. Jakie to smutne musi być życie.
  • #193
    Michal2002
    Poziom 22  
    Fajnie to wyszlo, pewne kontrowersje wzbudza ,ze projekt edukacyjny a nic nie zostalo udostepnione.

    Rozumiem,ze chec pochwalenia sie jest duza i projekt doceniam.

    Zal ,ze nie ma schematu , opisanej koncepcji itd
  • #194
    Freddy
    Poziom 43  
  • #195
    RitterX
    Poziom 38  
    Rafi8112 bardzo wiele udostępnił. Przede wszystkim udowodnił, że da się to zrobić i określił jaki nakład pracy oraz materiałowy jest konieczny celem realizacji tego projektu. Tym samym jest odniesienie czy jest sens i ile będzie to wymagało? W kilku miejscach opisał kluczowe nie tyle elementy co rozwiązania problemów, które doprowadziły do działającego urządzenia np. sposób synchronizacji przebiegów, tak by to się nie rozjechało.
    Jeżeli ktoś będzie chciał zrobić coś podobnego ale na bardziej scalonej architekturze to zamiast matrycy diodowej rozkazów użyje np. EPROM-a co zaoszczędzi miejsce na PCB i ułatwi poprawki oraz dodatkowe funkcje.

    Firma Intel na pomysł budowy procesora nie wpadła od tak. Produkowali pamięci, tak pamięci dla układów kalkulatorowych, które można dzisiaj odnieść do ASIC-ów. Mikroprocesor i4004 wcale nie był pierwszy a główna jego przewaga nad specjalizowanymi układami kalkulatorowymi polegała na... sprzedaży dodatkowej pamięci RAM i ROM :) .