Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kalkulator TTL z trybem diagnostycznym

rafi8112 27 Oct 2021 16:06 28977 217
Tespol
  • #211
    norek4567
    Level 4  
    Mój komentarz do tego tematu:
    Nie znam się prawie w ogóle na elektronice, ale jestem nią zafascynowany. Bo jak to w ogóle możliwe, że pojedynczy tranzystor do wlutowania ma kilkanaście milimetrów wysokości, a jeden procesor ma ich nawet kilka miliardów i w dodatku produkowany jest masowo na taśmie w milionach sztuk ? Elektronika jak żadna inna nauka przemawia do zwolenników teorii spiskowych, wręcz trudno uwierzyć, że jest wytworem ludzkiego umysłu, a nie kosmitów..

    Czytając krytyczne komentarze na tym wątku i innych aż trudno uwierzyć, że nie jesteśmy potentatem w projektowaniu i produkcji układów elektronicznych, skoro mamy tylu wybitnych fachowców w tej dziedzinie.

    A komentując dzieło autora wątku - to nie jest kalkulator, to jest od podstaw zaprojektowany komputer, z własnym procesorem, kodem maszynowym, rozkazami, pamięcią, układem we/wy - po prostu brak słów, żeby wyrazić uznanie dla autora i jego wiedzy. Tylko odrobinę spóźnił się w czasie, bo właśnie tacy zapaleńcy jak on zaprojektowali pierwsze komputery, porównałbym go bez wątpliwości do Sinclaira od ZX Spectrum, Wozniaka od Apple i Billa Gatesa. Tylko pół wieku wcześniej i podobne produkty mogły powstać w Polsce.

    Pozdrawiam serdecznie
  • Tespol
  • #212
    andrzejlisek
    Level 28  
    norek4567 wrote:
    Nie znam się prawie w ogóle na elektronice, ale jestem nią zafascynowany. Bo jak to w ogóle możliwe, że pojedynczy tranzystor do wlutowania ma kilkanaście milimetrów wysokości, a jeden procesor ma ich nawet kilka miliardów i w dodatku produkowany jest masowo na taśmie w milionach sztuk ? Elektronika jak żadna inna nauka przemawia do zwolenników teorii spiskowych, wręcz trudno uwierzyć, że jest wytworem ludzkiego umysłu, a nie kosmitów..


    Moim zdaniem wynika to z praktyki i rzecz jest analogiczna do tabletek. Zazwyczaj najważniejsze składniki tabletki są w miligramach, a reszta to wypełniacze i ewentualnie barwniki. Bez tych ostatnich tabletka byłaby mikroskopijnej wielkości, co znacznie utrudniałoby jej zażycie lub podział na dwie połówki (są takie, w których dla niektórych przypadków lekarz przepisuje zażywanie połowy dawki w określonych odstępach czasowych).
  • Tespol
  • #213
    rafi8112
    Level 13  
    @norek4567 Ja się nie zrażam negatywnymi komentarzami bo takowe zawsze będą. Wielu ludzi nie rozumie i nie musi rozumieć sensu skonstruowania tego urządzenia bo to każdego indywidualna sprawa. Po za tym, że na byłem sporo wiedzy, umiejętności i doświadczenia to prezentując ten projekt na różnych forach i serwisach poświęconych elektronice chciałem dać jakiś pozytywny impuls ludziom, którzy są jeszcze niezdecydowani w swoich wyborach drogi życiowej, którą chcieliby podążać. Każda dziedzina nauki jest fascynująca kiedy odkrywa się jej tajemnice, a ten stan kiedy człowiek zaczyna układać w jedną całość skrawki swojego doświadczenia są bezcenne. Wtedy magia staje się czymś oczywistym, naturalnym. Wielu wie zapewne o czym mówię - ja osobiście kocham ten stan, czuję wtedy wielkie odprężenie.
    Gdy skonstruowałem ten kalkulator i okazało się (po drobnych poprawkach), że wszystko działa - położyłem sobie podwaliny pod kolejny projekt, który będzie o rząd wielkości bardziej skomplikowany, a który już komponuję od stycznia tego roku. Dobrym podejściem jest to, że zaczyna się od prostych projektów, zyskuje się odpowiednie umiejętności, doświadczenie i przechodzi się płynnie do coraz bardziej skomplikowanych urządzeń. Czuje się wtedy coraz większą adrenalinę :)
    Miłe zrobiłeś porównanie do tych wielkich osobistości ale ja jestem tylko amatorem w elektronice i jeszcze długa droga przede mną żeby zrozumieć jej tajniki.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • #214
    Stanley_P
    Level 27  
    Tak sobie dumam przy rozpoczynającym się weekendzie (piąteczek, piątunio) i lampce czerwonego... Nie potrafię zgrabnie wyrazić... Jednak spróbuję: gdyby ilość włożonego w projekt wysiłku intelektualnego, pracy, czasu, itd, etc. ... i działań podobnych zapaleńców, hobbystów, a także profesjonalistów z wielu dziedzin, których zapewne na całym świecie są tysiące, a może i setki tysięcy, miliony... móc przekuć w stworzenie czegoś naprawdę odkrywczego, innowacyjnego, itd...
    To być może ludzkość obecnie lub wkrótce podróżowałaby po odległych Galaktykach... Czy coś w tym rodzaju...
    Wiem, wiem, łatwo się pisze...
  • #215
    yego666
    Level 33  
    Powiedz to tym, którzy wolą lansować cnoty niewieście i zdrowaśki zamiast matematyki i fizyki na maturze.

    Poza tym zgadzam sie z Tobą w całej rozciągłości.
  • #216
    Niko72
    Level 28  
    norek4567 wrote:
    Tylko odrobinę spóźnił się w czasie, bo właśnie tacy zapaleńcy jak on zaprojektowali pierwsze komputery, porównałbym go bez wątpliwości do Sinclaira od ZX Spectrum, Wozniaka od Apple i Billa Gatesa. Tylko pół wieku wcześniej i podobne produkty mogły powstać w Polsce.
    Polska miała swoich utalentowanych konstruktorów jak Jacek Karpiński i miała swoją szansę, którą zmarnowała. To jednak temat na odrębną dyskusję.
  • #217
    Michal2002
    Level 23  
    Akurat zdrowaśki nie przeszkadzają w odkryciach czegokolwiek a raczej pomagają rzekł bym
  • #218
    zgierzman
    Level 29  
    Michal2002 wrote:
    Akurat zdrowaśki nie przeszkadzają w odkryciach czegokolwiek a raczej pomagają rzekł bym


    Czy pomagają, to jest dyskusja teologiczna, nie to forum.
    Nie przeszkadzają, jeśli pojawią się obok rzetelnej wiedzy, a nie zamiast niej. A niestety obecne szkolnictwo, mam wrażenie, idzie w tym drugim kierunku... :-(