logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kiedy technologia staje się tania - elektroniczny test ciążowy

TechEkspert 04 Wrz 2020 18:25 3486 18
  • Kiedy technologia staje się tania - elektroniczny test ciążowy
    Zdjęcie wnętrza elektronicznego testu ciążowego pochodzi z twittera gdzie znajdziecie więcej szczegółów konstrukcyjnych. Wewnątrz znajduje się bateria, PCB, wyświetlacz LCD, układ scalony. Czy lepsza jest sygnalizacja ilością pasków, które zwyczajnie zobaczmy, czy też lepsze urządzenie, które odczyta paski i wyświetli wynik na LCD?


    Kiedy technologia lub urządzenie staje się tanie i ogólnie dostępne?

    Na pewno na obniżenie ceny ma wpływ masowa produkcja, innym powodem może być przełom technologiczny ograniczający koszty produkcji. Pytanie czy masowa produkcja wynika z faktycznych potrzeb, a może chwilowej lub kreowanej mody, trendu posiadania określonego urządzenia?

    Przykładowo LEDy były dostępne od dawna, jednak początkowo służyły jako wskaźnik, później pojawiły się breloczkowe "latarki" LED o czerwonej barwie, super jasny LED stał się wtedy źródłem światła. Obecnie LED to bardzo popularne źródło światła o wysokiej wydajności.
    Jednak popatrzcie na meble z podświetlanymi półkami przez LEDy. To bardziej moda, gdyż już dawno temu dostępne były np. pomarańczowe LEDy, które pozwoliłyby na takie podświetlanie mebli.

    Nawet w roli wskaźników, czy oświetlenia skali LEDy były stosowane równolegle z żarówkami i neonówkami, ew. foliami EL. Zapewne początkowo była to kwestia ceny, przyzwyczajeń projektantów czy nawet ograniczeń technologicznych gdyż np. w starych naręcznych zegarkach wyświetlacz oświetlała żarówka pracująca z baterią 1.5V czego LED bez dodatkowych elementów nie potrafił.

    Podobnie zasilacze impulsowe i transformatorowe to ciekawy przykład zmiany ceny produktu i rozwoju technologii, a także czasami niskiej jakości przy masowej produkcji.

    Rozwój cyfrowego przetwarzania dźwięku również pozwolił na doprowadzenie cen produktów do poziomu dostępnego dla każdego.

    Jak uważacie, kiedy technologia staje się tania i czy "cyfrowy" tester ze zdjęcia "okładkowego" ma sens?

    Źródło:
    https://twitter.com/Foone/status/1301708467925741568

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    TechEkspert
    Redaktor
    Offline 
    W moich materiałach znajdziecie testy i prezentacje sprzętu elektronicznego, modułów, sprzętu pomiarowego, eksperymenty. Interesuje mnie elektronika cyfrowa, cyfrowe przetwarzanie sygnałów, transmisje cyfrowe przewodowe i bezprzewodowe, kryptografia, IT a szczególnie LAN/WAN i systemy przechowywania i przetwarzania danych.
    Specjalizuje się w: mikrokontrolery, rozwiązania it
    TechEkspert napisał 5819 postów o ocenie 4623, pomógł 15 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • #2 18907526
    VIGOR_PICTURES
    Poziom 21  
    Trochę nie rozumiem. Ten elektroniczny gadżet to faktycznie urządzenie które mierzy przykładowo poziom HCG i wyświetla informację o brzemienności czy tylko czyta i formacje z pasków? Tak czy siak myślę że to zbędny gadżet, przynajmniej dla typowego użyszkodnika, który woli zachować sobie "wygrany" test ciążowy. Co innego szpital.
  • #3 18907642
    TechEkspert
    Redaktor
    Według opisu ten tester sprawdza obecność pasków fotoelementami i następnie wyświetla informację na LCD... więc jak dla mnie sporo dodatkowych elementów do utylizacji...
  • #4 18907685
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    To w takim razie lepiej wizualnie określać ciążę. Widać powiększenie brzucha- ciąża jest, brak brzucha- ciąży nie ma. I nie ma elementów do utylizacji :)
  • #6 18907719
    VIGOR_PICTURES
    Poziom 21  
    Piottr242 napisał:
    Wiecie jak się tego typu urządzenie za dawnych czasów nazywało?


    "Maszyna do gaszenia zapałek" :-)


    Haha, przypomniało mi to czasy jak pracowałem w IKEA. Za nic nie mogłem zrozumieć po co ludzie kupują te popsute dzwoneczki bez "języczka". Dopiero po czasie zrozumiałem że to nie były popsute dzwoneczki tylko maszynki do gaszenia świeczek :D
  • #7 18907979
    encore
    Poziom 19  
    To "innowacyjne" urządzenie to typowy przyklad zdebilenia i skretynienia ludzi.
    To urządzenie właścicie nic nie robi.
    Co za róóżnica czy kobieta zobaczy paski czy zobaczy świecące diody??????

    Jżeli to ma być przykłąd nowego wspaniałęgo świata jaki nam chcą zafundować "nowopostępowcy" to ja już sie boję.

    Róbmy więcej parytetów rasowych i płciowych na studiach. Efekty przyjdą szybciej niż sie nam wydaje. A to urządzenie to mały przykłąd do czego dojdziemy jak nie powiemy STOP wariactów które nas co raz bardziej więzi i teroryzuje.
  • #8 18908026
    1st
    Poziom 23  
    Jeśli tester po stwierdzeniu na "analogowym" pasku wyświetla informacje diodami LED to słabo.
    Ale gdyby go oprogramować... i w zależności od wyniku +/-...
    Np po porannym siku i negatywnym wyniku po np 6h idzie info na portale społecznościowe "Hurra udało się, w weekend chlejemy :-)"
    albo przy pozytywie "Hurra, za 9 miesięcy pińcet+ :-)". twórca mógłby liczyć na pewne grono "influencerek".

    Hahahahah
  • #9 18908050
    prosiak_wej
    Poziom 39  
    Pokazany "tester" to urządzenie do marnowania zasobów - od wymyślenia i skonstruowania do użytkowania. Już wolałbym mieć możliwość kupienia elektronicznego testera hemoglobiny za 200zł lub jednorazowych pasków (jak wskaźnik PH) w cenie 50zł za 25 sztuk.
  • #10 18908391
    TechEkspert
    Redaktor
    To prawda, jeżeli mamy pasek którego parametry elektryczne zmieniają się podczas testu to mamy przepis na wielorazowe urządzenie elektroniczne z wymienialnymi tanimi paskami. Natomiast we wspomnianym teście pasek, na którym pojawia się widoczny dla oka wynik, został obudowany elektroniką aby zaprezentować wynik na LCD...
  • #11 18909719
    kris8888
    Poziom 39  
    Dla mnie to tak samo bezsensowny i kontrowersyjny wynalazek jak te wszystkie znicze nagrobkowe z mrygającymi LED. Pakowanie na siłę elektroniki tam gdzie niekoniecznie jest jej miejsce.
  • #12 18909743
    TechEkspert
    Redaktor
    Również byłem silnym przeciwnikiem "elektronicznych" zniczy, nie pasował mi ten zastępnik symbolicznego płomienia. Zastępnik wytwarzający odpad w postaci baterii, która zapewne trafi do ogólnego kosza...
    Natomiast zaskoczeniem było dla mnie to, że te specjalizowane LEDy potrafią mimo dość intensywnego świecenia (widoczne w dzień) pracować nawet 2 tygodnie na 2 bateriach AA, z tego co pamiętam są też wersje z R14 lub R20 one pewnie podziałają około miesiąca. Z czasem zauważyłem, że obudowy tych "zniczy" stały się mniej tandetne, odporne na wodę i są wielorazowe.
  • #13 18909803
    kris8888
    Poziom 39  
    Kiedyś jeszcze była moda na takie kartki pocztowe z elektroniczną pozytywką w środku, na szczęście moda już minęła. Albo EU zakazała 😀 Też moim zdaniem bezsens, zaśmiecanie środowiska bateriami i wyrzucanie kasy w błoto. Z drugiej strony znak, że elektronika jest już tak tania, że w zasadzie koszt jej produkcji na poziomie kosztu papieru.
  • #14 18911550
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    1st napisał:
    Jeśli tester po stwierdzeniu na "analogowym" pasku wyświetla informacje diodami LED to słabo.
    Ale gdyby go oprogramować... i w zależności od wyniku +/-...
    Np po porannym siku i negatywnym wyniku po np 6h idzie info na portale społecznościowe "Hurra udało się, w weekend chlejemy :-)"
    albo przy pozytywie "Hurra, za 9 miesięcy pińcet+ :-)". twórca mógłby liczyć na pewne grono "influencerek".

    Hahahahah

    On robi prawie to, co napisałeś. LEDy są używane do oświetlenia paska. A właściwa informacja pojawia się na LCD: Pregnant/Not pregnant
  • #15 18912199
    konior966
    Poziom 21  
    @TechEkspert Można śmiać się z niepotrzebnego "zaawansowania" i nazywania owych testerów cyfrowymi lub płakać nad przyrostem elektrośmieci, lecz możemy się zastanowić dla kogo produkowane są takie testy. Parafrazując tweety Naomi Wu
    Cytat:
    Testy ciążowe są dokładne w 99% w laboratorium, w 75% w środowisku naturalnym z powodu błędnych odczytów - pomyłek, które w dużym stopniu zależą od wykształcenia i statusu społeczno-ekonomicznego.
    i dalej
    Cytat:
    Przerażone nastolatki ukrywające się w publicznych toaletach z testami ciążowymi użyją ich nie czytając dokładnie instrukcji, ponieważ boją się, że ich rodzice dowiedzą się, że są aktywne seksualnie i zamordują je,
    Kobiety z wyższym wykształceniem: „hy hy hy, instrukcje są dla głupich”.

    Nie zawsze jest to czyjaś żona ciesząca się "dobrej nowiny", mogąca sobie pozwolić i zdolna utrzymać/wychować z partnerem dziecko. Czasem łatwiej i bezpieczniej jest dostać informację zero-jedynkowo (ciąża-brak ciąży) niż samodzielnie (pod wpływem stresu) interpretować czy na pewno drugi pasek jest widoczny.
    Jedno jest natomiast pewne, elektroniczne testy często są źle reklamowane jako dokładniejsze/bardziej czułe, gdzie dokładność testu jest taka sama a różnicą jest większa pewność na poprawność odczytu wyniku przez użytkownika.

    Z własnego doświadczenia wiem, że edukacja seksualna w szkołach jaka by nie była, nigdy nie przełoży się na stuprocentową pewność, że ludzie będą myśleć i nie dojdzie do niechcianej ciąży. Niestety często Panie jak i Panowie dają ponieść się chwili i nie myśląc o konsekwencjach, a tym bardziej o naukach z lekcji o edukacji seksualnej, spółkują ze sobą. Objawiło się to przykładowo przypadkiem ciąży w gimnazjum do którego uczęszczałem.

    Z ciekawostek około testowo-ciążowych, przed testerami "paskowymi" (lata 30"-60" używano żab Xenopus laevis - Platana szponiasta. Po ich odkryciu okazało się, że samice są szczególnie wrażliwe na ludzki hormon. Z tego względu wykorzystywano je początkowo, zwłaszcza w USA, jako naturalny test ciążowy. Młodej samicy platany szponiastej wstrzykiwano odrobinę kobiecego moczu. Jeżeli kobieta była w ciąży, samica platany w ciągu doby (najczęściej po 8–10 godzinach) zaczynała produkcję własnych jajeczek. Po wyparciu przez "paskowe" testy ciążowe żaby z wielu laboratoriów zostały wypuszczone na wolność, gdzie jako gatunek inwazyjny potrafiły wygrywać z gatunkami miejscowymi.


    Produkowano wielorazowe testy elektroniczne w których wymienia się wkład - pasek z uchwytem, lecz nie przyjęły się. Powodów mogło być kilka:
    -Większość z nas nie chciałaby dotykać testera do którego wkładamy osikany pasek.
    -Użytkownik mógłby włożyć wkład krzywo, za słabo lub za mocno.
    -Użytkownik mógłby "przedobrzyć" z ilością przez co zalałby port, a po włożeniu nowego wkładu stary mocz mógłby wpłynąć na wynik.
  • #16 18912389
    TechEkspert
    Redaktor
    Przyjmując te argumenty ma to sens, jednak czy w tradycyjnym teście nie wystarczy instrukcja obrazkowa z jedną i dwoma kreskami nadrukowana na obudowę testu?
  • #17 18912535
    konior966
    Poziom 21  
    @TechEkspert Właśnie o tym piszę, nie będąc pod wpływem stresu zadanie bardzo łatwe, lecz powiedz mi czy nie chcąc dziecka będąc zestresowany jak nigdy w życiu jesteś w stanie ocenić czy test ze zdjęcia jest pozytywny? a może to tzw. false positive? *puk* *puk* Anka ile jeszcze będziesz siedzieć w tej łazience?
    Kiedy technologia staje się tania - elektroniczny test ciążowy
  • #19 18913026
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    c2h5oh napisał:
    Tak wygląda DOOM na ekranie testera:

    Cytat:
    and to clarify what I'm doing here:
    This is a replacement display AND a replacement microcontroller. I'm not using any of the original tester other than the shell.

Podsumowanie tematu

Dyskusja dotyczy elektronicznych testów ciążowych, które wykorzystują technologię do odczytu wyników. Uczestnicy zastanawiają się nad sensownością takich urządzeń, które zamiast tradycyjnych pasków, wyświetlają wyniki na ekranie LCD. Wskazują na problem z elektrośmieciami oraz na to, że nowoczesne technologie mogą być zbędne w prostych zastosowaniach. Pojawiają się również opinie, że elektroniczne testy mogą być bardziej przydatne dla osób zestresowanych, które mogą mieć trudności z interpretacją wyników tradycyjnych testów. Wspomniano również o masowej produkcji i obniżeniu kosztów technologii, co prowadzi do dostępności takich urządzeń.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA