Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podpięcie kotła elektrycznego CO do istniejącego kotła CO na ekogroszek

24 Aug 2020 09:11 1419 20
  • Level 2  
    Witam
    W domu który kupiłem jest instalacja CO na ekogroszek z podajnikiem (obieg otwarty z naczyniem wzbiorczym), zamontowałem Fotowoltaike i mam dosyć duże nadwyżki prądu które chce spożytkować.
    Zakupiłem piec elektrodowy Wachmistrz 9kW którym chce wspomóc piec na ekogroszek.

    Czy to będzie działać ?
    Wpinam piec elektryczny na powrocie z kaloryferów (brak podłogówki) i tak to sobie wymyśliłem że będe podgrzewać wodę na wlocie do pieca o jakieś 2-3 stopnie przez co piec na ekogroszek będzie mnej zużywał paliwa.
    Pompa była wpięta na powrocie przed zaworem 3-drożnym

    Czy to ma sens ?
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • Level 23  
    Dominik Cieslak wrote:
    i tak to sobie wymyśliłem że będe podgrzewać wodę na wlocie do pieca o jakieś 2-3 stopnie


    Będzie działać, to kwestia dobrania właściwych nastaw regulatorów temperatury pieca elektrycznego i węglowego. No i wpiąć elektryczny w odpowiednim miejscu. Najlepiej to narysuj nam na forum schemat tej instalacji i sposób podłączenia pieca elektrycznego.
  • Level 2  
    Układ jest taki jak poniżej tylko jeszcze piec nie jest zamontowany.
    Zaznaczam że taki układ już był ktoś to tak zaprojektował.
    Podpięcie kotła elektrycznego CO do istniejącego kotła CO na ekogroszek
  • Level 23  
    Wydaje się, że układ powinien działać prawidłowo. W niektóre słoneczne dni może nawet wszystko będzie chodzić na prądzie :) Mam tylko jedną obawę bo jak piszesz - jest to kocioł elektrodowy, a nie grzałkowy. Moc takiego kotła zależy od konduktywności wody, bo to woda pracuje w tym układzie jako grzałka. Obawiam się przede wszystkim wysokiego poziomu żelaza w wodzie.

    Prawdę mówiąc trudno to stwierdzić dopóki się nie przetestuje. Myślę, że koniec końców elektronika kotła sobie jednak radzi z takimi sytuacjami.
  • Heating systems specialist
    Piec elektrodowy się nie nadaje do takiej instalacji, ponieważ pływa w niej zbyt dużo zanieczyszczeń metalicznych.
    W tym przypadku tylko kocioł z normalnymi grzałkami.
    I nie daj sobie wmówić, że kotły elektrodowe mają jakiekolwiek zalet względem kotłów oporowych (grzałkowych) i rzekomo mają wyższą sprawność od kotłów oporowych. Nie mają. Wszystkie typy kotłów zarówno elektrodowe jak i oporowe mają taką samą sprawność, bliską 100%. Tyle, że kotły oporowe nie są tak upierdliwe jak elektrodowe.
    Z resztą na Elektrodzie wałkowany był wątek na ten temat: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3513545&highlight=
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • Level 2  
    Sprawdziłem jeszcze raz bo mnie trochę nastraszyliście.
    I wprowadziłem w błąd, piec Wachmistrz Elterm jest piecem oporowym ("Zespół grzewczy w kotle stanowią grzałki oporowe w pancerzu wykonanym ze stali nierdzewnej wysokiego gatunku") Sorry za pomyłkę.
    w kaloryferach jest około 70 litrów + piec + rurki pex 16 , czasami pex 20 , plus piec 25kW
    Budynek jest słabo ocieplony , tylko piętro i to 5cm styropian.
    Na piecu jest sterownik Tech ST-37 ale moim zdaniem słabo sobie radzi, zmieniam ustawienia ale nie mogę jeszcze tego ogarnąć ale grzałem na razie tylko przez kilka miesięcy.
    Czyli podsumowując piec elektryczny mogę podpiąć na powrocie i nie będzie to powodowało zbyt wysokiej temp na powrocie ?
    Pozakładam termometry przed i za i będę obserwował.

    [/i]
  • Heating systems specialist
    Dominik Cieslak wrote:
    Sprawdziłem jeszcze raz bo mnie trochę nastraszyliście.
    I wprowadziłem w błąd, piec Wachmistrz Elterm jest piecem oporowym ("Zespół grzewczy w kotle stanowią grzałki oporowe w pancerzu wykonanym ze stali nierdzewnej wysokiego gatunku") Sorry za pomyłkę.
    w kaloryferach jest około 70 litrów + piec + rurki pex 16 , czasami pex 20 , plus piec 25kW
    Budynek jest słabo ocieplony , tylko piętro i to 5cm styropian.
    Na piecu jest sterownik Tech ST-37 ale moim zdaniem słabo sobie radzi, zmieniam ustawienia ale nie mogę jeszcze tego ogarnąć ale grzałem na razie tylko przez kilka miesięcy.
    Czyli podsumowując piec elektryczny mogę podpiąć na powrocie i nie będzie to powodowało zbyt wysokiej temp na powrocie ?
    Pozakładam termometry przed i za i będę obserwował.

    [/i]


    Nie zakładaj na powrocie tylko na zasilaniu za kotłem lub równolegle z kotłem węglowym tak, aby woda z kotła elektrycznego nie przepływała przez kocioł węglowy. Jak dasz kocioł elektryczny na powrocie kotła węglowego to kocioł elektryczny będzie podgrzewał kocioł węglowy, a kocioł węglowy będzie tracił energię poprzez komin.
  • Helpful post
    Level 23  
    Dominik Cieslak wrote:
    Czyli podsumowując piec elektryczny mogę podpiąć na powrocie i nie będzie to powodowało zbyt wysokiej temp na powrocie ?


    No to zależy co chcesz osiągnąć:

    1. Zakładasz na powrocie: masz minimalnie większe straty ciepła, bo przez piec węglowy płynie woda nieco cieplejsza ale dostajesz w zamian prostotę układu regulacji. Działanie układu jest następujące. Kocioł elektryczny dogrzewa wodę maksymalnie, wykorzystując energię z PV. Ciepła woda wędruje na piec węglowy i jego czujnik temperatury. Wówczas sterownik pieca węglowego dąży do obniżenia temperatury i zmniejszenia mocy. Minimalizujesz zużycie węgla, maksymalizujesz zużycie prądu, godzisz się na minimalne straty energi el. z PV, bo ciepła woda płynie przez piec.

    2. Zakładasz na wyjściu węglowego: piec węglowy sterowany jest wodą powracającą i dogrzewa wodę do temperatury zadanej. Piec elektryczny musi być ustawiony tak, aby dogrzewał wodę niezależnie od temp wody wyjściowej pieca węglowego. Jego nastawa temperatury musi być wyższa od węglowego. W tym przypadku wpływ pieca elektrycznego na węglowy będzie mniejszy, a przez to zużycie węgla będzie minimalnie większe. Maleje możliwość maksymalizacji wykorzystania energii z PV kosztem zmniejszenia strat w piecu, bo przez piec płynie teraz chłodniejsza woda.

    3. Piece równolegle: trudność w zoptymalizowaniu czegokolwiek (zużycia węgla i maksymalnego wykorzystania energii z PV)
  • Level 2  
    No właśnie miałem odpisać koledze, że piec elektryczny na powrocie z grzejników będzie dużo łatwiejszy do ogarnięcia bo piec węglowy będzie miał priorytet i będę zmieniał ustawienia generalnie na jednym urządzeniu a elektryczny tylko załączał i wyłączał.

    Jak najbardziej się zgadzam że pewne straty na kominie podwyższę ale chyba do przeżycia.

    Obecnie na piecu jak ustawię 55 stopni to jest ciepło w domu więc gdybym zrobił piec elektryczny za piecem węglowym to pewnie musiałbym zjechać z temp na piecu węglowym a chyba 50 to trochę za mało (jeżeli mi się uda podgrzać wodę o 5 stopni :)

    Także chyba zrobię tak jak w rozwiązaniu nr 1 i przejadę tak okres grzewczy i zobaczymy co się stanie, zawsze mogę zmienić układ , nie jest to aż tyle roboty żeby się tego nie dało zmienić.

    Planuje wstawić jeszcze licznik energii przy piecu żeby widzieć zużycie.

    Jakieś sugestię co jeszcze zamontować z układów pomiarowych, żeby zrobić jakieś opracowanie.
  • Heating systems specialist
    Dominik Cieslak wrote:
    No właśnie miałem odpisać koledze, że piec elektryczny na powrocie z grzejników będzie dużo łatwiejszy do ogarnięcia bo piec węglowy będzie miał priorytet i będę zmieniał ustawienia generalnie na jednym urządzeniu a elektryczny tylko załączał i wyłączał.



    Jeżeli kocioł węglowy ma mieć wyższy priorytet od kotła elektrycznego to kocioł elektryczny musi być podłączony za kotłem węglowym, czyli na zasilaniu z kotła, a nie na powrocie do kotła węglowego.
    Jeżeli podłączysz kocioł elektryczny na powrocie kotła węglowego to wyższy priorytet będzie miał kocioł elektryczny.
    Jednoczesne grzanie kotła elektrycznego oraz kotła węglowego jest kompletnie bezsensowne. Dlaczego? Ano dlatego, że kocioł węglowy najwyższą sprawność ma wtedy, kiedy grzeje ze swoją mocą nominalną. Jeżeli mamy kocioł o mocy 15kW to on najwyższą sprawność uzyska, kiedy będzie grzał z mocą 15kW. Będzie to sprawność na poziomie 70-80%
    Podgrzewając powrót do kotła węglowego kotłem elektrycznym, jest on zmuszony grzać z mocą o tyle mniejszą jaką mocą będzie grzał kocioł elektryczny. Czyli zamiast 15kW to będzie on zdławiony do 6kW. Problem w tym, że kocioł z podajnikiem nie jest w stanie zejść z mocą poniżej 10kW, bo kotły takie mają kiepską modulację mocy. Kocioł zacznie pracować prawie cały czas w trybie podtrzymania, a w tym trybie spala węgiel ze sprawnością 20-25% Od czasu do czasu palnik się rozpali i za chwilę znów przejdzie w tryb podtrzymania. W rzeczywistości zacznie spalać węgiel ze sprawnością 40-50%
    W efekcie kocioł nie zaoszczędzi węgla tylko zacznie go marnować i wyrzucać przez komin. Oszczędności prawie w ogóle nie uzyskasz, a tylko będziesz zużywał wyprodukowany prąd. Utrzymywanie więc kotła węglowego w trybie podtrzymania cały czas jest kompletnie bezsensowne.

    Dlatego proponuję:
    1. Podłącz kocioł elektryczny na zasilania kotła węglowego. Kiedy mamy dużo prądu to kocioł elektryczny zużywa prąd i grzeje dom. Kocioł węglowy ma być wygaszony. Kiedy kocioł elektryczny już nie będzie dawał rady lub zużyjemy nadmiar energii to odpalamy kocioł węglowy. Po uruchomieniu kotła węglowego, kocioł elektryczny sam się wyłączy. Dlaczego się wyłączy? Ano dlatego, że do grzania grzejników nie potrzebujemy aż tak gorącej wody jaką musimy mieć w kotle węglowym. Kocioł węglowy grzejemy do tak wysokiej temperatury (ponad 60'C) tylko z tego powodu, żeby nie korodował. W rzeczywistości dla grzejników wystarczy w tym czasie temperatura 35-40-50'C. Dlatego kocioł elektryczny powinien mieć ustawioną o wiele niższą temperaturę grzewczą niż kocioł węglowy.
    Kiedy kocioł węglowy nam wygaśnie i woda wypływająca z tego kotła osiągnie niższą temperaturę niż zadana temperatura w kotle elektrycznym to kocioł elektryczny samoczynnie się uruchomi i zacznie grzać.
    Niestety przy połączeniu szeregowym kotłów mamy problem z pompami CO. Kocioł elektryczny ma pompę wbudowaną wewnątrz. Kocioł węglowy zapewne ma swoją pompę. Dwie pracujące pompy szeregowo będą się wzajemnie szarpały. Dlatego albo trzeba będzie usunąć pompę kotła węglowego i całość napędzać pompą wbudowaną w kocioł elektryczny, ustawiając ją jako pompę stałą tzn. która będzie pracować bez przerwy, albo też trzeba będzie kupić kocioł elektryczny, który nie posiada swojej pompy. Tak czy siak mamy problem ze sterowaniem pompami, ponieważ musimy zrobić odpowiednie sterowanie.


    2. Połączenie równoległe kotłów.
    Układ może działać dokładnie tak samo jak układ 1
    Nie ma problemów ze sterowaniem pompami, bo każda może działać niezależnie.
    Trzeba tylko dołożyć jeden tani termostat, który będzie mierzył kapilarą temperaturę kotła węglowego i sterować pracą kotła elektrycznego co jest bajecznie proste do rozwiązania. Ponadto trzeba będzie dołożyć za każdym z kotłów zawór zwrotny, aby kocioł węglowy nie przepychał wody wstecz przez kocioł elektryczny i podobnie aby kocioł elektryczny nie przepychał wody przez kocioł węglowy. Takie rozwiązanie ponadto unika strat kominowych energii cieplnej wytworzonej przez kocioł elektryczny.

    Rozwiązanie z montażem kotła elektrycznego na powrocie kotła węglowego nie dość, że daje priorytet kotłowi elektrycznemu, obniża sprawność kotła węglowego to jeszcze komplikuje sterowanie pompami.
  • Level 10  
    Witam serdecznie
    Podepnę się pod temat. W domu jest 15 letnia instalacja CO z kotłem HEF 25kw na ekogroszek z podajnikiem i rusztami do której planuję równolegle wpiąć kocioł elektryczny na grzałki 12kw. Z własną pompą i zabezpieczeniami. CWU zimą grzane z kotła HEF latem elektrycznie 2 taryfa. Dom 200m2 po dociepleniu ścian i poddasza zapotrzebowanie ok. 10 kw wyliczone na stronie https://cieplowlasciwie.pl
    Ze względu na koszty dobrego ekogroszku ok 1000zł/tona grzanie węglem podczas temperatury na zewnątrz powyżej 0 C staje się nieopłacalne i uciążliwe. Kocioł na ekogroszek odpalam w październiku i grzeje do kwietnia wynik 5 ton połowa w komin w domu gorąc, myślę, że podpinając elektryka rachunek będzie podobny.
    Ponieważ nie jestem ekspertem w tej dziedzinie mam prośbę w którym miejscu najlepiej wpiąć elektryka co jeszcze dodać do instalacji. Kocioł elektryczny 12kw moc dostosuję do potrzeb instalacji. Pod względem bezpieczeństwa hydraulicznie i elektrycznie wszystko jest zrobione w/g sztuki i działa. Przepraszam za amatorski odręczny rysunek :)
    Podpięcie kotła elektrycznego CO do istniejącego kotła CO na ekogroszek
  • Heating systems specialist
    Tutaj nie widać, żeby to było zrobione w/g sztuki. Raczej "odwalona sztuka". ;) Układ, który narysowałeś jest nieprawidłowy. Trzeba to przerobić i dopiero się zastanawiać jak podłączyć kocioł elektryczny.
    Po pierwsze filtr skośny ma być przed pompą. Po drugie do czego ma służyć ten zawór różnicowy (z kulą)? Jeżeli układ ma mieć możliwość pracy w grawitacji to tylko i wyłącznie układ z zaworem 3D ma szanse pracować grawitacyjnie. Zawór 4D będzie pracował tylko przy pełnym otwarciu tego zaworu, ale wtedy to tak jakby tego zaworu nie było. Równie mogłoby go nie być.
    Poza tym jaki masz układ? Otwarty? Zamknięty? Masz kocioł z rusztem, dlatego powinien być układ otwarty. Gdzie masz podłączone naczynie wzbiorcze?
  • Level 10  
    Napisałem w/g sztuki, bo wszystko według mnie działa prawidłowo, przy braku prądu lub awarii pompy (zdarzyło się) układ bez problemu działał grawitacyjnie, ale nie jest to potrzebne jak obieg wymusza pompa. Prawie 15 lat palę w tym kotle i jeszcze woda się w nim nie gotowała, ale różnie może być bezpieczeństwo najważniejsze. Z ruszt w kotle jeszcze nigdy nie korzystałem, ale są, używam tylko automatycznego podajnika. Instalacja jest otwarta, rura stalowa 1cal idzie bezpośrednio z kotła na poddasze do baniaka z automatycznym dopełnianiem podłączonego do kanalizacji (nie narysowałem wydaje się być obowiązkowym zabezpieczeniem). Przy modernizacji myślę o zamknięciu instalacji i zabezpieczeniu naczyniem przeponowym. Zawór 4 drogowy reguluję temperaturę idącą na grzejniki 50*C i podgrzewa powrót do kotła 40*C. Znalazłem podobną instalację na stronie kotły Kostrzewa.
    Podpięcie kotła elektrycznego CO do istniejącego kotła CO na ekogroszek
  • Heating systems specialist
    Aby układ z zaworem 4D mógł zadziałać grawitacyjnie to musi się znaleźć w pozycji w pełni otwartej lub bardzo bliskiej pełnego otwarcia. W przypadku palenia w trybie automatycznym z użyciem podajnika o to, aby nie przegrać kotła dba automatyka, ale jeżeli rozpalisz w kotle na ruszcie i zapomnisz całkowicie otworzyć zawór 4D to zagotujesz kocioł i uszkodzisz uszczelnienia oraz pompy. W skrajnych przypadkach możesz uszkodzić kocioł i zniszczyć sterownik, bo się stopi od temperatury.
    Automatyczne napełniania baniaka w pewnym stopniu zabezpiecza kocioł przed uszkodzeniem. Pod warunkiem, że działa to prawidłowo.
    W skrajnym położeniu zamknięcia zaworu 4D masz całkowicie odcięte grzejniki od kotła. Częściowe otwarcie tego zaworu sprawia, że gorąca woda z kotła w razie wyłączenia się pompy nie popłynie w kierunku grzejników.

    Przy kotłach z dodatkowymi rusztami powinno się unikać stosowania zaworów 4D.
    Natomiast zawór 3D może działać z pełną grawitacją po zatrzymaniu się pompy i niezależnie od ustawienia tego zaworu.
    Zobacz jeden z moich schematów jak to działa:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3368736.html
    Co ciekawsze, na tym rysunku grawitację zapewniają obydwa zawory różnicowe, zarówno ten przy pompie jak i ten służący do odpowietrzania układu grzewczego.
    Ale chodzi mi o ideę tego zaworu przy pompie.
    Jedyny mankament takiego rozwiązania to brak podnoszenia temperatury powrotu do kotła.
  • Level 10  
    Instalatorowi, bo sam tego nie robiłem, zależało przede wszystkim na regulacji wody zasilającej i podniesieniu temperatury powrotu do kotła. Przy nastawach 65*C na kotle, mam wodę 50*C idącą na grzejniki i 40*C na powrocie do kotła co ma służyć dłuższej jego żywotności. Zawór 4 drogowy ustawiony na 4 prawie na środku ( w cieplejsze dni na 5 - 6 ). Temperatura w domu nawet za wysoka 22*C łazienka 24*C, naprawdę komfortowo bez żadnej elektroniki tylko zawory termostatyczne przy grzejnikach. Kocioł działa 15 lat i ma się dobrze. Dlatego nie bardzo bym chciał to przerabiać na zawór 3 drogowy i grawitację, która nie jest potrzebna jak też palenie na rusztach. Zależy mi na równoległym wpięciu kotła elektrycznego, który będzie działał gdy wygaszę węglowy w jesienno - wiosenne dni z plusową temperaturą na zewnątrz. Myślę, że jak na dworze będzie -20*C to elektryk nie da rady i będzie to ekonomicznie nieuzasadnione. Policzymy w następnym sezonie grzewczym grzejąc w nocy na drugiej taryfie. Może z czasem pompa ciepła lub bufor 1000l do elektryka czas pokaże.
  • Heating systems specialist
    Zamiast kotła elektrycznego proponuję duży bufor z grzałkami. Koszt podobny co kotła elektrycznego, a już masz rozwiązanie na przyszłość.
  • Level 10  
    Mam stary kocioł elektryczny 24kw ze skrzynką elektryczną zabezpieczającą do przerobienia na mniejszą moc. Elektryk chodził w tej instalacji przed kotłem na ekogroszek w latach 90-tych jak prąd był taniutki.
  • Heating systems specialist
    Najprościej byłoby go wpiąć pomiędzy zasilanie, a powrót obiegu grzejników już za pompą obiegową przy zaworze 4D.
    Oczywiście obiegi kotła węglowego oraz elektrycznego powinny być zablokowane zaworami zwrotnymi.
    Za pompą kotła węglowego powinien być umieszczony jeden zawór zwrotny. Ten zawór wraz z zaworem różnicowym bajpasu grawitacyjnego (zaworu różnicowego) będą blokowały przepływ gorącej wody z kotła elektrycznego w kierunku kotła węglowego. Jest to bardzo ważne, aby kocioł węglowy nie był podgrzewany kotłem elektrycznym i powodował strat ciepła. Podobnie też na zasilaniu kotła elektrycznego musi się znaleźć zawór zwrotny, który zabezpieczy przed przepływem gorącej wody z kotła węglowego poprzez kocioł elektryczny.
    Ponadto do obiegu grzejników powinien być dołożony zawór bezpieczeństwa oraz naczynie przeponowe, które zabezpieczą układ grzejników oraz kotła elektrycznego przed wzrostem ciśnienia. Być może Twój kocioł elektryczny ma już wbudowane takie naczynie i zawór bezpieczeństwa.
    Pamiętaj, że całkowite zamknięcie zawory 4D powoduje, że grzejniki pracują w całkowicie zamkniętym obiegu i wzrost ciśnienia w tym obiegu na skutek podgrzewania wody kotłem elektrycznym może doprowadzić do rozerwania któregoś grzejnika lub uszkodzenie instalacji. Wszystko zależy tylko na ile jest szczelny zawór 4D

    P.S.
    Co do rysunków Kostrzewy to bym proponował, aby tak bezgranicznie nie ufać, skoro na tym rysunku jest pokazany filtr skośny obrócony koszyczkiem do góry.
    Poza tym zwróć uwagę, że rysunek, który wcześniej przedstawiłeś posiada filtr skośny w innym miejscu niż ten rysunek Kostrzewy. Na Twoim rysunku umieszczenie filtra skośnego jest błędne.
  • Level 10  
    Bardzo dziękuję za cenne wskazówki. Chciałbym dodać do instalacji naczynie przeponowe 12l z zaworem bezpieczeństwa i zamknąć instalację. Nie będę likwidował baniaka na poddaszu (za duży bałagan) tylko zamknę go zaworem i instalacja stanie się zamknięta z dopustem wody do powrotu przy cwu. Kocioł elektryczny ma zawór bezpieczeństwa ale nie posiada przepony.
    Tak zawsze o tym pamiętam jest to bardzo ważne. Instalator na mnie krzyczał żebym nigdy nie przestawiał zaworu 4D na pozycję 1 (obieg zamknięty kotła węglowego) bo zagotuję wodę w kotle i wysadzę kocioł. Tak na szybko od ręki schemat czy tak może być to zrobione.
    Podpięcie kotła elektrycznego CO do istniejącego kotła CO na ekogroszek
  • Heating systems specialist
    Skoro instalator przestrzegał przed zamykaniem zawory 3D i straszył, że kocioł "wyleci w powietrze" to znaczy, że naczynie wzbiorcze masz podłączone po stronie grzejników, a nie po stronie kotła. Jeżeli jest tak faktycznie to układ obowiązkowo do przeróbki. Nie zamykaj układu dopóki masz kocioł z dodatkowym rusztem. Ty obecnie dbasz o to, aby nie zamknąć tego zaworu, ale może kiedyś się zdarzyć, że ktoś inny będzie musiał obsłużyć ten kocioł za Ciebie. Instalacja musi być tak zrobiona, aby nikt nie miał możliwości zrobić sobie krzywdy, choćby nie wiem co zrobił podczas normalnej obsługi.
    Poza tym jak nie zlikwidujesz na strychu baniaka, a tylko go pozamykasz to ciśnienie układu zamkniętego rozsadzi ten baniak, a znając życie stanie się to przy największych mrozach, bo wtedy kocił musi grzać wyższą temperaturą, woda bardziej się rozszerza i bardziej rośnie ciśnienie w układzie.
    Zostaw układ otwarty.
  • Level 10  
    Naczynie wzbiorcze jest po stronie kotła, który ma dwa zasilania z prawej i lewej strony. Instalacja na grzejniki podłączona jest do lewego zasilania kotła, a 50 litrowy baniak na ogrzewanym poddaszu wyżej niż grzejniki bezpośrednio rurą stalową 1 cal z prawego zasilania kotła.
    Jak już pisałem wszystko działa prawidłowo i jest bezpieczne oprócz sitka, które nie w pełni chroni pompę bo jest źle zamontowane.
    Niestety ja tylko obsługuje kocioł i może trochę przesadziłem z tym jego wysadzaniem w tej obecnej, otwartej instalacji nie jest to możliwe. Jak bym ją zamknął jak planuję ze zbiornikiem przeponowym to przy przestawieniu zaworu 4D na obieg zamknięty kotła węglowego był by problem więc odpowiedz już znam nie zamykaj instalacji i zaworu 4D kropka. Chcąc podłączyć elektryka i tak muszę zainstalować naczynie przeponowe bo nie wiem czy baniak na poddaszu będzie działać przez otwarty zawór 4D na powrocie kotła.