Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Niedziałający wyłącznik różnicowo-prądowy.

Grzyho 06 Sep 2020 13:28 3240 121
  • #1
    Grzyho
    Level 6  
    Niedziałający wyłącznik różnicowo-prądowy.

    Witam was serdecznie!

    Niedziałający wyłącznik różnicowo-prądowy.

    Mam problem w mojej instalacji elektrycznej.
    Zanim opiszę problem chciałbym Wam opisać rozdzielnicę co się w niej znajduje. A więc tak, do rozdzielnicy doprowadzony jest przewód 3 fazowy 4 żyłowy 10mm² (wykorzystana jest tylko 1 faza). Licznik (3 fazowy) do pomiaru i obserwacji zużycia prądu w pomieszczeniu i za nim jest wpięty wyłącznik różnicowo-prądowy z testem 40A 3-fazowy. Od niego wychodzę dwoma wyłącznikami różnicowo prądowymi 1-fazowymi (tu zostaje niewykorzystana 1 faza), które to dzielą dwa pomieszczenia niezależnie od siebie (pod każdy z wyłączników różnicowych jest wpięta para bezpieczników do oświetlenia i kilku gniazdek). Kłopot zaczyna się w momencie testu różnicówek. Otóż po przyłożeniu przewodu w styk ochrony i neutralny ( w jednym i drugim pomieszczeniu) nie wyzwala nic-co powinno mieć miejsce . Wyżej podesłałem zdjęcie rozdzielnicy. Podpowiedźcie mi proszę, gdzie mogłem zrobić błąd w połączeniu,albo gdzie ewentualnie szukać winowajcy.
    Przewód ochronny jest wbity w ziemię na głębokość około 3m (nie jest podłączony do bednarki tylko jest wbity za pomocą szpili uziemiającej 2x 1,5m złączonej ze sobą). Niestety nie mam możliwość sprawdzenia impedancji uziomu. Drugi kłopot mam ze skaczącym napięciem w sieci. Wacha się ono od 220-240 V. Czy za pomocą kondensatora mogę ustabilizować napięcie? Czy taki kondensator mogę wpiąć w moją instalację tak, aby wszystkie obwody ustabilizować, czy to tylko działa dla konkretnego gniazdka?
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • #2
    stanislaw1954
    Level 43  
    Grzyho wrote:
    Otóż po przyłożeniu przewodu w styk ochrony i neutralny ( w jednym i drugim pomieszczeniu) nie wyzwala nic-co powinno mieć miejsce .
    To zrób próbę przykładając próbówkę żarówkową do L i PE w gnieździe.
  • #3
    Grzyho
    Level 6  
    stanislaw1954 wrote:
    To zrób próbę przykładając próbówkę żarówkową do L i PE w gnieździe.
    I tu i tu się świeci
  • #4
    stanislaw1954
    Level 43  
    A podobna próba na różnicówce 3 fazowej?
  • #5
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Grzyho wrote:
    Czy za pomocą kondensatora mogę ustabilizować napięcie?

    Możesz, ale potrzebnej do tego pojemności nie znajdziesz na całej Ziemi.
  • #6
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Grzyho wrote:
    stanislaw1954 wrote:
    To zrób próbę przykładając próbówkę żarówkową do L i PE w gnieździe.
    I tu i tu się świeci

    Niestety, wizyta elektryka konieczna.
    Zresztą widząc ten twór, tym bardziej.
  • #7
    Grzyho
    Level 6  
    stanislaw1954 wrote:
    A podobna próba na różnicówce 3 fazowej?


    Na każdej różnicówce próbowałem ... ani głównej nie wyzwala,ani tych 1 fazowych ...

    Dodano po 1 [minuty]:

    elpapiotr wrote:
    Niestety, wizyta elektryka konieczna.
    Zresztą widząc ten twór, tym bardziej.


    No właśnie elektryk to już robił i sam nie wie czemu się tak dzieje ..

    Dodano po 1 [minuty]:

    retrofood wrote:
    Możesz, ale potrzebnej do tego pojemności nie znajdziesz na całej Ziemi.
    czyli nie uda mi się ustabilizować sieci w żaden sposób ?
  • #8
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Że co?
    Chyba przebieraniec, bo to nie wygląda na robotę elektryka.
    Zresztą, skoro tak, za troki chłopa, niech poprawia, dokona pomiarów i napisze stosowny protokół (nawet na kolanie).
    Gdzie jakiś schemat powykonawczy na przykład?
  • #9
    Grzyho
    Level 6  
    elpapiotr wrote:
    Że co?
    Chyba przebieraniec, bo to nie wygląda na robotę elektryka.
    Zresztą, skoro tak, za troki chłopa, niech poprawia, dokona pomiarów i napisze stosowny protokół (nawet na kolanie).
    Gdzie jakiś schemat powykonawczy na przykład?


    Robił to mój brat ( wiem,że jakość połączeń zostawia wiele do życzenia,bo co chwile przekładaliśmy przewody w celu zweryfikowania winowajcy i wyszedł makaron jaki wyszedł). Więc schematu powykonawczego nie ma . To jest instalacja dodatkowa-aby odzielić dwa pomieszczenia by były osobno a nie główna w domu.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • #10
    JacekCz
    Level 38  
    Grzyho wrote:
    czyli nie uda mi się ustabilizować sieci w żaden sposób ?


    A gdzie szanowny Pan zamięszkuje?
    Jesteś w miejscu, gdzie są ku temu predyspozycje? Koniec linii daleko na wsi, zaniedbana dzielnica przemysłowa?

    Są pewne szanse, że KOMPETENTNY elektryk korygując błędy instalacji też coś znajdzie w kwestii wahania V
  • #11
    Grzyho
    Level 6  
    JacekCz wrote:

    A gdzie szanowny Pan zamięszkuje?
    Jesteś w miejscu, gdzie są ku temu predyspozycje? Koniec linii daleko na wsi, zaniedbana dzielnica przemysłowa?

    Są pewne szanse, że KOMPETENTNY elektryk korygując błędy instalacji też coś znajdzie w kwestii wahania V
    Mieszkam na przedmieściach miasta 2km od centrum.
  • #12
    elpapiotr
    Electrician specialist
    I wyszło, jak wyszło. Nawet opisów/numerków na żyłach nie ma, bo gdyby były, łatwo znaleźć przeznaczenie.
    No cóż - rozbebeszyć, od nowa zrobić przy pomocy prawdziwego elektryka.
    Skuteczność działania zabezpieczeń sprawdzić przy pomocy miernika/ów.
  • #13
    stanislaw1954
    Level 43  
    Grzyho wrote:
    No właśnie elektryk to już robił i sam nie wie czemu się tak dzieje ..
    Coś z tym elektrykiem nie tak... jaki sens jest przeprowadzać przewody poprzez RCD trójfazowy i jednofazowy? Trójfazowy powinien zabezpieczać tylko "siłę", a jednofazowy -obwody jednofazowe. Gdyby to diałało, to doziemienie w obwodzie 1-fazowym powoduje całkowite wyłączenie całej rozdzielnicy.
  • #14
    Grzyho
    Level 6  
    elpapiotr wrote:
    I wyszło, jak wyszło. Nawet opisów/numerków na żyłach nie ma, bo gdyby były, łatwo znaleźć przeznaczenie.
    No cóż - rozbebeszyć, od nowa zrobić przy pomocy prawdziwego elektryka.
    Skuteczność działania zabezpieczeń sprawdzić przy pomocy miernika/ów.
    . Mój brat jest prawdziwym elektrykiem,ponieważ posiada uprawnienia do tego wymagane ( do 1kV) i pracuje w zawodzie od 10 lat. Ale owszem mógł namącić przez co wyszło jak wyszło - nikt nie jest nieomylny
    elpapiotr wrote:
    Skuteczność działania zabezpieczeń sprawdzić przy pomocy miernika/ów.
    również sprawdzał
  • #15
    Michał643
    Level 25  
    Grzyho wrote:
    Kłopot zaczyna się w momencie testu różnicówek. Otóż po przyłożeniu przewodu w styk ochrony i neutralny ( w jednym i drugim pomieszczeniu) nie wyzwala nic-co powinno mieć miejsce

    Dlaczego kolega zakłada, że taka sytuacja zajdzie zawsze, niezależnie od okoliczności? Niech kolega weźmie miernik cyfrowy i sprawdzi czy ma kolega choć najmniejszą różnicę napięć między przewodem N i PE. Jeśli nie, to skąd weźmie się prąd różnicowy przy takim sprawdzeniu poprzez łączenie N z PE? Niech kolega zada jakieś obciążenie, np włączy czajnik, bo wtedy różnica napięć wyniesie te 0,2 V i MOŻE różnicówka już zadziała.
  • #16
    Grzyho
    Level 6  
    stanislaw1954 wrote:
    Coś z tym elektrykiem nie tak... jaki sens jest przeprowadzać przewody poprzez RCD trójfazowy i jednofazowy? Trójfazowy powinien zabezpieczać tylko "siłę", a jednofazowy -obwody jednofazowe. Gdyby to diałało, to doziemienie w obwodzie 1no fazowym powoduje całkowite wyłączenie całej rozdzielnicy.
    Czego nawet tego nie ma ....
  • #17
    elpapiotr
    Electrician specialist
    stanislaw1954 wrote:
    Trójfazowy powinien zabezpieczać tylko "siłę", a jednofazowy -obwody jednofazowe.
    Kolega życia nie zna, jak widzę.
    Kolego Grzyho, jak sprawdzał, że RCD nie działają? I czym sprawdzał?
  • #18
    Grzyho
    Level 6  
    elpapiotr wrote:
    Kolego Grzyho, jak sprawdzał, że RCD nie działają? I czym sprawdzał?
    Wielofunkcyjnym testerem napięcia Uni-T UT15C. Te RCD mają w sobie test,po wciśnięciu oczywiście działały. Po próbie dotknięcia przewodu PE z N nie wyzwalało nic.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Michał643 wrote:
    Dlaczego kolega zakłada, że taka sytuacja zajdzie zawsze, niezależnie od okoliczności? Niech kolega weźmie miernik cyfrowy i sprawdzi czy ma kolega choć najmniejszą różnicę napięć między przewodem N i PE. Jeśli nie, to skąd weźmie się prąd różnicowy przy takim sprawdzeniu?
    -
    Różnica napięć jest chyba bodajże 180V do 220
  • #19
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Grzyho wrote:
    Po próbie dotknięcia przewodu PE z N nie wybijało nic.
    I prawidłowo.
    Nie zawsze RCD zadziała w takim przypadku.
    Do tego potrzebna żarówka, ale przecież kolega tzw. próbówką żarówkową sprawdzał napięcie pomiędzy L za RCD i PE, i ... echo. RCD powinno wyzwolić, a tu zonk.
    Dlatego jest problem.
    PS. Naprawdę miernikiem UT15C można sprawdzać działanie RCD?
    PS2. Jaki układ sieci zasilającej tę instalację, skoro
    Quote:
    Różnica napięć jest chyba bodajże 180V do 220
  • #20
    Brivido

    Level 33  
    I tym elektrykiem jesteś ty? Pisząc gdzie mogłeś zrobić błąd w połączeniu? Tą rozdzielnicę montował jakiś laik, który gdzieś coś słyszał, natchniony informacjami od wujków, szwagrów, znajomych "elepstryków", którym się wydaje że coś wiedzą, ale się tym nie zajmują.

    "Główna różnicówka", przynajmniej ta w tym przykładzie nie ma racji bytu, no, może "zwiększa pewność działania", ale jak widać tutaj nie działa tak jak powinna obciążając L-PE, bo zwierając PE i N to jest loteria i nie ma żadnej mowy że to powinno wtedy zadziałać. Kolejne róznicówki, a raczej RCBO ze zintegrowanym wyłacznikiem nadprądowym także nie mają racji bytu, no może jak wyżej, kaskadowość zwiększa pewność zadziałania, ale w tym przypadku akurat nie działa.


    Są 3 różnicówki i dwie szyny neutralne. Gdzie w ogóle są podłączone odchodzące N od nich? Z jakiego powodu jedne przekroje są zabezpieczone B16, a w innym przypadku B20?

    Cała instalacja, po przyjęciu stosownej dawki wiedzy, sprawdzając wszystko na miejscu i uzgadniając z właścicielem, jest do przerobienia, a przynajmniej ta nieszczęsna, wiejska skrzynka.

    Dodano po 2 [minuty]:

    elpapiotr wrote:
    PS. Naprawdę miernikiem UT15C można sprawdzać działanie RCD?


    Ten UT najprawdopodobniej ma przyciski załączające większe obciążenie na sondach, więc służy w tym przypadku jak żarówka, tylko oczywiście raczej z ciut mniejszym prądem ;)

    edit:
    hmm, przepraszam, sprawdziłem i faktycznie, ten wskaźnik nie nadaje się do tego celu, nie powinno się na nim opierać sprawdzanie RCD.
  • #21
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Brivido wrote:
    Ten UT najprawdopodobniej ma przyciski załączające większe obciążenie na sondach, więc służy w tym przypadku jak żarówka, tylko oczywiście raczej z ciut mniejszym prądem ;)
    Czytałem jego instrukcję.
    Ani słowa o testowaniu RCD.
  • #22
    Grzyho
    Level 6  
    Brivido wrote:
    Cała instalacja, po przyjęciu stosownej dawki wiedzy, sprawdzając wszystko na miejscu i uzgadniając z właścicielem, jest do przerobienia, a przynajmniej ta nieszczęsna, wiejska skrzynka.
    Właścicielem tych pomieszczeń jestem ja :) Elektrykiem również jestem z wykształcenia,ale brak mi wiedzy praktycznej,więc poprosiłem o pomoc brata elektryka.

    Brivido wrote:
    I tym elektrykiem jesteś ty? Pisząc gdzie mogłeś zrobić błąd w połączeniu? Tą rozdzielnicę montował jakiś laik, który gdzieś coś słyszał, natchniony informacjami od wujków, szwagrów, znajomych "elepstryków", którym się wydaje że coś wiedzą, ale się tym nie zajmują.


    Jeśli uważa się Pan za takiego fachowca to chętnie zapraszam obejrzeć instalacje :) Z Krakowa do mnie wcale tak daleko nie ma.

    Brivido wrote:
    Są 3 różnicówki i dwie szyny neutralne. Gdzie w ogóle są podłączone odchodzące N od nich? Z jakiego powodu jedne przekroje są zabezpieczone B16, a w innym przypadku B20?

    Ponieważ te B 20 idzie na coś innego poza dwoma pomieszczeniami . Wcześniej była też B16,ale zamiast wyzwolić w dolecowym miejscu robiła to tutaj,więc zastosowałem większy bezpiecznik,a tam mniejszy ( B16)
  • #23
    stanislaw1954
    Level 43  
    A jaki jest układ sieci zasilającej ten budynek?
  • #24
    Grzyho
    Level 6  
    stanislaw1954 wrote:
    A jaki jest układ sieci zasilającej ten budynek?
    TN-C jest to stara instalacja ponad 30 letnia.
  • #25
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Grzyho wrote:
    stanislaw1954 wrote:
    A jaki jest układ sieci zasilającej ten budynek?
    TN-C jest to stara instalacja ponad 30 letnia.

    I pomiędzy N a PE (uziemionym) mamy 180-220 V ?
    Niesamowite, Twój brat kolego, powinien wiedzieć, jak powinno być.
    A powinno być ... 0 V, proszę pana.
  • #26
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Grzyho wrote:
    TN-C jest to stara instalacja ponad 30 letnia.

    A gdzie jest podział PEN na N i PE?

    Grzyho wrote:
    Wcześniej była też B16,ale zamiast wyzwolić w dolecowym miejscu robiła to tutaj,więc zastosowałem większy bezpiecznik,a tam mniejszy ( B16)

    Tego nawet nie skomentuję, jak całej wcześniejszej pozostałości.


    Może nic konkretnego nie wniosę ale najlepszym rozwiązaniem będzie jeśli zarówno autor jak i jego brat więcej nie dotyka się do instalacji elektrycznych - jakichkolwiek.

    W przedstawionej rozdzielnicy jest błąd na błędzie.
  • #27
    Grzyho
    Level 6  
    Łukasz-O wrote:
    A gdzie jest podział PEN na N i PE?
    Co ciekawe w domu gdzie jest przyłącze ze słupa nie ma rozdziału(nie my go wykonywaliśmy tylko jacyś elektrycy,gdy moi rodzice 30 lat temu budowali dom),my tylko ciągneliśmy przewód 4 żyłowy z stąd do tych pomieszczeń.

    Łukasz-O wrote:
    W przedstawionej rozdzielnicy jest błąd na błędzie.
    Jeśli Pan takowy widzi proszę poinformować.

    elpapiotr wrote:
    I pomiędzy N a PE (uziemionym) mamy 180-220 V ?
    Niesamowite, Twój brat kolego, powinien wiedzieć, jak powinno być.
    A powinno być ... 0 V, proszę pana.


    Pomierzyłem dla pewności jeszcze raz i wskazania w gniazdku dla obydwu pomieszczeń : L - PE = 240 V , PE - N =0 V , L-N=240 V
  • #28
    Michał643
    Level 25  
    Grzyho wrote:
    PE - N - 0

    To w końcu działa czy nie działa i o co chodzi w tym temacie? Jeśli jest nawet 0,0500 V to zabezpieczenie różnicowe przecież nie zadziała.
    Grzyho wrote:
    Elektrykiem również jestem z wykształcenia,ale brak mi wiedzy praktycznej

    Najlepszą praktyką jest teoria, więc takiego argumentu to ja nawet nie przyjmę.
  • #29
    Grzyho
    Level 6  
    Michał643 wrote:
    To w końcu działa czy nie działa i o co chodzi w tym temacie? Jeśli jest nawet 0,0500 V to zabezpieczenie różnicowe przecież nie zadziała.
    Nie działa
  • #30
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Grzyho wrote:
    Co ciekawe w domu gdzie jest przyłącze ze słupa nie ma rozdziału(nie my go wykonywaliśmy tylko jacyś elektrycy,gdy moi rodzice 30 lat temu budowali dom),my tylko ciągneliśmy przewód 4 żyłowy z stąd do tych pomieszczeń.
    Oczywiście że nie ma. Bo nie mogło być, nie te czasy.
    Ale na dzień dzisiejszy instalacja wykonana przewodami 3- i 5-żyłowymi, przy zasilaniu z sieci w układzie (jakimkolwiek) powinna mieć odpowiednio połączone (lub nie) żyły N i PE.
    Coś mi się zdaje, że zrobiliście wyspę TT w najgorszym wydaniu.
    Jaka jest rezystancja tego uziemienia, tego kolega nie mierzył (post tutułowy), ale zrobił coś takiego :
    Quote:
    Przewód ochronny jest wbity w ziemię na głębokość około 3m ( nie jest podłączony do bednarki tylko jest wbita za pomocą szpily uziemiającej 2x 1,5m złączonej ze sobą)
    Przy prawidłowo wykonanej instalacji i (parafrazując) mokrym kiju wbitym w ziemię RCD ma działać. Tutaj tego nie ma, bo instalacja jest sknocona.