Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak zabezpieczneia silniczka w przypadku zablokowania

05 Wrz 2020 23:09 225 10
  • Poziom 22  
    Witam.
    Nabyłem wędzarnię z generatorem dymu. Jego budowa jest prosta: silnik z przekładnią napędza sprężynę, która podaje wiórki na grzałkę i dochodzi do ich spalania/wytworzenia dymu. Urządzenie w rodzaju podajnika ślimakowego np. ekogroszku do komory pieca, tylko wykonane w miniaturze.
    W generatorze wykorzystany jest silnik tego typu:
    Link
    Załadowałem generetor dymu wiórkami o zbyt dużej wielkości co spowodowało zapchanie się układu podającego i o mało nie doszło do uszkodzenia napędu generatora: końcówka sprężyny podającej wiórki uległą zablokowaniu a jej środkowa część ulegała coraz większemu odkształceniu ponieważ silnik pracował pomimo bardzo dużych oporów oporów dzięki zastosowanej przekładni.
    Niestety w takich przypadkach jak mój, do których nie powinno dojść ale jak to w życiu bywa dojść może, kilka stówek w plecy.
    Silnik wraz z grzałką o mocy 300W posiada jedynie "wspólne" zabezpieczenie bezpiecznikowe (1,25A), pewnie raczej przed zwarciem. Pomyślałem, że może da się wstawić dodatkowo bezpiecznik dla samego silniczka ale jest problem. Rozebrałem obudowę, odłączyłem kabelki silniczka oznaczone kolorem żółtym (silniczek posiada dwa kabelki w takim kolorze, które są ze sobą połączone i podłączone do zasilania, natomiast kabelki czerwony i czarny są podłączone do kondensatora a czarny dodatkowo do zasilania) i dokonałem pomiaru prądu.
    Czy to na biegu "jałowym" czy pod dość mocnym obciążeniem silniczek pobiera taki sam prąd w granicach 20mA. A nawet pod obciążeniem nieco mniejszy, Tak wynikło z pomiarów. Schemat silniczka oraz oznaczenie kolorów są dokładnie takie same jak w załączonym linku, silniczek jest oczywiście na 220V AC.
    Mam pytanie - czy da się jakość zabezpieczyć taki silniczek w przypadku przyblokowania się sprężyny, np. w takiej sytuacji jak moja?
    Będę wdzięczny za pomoc, pozdrawiam.
  • OptexOptex
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Jesli nie da się zrobić zabezpieczenia elektrycznego to trzeba pomyśleć o mechanicznym. Jeśli jest przekładnia to trzeba pomyśleć gdzie takie zabezpieczenie można wstawić ale bez zdjęcia przekładni nie mam pomysłu
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Sprzęgiełko zabezpieczajace to jedyne rozwiązanie przy takim silniku.
  • OptexOptex
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Kołek ścinający przy zablokowaniu - może być AL , jak będzie za słaby rozwiercić otwór i dać grubszy kołek / tylko nie zastąpić stalowym na dzień dobry . :shii:
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Trzeba zamontować indukcyjny czujnik ruchu, przy braku obrotów wałka zadziała zabezpieczenie.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    78db78 napisał:
    indukcyjny czujnik ruchu

    To chyba będzie lekki przerost formy nad treścią.
  • Poziom 22  
    Witam.
    Dziękuję za podpowiedzi.
    Wszystkie pomysły są ok jednak na sprzęgiełko i kołek zrywalny nie ma w zasadzie miejsca. Ten napęd jest zabudowany i prawdę mówiąc nie bardzo można go przerabiać w tym kierunku. Spodobał mi się pomysł z czujnikiem indukcyjnym ale realizacja pomysłu, podobnie jak w przypadku poprzednich, jest utrudniona ponieważ całą ś silnika wraz ze sprężyną jest zabudowana. Do tego silnik na wyjściu ma niskie obroty (2,5rmp) i to chyba byłby też problem.
    Myślałem, że jest możliwość zastosowania jakiegoś układu elektronicznego, który wykryje np. zwiększony pobór mocy ale kolega dufek napisał, że jedynie sprzęgło w takim przypadku.
    Hmm. Jak taki silnik w ogóle działa, że w momencie zwiększonego oporu na osi nie obserwuje się zwiększonego poboru prądu?
    Są silniki tego typu, które w momencie przekroczenia maksymalnego momentu zmieniają kierunek obrotów. Fajny bajer, w takim przypadku to był by strzał w dziesiątkę. One mają oznaczenie CCW/CW. Jak to działa, nie wiem.
    Cóż, pozostaje zwracanie uwagi na to co się sypie do komory. Ja uwierzyłem producentowi zrąbków, okazało się, że zamiast granulacji 1-3mm w opakowaniu były również zrąbki o długości nawet do 8mm. Nie zwróciłem na to uwagi no i nastąpiło uszkodzenie napędu.
    Prawdę mówiąc to wszystko można przerobić i ulepszyć ale ja już nie nadążam, życia mi brak... Pomyślałem, że da się coś łatwo sklecić ale jeśli nie, to odpuszczam temat.
  • Pomocny post
    Moderator sekcji Technicznej
    Dolce napisał:

    Mam pytanie - czy da się jakość zabezpieczyć taki silniczek w przypadku przyblokowania się sprężyny, np. w takiej sytuacji jak moja?

    Jasne, że się da. Wszystko się da zrobić, pytanie jednak czy warto. Bo zabezpieczenia będą kosztowały więcej niż sam silnik. Dlatego sam sobie odpowiedz, czy w to wejdziesz, czy nie taniej zamówić silnik zapasowy.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    A może zmodyfikować sam podajnik żeby większe kawałki go nie blokowały ( kształt stożka szerszego u wylotu ) , samo przebranie wiórków to też jakieś rozwiązanie .
    Głównie chodzi o to żeby nie zwiększać wartości maszyny na zasadzie :
    jak zwiększyć 2 - krotnie wartość samochodu --- zatankować go . :cry:
  • Poziom 22  
    Dzięki za pomoc.
    Odpuszczam temat, chyba faktycznie nie warto się w angażować. Na chwilę obecną naprawić i jechać dalej.
    Pozdrawiam serdecznie.