Witam. Mam następujący problem z moją Fiesta z 2000r. Autko jak dłużej postoi (cała noc) to trzeba z 10s potrzymać na rozruszniku a żeby odpaliło. Jak już odpali nie kopci, ma moc jak na swoje szalone 75 koni i chodzi równiuteńko. Do niedawna auto mogło stać na mrozie 2 tygodnie i odpalało za pierwszym razem. Jest to domowy wół roboczy, ale problem jest irytujący. Wyczytałem na forum że problemem może być zaworek zwrotny na pompie wtryskowej, o oznaczeniu 1 463 456 303. Patrze na zdjęcia jest to śruba z cieniutkim otworem poprzecznym, który trafia na złączkę z powrotu. Wykręcam moją a tam śruba tego typu z dziurą 10 razy większa niż ta 1 463 456 303. Jako że auto odpalało idealnie to raczej rozmiar dziury mu nie przeszkadza. W aucie ostatnimi czasu był zmieniany filtr paliwa wraz z zaworkiem zwrotnym. Jaka jest procedura sprawdzenia gdzie to paliwo schodzi? Podmieniać tą śrubę czy skoro działało z taka jaką jest to uszkodzenia szukać w innym miejscu?