Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ford transit 2.5td - Lucas na bosch dawka paliwa, kat wtrysku.

26 Aug 2020 16:48 510 6
  • Level 14  
    Witam zmieniłem pompę w swoim transicie 2,5 td z elektronicznej Lucasa na mechaniczna boscha.
    Podkręciłem mu trochę dawki paliwa chodzi równiej i ma więcej mocy, ale jeszcze jak by to nie to co powinno byc.
    Podkrecil bym mu jeszcze dawki ale obroty jalowe bd za duze, ktora sruba mozna jr zmniejszyć?
    Moze jeszcze zmienic kat wtrysku na kole pompy, chodzi dosc twardo. Moze to przypadek ale temperatura silnika jest troche wyzsza niz normalnie.
    Filmiki

    Link


    Link
  • Level 27  
    Po tym jak reaguje na gaz i jak szybko wchodzi na obroty, można wnioskować, że może mieć nieco za wczesny wtrysk.
    Także za wysokie wolne obroty mogą być spowodowane zbyt wczesnym wtryskiem.
    Dlatego wpierw ustawiłbym prawidłowy statyczny kąt wyprzedzenia wtrysku - jak Bóg przykazał, na kołkach. Jeżeli jesteś pewny prawidłowego ustawienia, obniż wolne obroty na pompie. Nie napisałeś jaką pompę masz, czy z zewnętrznym "cold startem" (starsza), czy wewnętrznym. Ale patrząc na pompę dojdziesz bez problemu, na której śrubie regulacyjnej opiera się na wolnych obrotach dźwignia linki gazu.

    Co do mocy - nigdy nie osiągniesz na Boschu VE takiej mocy jaką miał nawet najsłabszy Lucas EPIC, czyli 85KM. Góra 80 KM, a w praktyce 70-75 KM. A są przecież EPIC-i o mocy 100 i 115 KM. Stąd takie odczucia braku mocy. Także moment obrotowy w najsłabszym EPIC-u był 200 Nm, a w Boschu 86 KM wynosił 168 Nm. Więc i odejście jest wyraźnie słabsze. Turbina jedynie co daje to brak wyraźnego dymienia przy przeregulowaniu dawki w Boschu na maksa. I tyle.

    Twój silnik ładnie pracuje, mało kopci przy wchodzeniu na obroty, ale przy drugim filmiku z otwartej komory słychać tak jakby hałasujące, popiskujące kółko - może też to być za luźny pasek wieloklinowy.

    Wskaźnik temperatury jeżeli pozycjonuje się trwale w jednym miejscu - to ok. W starszych autach wszelkie przeróbki elektryki zmieniają nieco napięcia w obwodach, bo styki już są mocno utlenione. Szczególnie zasilanie zegarów w EPIC-u i z Boschem mocno się różni - a tam na płytce zegarów umieszczony jest mały elektroniczny stabilizator napięcia zasilający obwody czujnika temperatury i poziomu paliwa. Być może teraz nieco inaczej stabilizuje napięcie - najważniejsze, by pracował stabilnie.
  • Level 14  
    wojciechjanusz wrote:
    Po tym jak reaguje na gaz i jak szybko wchodzi na obroty, można wnioskować, że może mieć nieco za wczesny wtrysk.
    Także za wysokie wolne obroty mogą być spowodowane zbyt wczesnym wtryskiem.


    Podkręciłem mu dawkę wtedy obroty wzrosły, przed regulacją miał trochę za niskie

    wojciechjanusz wrote:

    Dlatego wpierw ustawiłbym prawidłowy statyczny kąt wyprzedzenia wtrysku - jak Bóg przykazał, na kołkach. Jeżeli jesteś pewny prawidłowego ustawienia, obniż wolne obroty na pompie. Nie napisałeś jaką pompę masz, czy z zewnętrznym "cold startem" (starsza), czy wewnętrznym. Ale patrząc na pompę dojdziesz bez problemu, na której śrubie regulacyjnej opiera się na wolnych obrotach dźwignia linki gazu.


    Ustawione na kołki, wał-rozrząd-pompa
    Niestety moim nieszczęściem było to że po zakupie pompy chciałem wymienić zaradczo simmering na pompie, po śćiągnięciu kółka pompy zonk! niema klina :| :D
    Niby był odciśnięty znak na kółku po klinie, jednak po ustawieniu na jego ślad nie chciał za nic odpalić.
    Dopiero ustawienie kółko opisaną tu metodą dało rezultaty w postaci odpalenia :P
    https://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=35&t=301286&start=14
    pompa 0460414145 686-2

    wojciechjanusz wrote:

    Co do mocy - nigdy nie osiągniesz na Boschu VE takiej mocy jaką miał nawet najsłabszy Lucas EPIC, czyli 85KM. Góra 80 KM, a w praktyce 70-75 KM. A są przecież EPIC-i o mocy 100 i 115 KM. Stąd takie odczucia braku mocy. Także moment obrotowy w najsłabszym EPIC-u był 200 Nm, a w Boschu 86 KM wynosił 168 Nm. Więc i odejście jest wyraźnie słabsze. Turbina jedynie co daje to brak wyraźnego dymienia przy przeregulowaniu dawki w Boschu na maksa. I tyle.

    Na tą chwilę udało mi sie go tak ustawić żę nie grzeje się (wcześniej szybko łapał temperaturę i dochodził do "M")

    Przyspieszenie akceptowalne, na wolnych i przy przyspieszaniu chodzi ładnie dość miękko. Przy jednostajnych obrotach jakby trochę twardo.

    Troche ciezko pali zimny, albo sie zapowietrza albo jeszcze nie ten kat

    Jutro przyjdzie do mnie czujnik zegarowy zastanawiam się czy tu jeszcze kombinować.
    na transit org piszą żeby regulować dwoma śrubami na pompie, górną i tylną od dawki i ustawić kąt na czujnik na 0.68mm

    https://fordtransit.org/forum/viewtopic.php?f=4&t=93732&hilit=0.68mm&start=15&c=1

    Czy ta grucha od turbo nie powinna pracować? :|

    Link
  • Level 27  
    kubajawax wrote:

    Troche ciezko pali zimny, albo sie zapowietrza albo jeszcze nie ten kat
    Sprawia wrazenie za wczesnego wtrysku - a przyspieszony wtrysk pomaga w odpaleniu silnika. Więc przyczyna musi być inna. Być może lekkie zapowietrzenie. Na taką okoliczność warto zmienić pompkę podającą paliwo - jeżeli ma wypracowane zaworki, to nie trzymają statycznie paliwa (na postoju), paliwo przesącza się przez nie i cofa się do zbiornika. Pompka kosztuje 60-100 zł i jest łatwa do wymiany. Druga sprawa to mocowanie filtra w uchwycie. Historycznie w tych silnikach były trzy różne mocowania, najbardziej tragiczne było pierwsze w Mk3/4 - ale zawsze warto przetrzeć nitro z czystą szmatką powierzchnię przylegania filtra w uchwycie i posmarować gumkę filtra olejem. Dopiero potem docisnąć filtr, lekko poruszyć lewo-prawo i dokręcić.
    kubajawax wrote:
    Dopiero ustawienie kółko opisaną tu metodą dało rezultaty w postaci odpalenia :P
    https://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=35&t=301286&start=14
    Ale to nadal nie jest ustawienie idealne - jak fabryczne. Moim zdaniem po tym jak widać jak żywiołowo wchodzi na obroty - wtrysk jest za wczesny. Opóźniłbym nieco na czuja. Teraz już tylko tak można postąpić - od momentu jak było ruszone koło pasowe pompy.
    kubajawax wrote:
    Czy ta grucha od turbo nie powinna pracować?
    Grucha ciśnieniowa ruszy sztangę zaworu upustowego dopiero jak sprężarka da ciśnienie. Przy gazowaniu na luzie energia spalin jest za mała, by turbina się rozkręciła. Potrzebna jest o rząd wielkości większa dawka wtrysku -a to pod obciążeniem dopiero jest. Ja nigdy nie widziałem w EPICU-u, aby sztanga ruszała się na luzie. Podobno w jakichś innych autach zdarza się. Porządne warsztaty mają zestaw do sprawdzania ciśnienia pracy gruchy - albo do regulacji sztangi, albo do sprawdzenia, czy grucha nie jest zwalona (membrana). Ale sprawdzałeś ręką, czy zawór nie jest przytarty? Tam jest spora siła (około 5kG), ale sztanga ma płynnie wrócić do położenia wyjściowego. Można też odpiąć sztangę i sprawdzić samą dźwignię zaworu - czy lekko pracuje.
  • Level 14  
    Ostatnio slabo z czasem niema kiedy pogrzebać przy transicie.
    Niestety po wymianie pompki nadal slabo palil, mocno kopci przy kreceniu na bialo/szaro. Po podaniu cieplego powietrza w dolot odpalil z pol obrotu... ciekawe czy nie kupilem trupa silnika :( musze zmierzyc kompresje
    Na epicu palil bardzo ladnie.
  • Level 27  
    Z tym silnikiem jest taki problem, że zimny (mówię zwłaszcza o paleniu po nocy na mrozie - a zima idzie) musi być zakręcony nie długo, lecz szybko. Bo nie ma świec żarowych, a świeca płomieniowa włącza się dopiero przy -5 stopniach. Jeżeli jeszcze ma słaby spręż (nominalny jest ok. 34 bary) to zaczynają się schody.
    Trzeba sprawdzić spręż, jeżeli jeszcze ma ok. 26 barów z różnicą na cylindrach do 2-3 barów, to jest ok.
    Bardzo dobrym wyjściem z paleniem na mrozie są dwa akumulatory - tak jak w tzw. wersji skandynawskiej. Do tego wywalić ciężki wolnoobrotowy rozrusznik Boscha i dać szybkoobrotowy z przekładnią planetarną, jaki był montowany pod koniec produkcji od 09.1996 - ale też tylko w niektórych wersjach "zimowych". Wtedy kręci szybko nawet po nocy na silnym mrozie i jest szansa na odpalenie, zwłaszcza jeśli układ świecy płomieniowej działa prawidłowo.

    To ustawienie kąta przyspieszenia przy pomocy czujnika to chyba jest raczej spora przesada, skoro Ford przewidział kołkowanie i jest to (przy prawidłowych wymiarowo kołkach) dokładne ustawienie. Jeśli ktoś tak robi, to zakłada, że układ mechaniczny pompy się rozjechał. To jest niemożliwe, a sens ma jedynie wtedy, gdy była demontowana flansza koła pasowego pompy - tu w Boschu nie ma klina i powtórne prawidłowe ustawienie flanszy może być bardzo trudne. Wtedy warto tak postąpić, aby mieć pewność prawidłowego ustawienia wałka pompy względem wału korbowego.
  • Helpful post
    Level 27  
    Teraz dopiero jeszcze raz przeczytałem twoje wcześniejsze posty - taki właśnie miałeś problem z flanszą koła pomy: jeżeli czujesz się na siłach walczyć z ta pompą przy pomocy czujnika - to rób; ja bym jeszcze wpierw o włos opóźnił zapłon, bo silnik wchodzi na obroty przy depnięciu jak szalony - ja miałem trzy Transity 2,5d/td i żaden tak żywiołowo nie reagował na gaz jak teraz ten twój na filmiku.