Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Focus 2000 b/g r.2007 USA - gasnący silnik

Pitt888 05 Sep 2020 21:25 438 7
  • #1
    Pitt888
    Level 6  
    Witam.
    Mam bardzo dziwny problem z mim Focusem... paru mechaników już nie dało rady, może tu mnie ktoś oświeci :/
    Jest tak:

    odpalam zimny silnik, bez problemu... po chwili ruszam i po przejechaniu 100-200 metrów silnik traci moc, nie przyspiesza poprawnie... jednocześnie pedał hamulca robi się twardy!... jak tylko puszczę gaz, silnik gaśnie... i nie chce ponownie odpalić od razu... rozrusznik kręci, ale dźwięk jest taki, jakby zupełnie nie było kompresji... po odczekaniu około 1 minuty zapala, hamulec jest normalny... i tak kilka razy, aż się nie nagrzeje... :/ Potem jest prawie normalnie, ma moc i daje się jeździć,oprócz tego, że przy dojeżdżaniu np. do skrzyżowania bardzo często gaśnie... obroty jałowe ma nierówne, szarpiące... sytuacja raczej nie ma nic wspolnego z gazem, bo jest tak samo nawet jak go wyłączę. Natomiast jeśli po uruchomieniu silnika pozwolę mu pochodzić 3-4 minuty na jałowym to ruszam i normalnie jadę, ale na skrzyżowaniach gaśnie, tylko już odpala od razu.



    Była wymieniona przepływka, działa poprawnie, krokowy też. Wiem, że jedna lambda jest zwalona, ale to chyba nie jest przyczyna (może ktoś posiada takową?)...

    Badał go dobry elektronik, stwierdził, że przyczyna jest mechaniczna...

    Jakieś pomysły? Namiar na mądrego mechanika Łódź i okolice?

    Pozdrawiam forumowiczów
  • #3
    Pitt888
    Level 6  
    A coś więcej? Jaki jest mechanizm problemu? Ustawienie zaworów jest dość kosztowne, więc chciałbym być pewny, że przyniesie pozytywny skutek...
  • #5
    Pitt888
    Level 6  
    Hehe, domyślam się, że jesteś mechanikiem i dla Ciebie to bułka z masłem... ja niby też, ale nie samochodowym i wiem teoretycznie, o czym piszesz, ale sam tego nie zrobię... ale dziękuję za sugestię, poszukam kogoś, kto to zrobi dobrze... :)
  • #6
    Kaziu1991
    Level 27  
    Jeżeli masz komplet kluczy i nawet minimalną wiedze to dasz rade. Ściągasz pokrywe zaworów, kręcisz wałem korbowym aż krzywki na wałkach będą "do góry" i na tym cylindrze za pomocą szczelinomierza wsuwając go między wałeki a szklanki mierzysz luz zaworowy. Dasz rade, odwagi
  • #7
    Pitt888
    Level 6  
    No więc pomierzyliśmy te luzy, są zdecydowanie za małe, nawet o 0,1 ... :/
    Sterowanie jest na szklankach niestety... czy regulacja polega na wymianie tych szklanek? czy jest na to jakis inny realny patent? jak to się robi w praktyce?
  • #8
    lukasz12345678910
    Level 30  
    A jakie masz luzy? Już są zawory podparte? Jak sa podparte to sugeruje zwalenie glowicy, zrobienie zaworów i zrobienie luzów w górnych granicach. Przy dobrej instalacji będzie spokój na jakieś 100tys km. A jak są tylko zmiejszone, to zgodnie ze sztuką wymiana szklanek, albo podszlifowanie szklanek od dołu, albo zeszlifowanie trzonków zaworow. Może się udać że po wyjęciu szklanek pozamieniasz je miejscami i trzeba będzie tylko kilka dokupić albo podszlifowac.