Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prostownik TON - naprawa dzieła ukraińskich inżynierów i jakiegoś partacza.

ponic 10 Sep 2020 10:22 1446 14
  • #1
    ponic
    Level 10  
    Witam,
    dostałem stary ukraiński prostownik TON electric 12V5A, z zewnątrz dokładnie taki jak w TYM wątku. Dostałem go wraz z przyczepą, gdzie robił jako zasilacz pompy wody, a że ledwo to działało, wymieniłem go na bardziej cywilizowane źródło zasilania i prostownik trafił na półkę. Teraz potrzebuje konkretnego zasilacza do stacji lutowniczej do elementów SMD, działającej w oparciu o żarnik zapalniczki samochodowej i chciałbym uruchomić to ustrojstwo. Proszę o pomoc w zakresie odtworzenia wewnętrznych połączeń urządzenia, umożliwiającą jego naprawę.
    Prostownik TON - naprawa dzieła ukraińskich inżynierów i jakiegoś partacza.
    Urządzenie z zewnątrz wygląda dokładnie tak samo jak w podlinkowanym wątku, jednak zbudowane jest z użyciem zupełnie innych części. Mimo wszystko schemat jest wciąż ten sam i jest to jedno połówkowy prostownik z funkcją odsiarczania, działającą w oparciu o spory rezystor. Zastosowano jednak dwie diody zamiast jednej, które połączone są w szereg (!), a zamiast dwóch małych transformatorów jest jeden (TM 61-20-50). Transformator po stronie wtórnej ma 10 wyprowadzeń w kształcie litery U, z których wykorzystane są 2 (nr 12 i 14), a 2 wyprowadzenia są zmostkowane (nr 11 i 15). Z wyprowadzenia pomiędzy tym mostkiem (nr 14) na wyjście trafia 10V, które znika po rozłączeniu mostka. Nigdzie nie mogę znaleźć napięcia około 27V, o którym pisze Mar$ w podlinkowanym wątku, nie mogę też znaleźć specyfikacji tego transformatora i nie wiem nawet, czy jest w pełni sprawny. Nie wiem też jaki cel przyświecał producentowi, który umieścił tam dwie diody połączone szeregowo. Chciał wykorzystać spadek napięcia w kierunku przewodzenia? Czy w moim przypadku nie lepiej było by ominąć jedną diodę, lub połączyć je równolegle? Jeśli się nie mylę, powinno to podnieść napięcie na wyjściu do około 13V i zwiększyć prąd. Wszystkie elementy są oryginalne i zamocowane fabrycznie, ale ktoś w tym grzebał i nie potrafił podłączyć, w wyniku czego na wyjściu za diodami jest około 5 V zamiast 12, co dziwne nie jest, gdyż z transformatora wychodzi raptem około 10V . Ponadto diody sygnalizacyjne nie są podłączone prawidłowo i świecą od razu po włączeniu urządzenia, podczas gdy jedna powinna zapałać się po podłączeniu akumulatora, ale mniejsza z tym. Proszę o pomoc, bo nie wiem jak mam to poprawnie podłączyć.

    Prostownik TON - naprawa dzieła ukraińskich inżynierów i jakiegoś partacza.
  • Helpful post
    #2
    aksakal
    Tube devices specialist
    Kolego, ponic! Transformator ma 4 wtórne uzwojenie po 6.3V. Przy czym 2 uzwojenia - wyprowadzenia 7-8 i 9-10 po 6.3V, a 2 uzwojenia - 11-12-13 i 14-15-16 mają odczep od 5V ( 5+1.3V).Wyprowadzenia 7 - 9 - 11-14 - początki uzwojen.
  • #3
    ponic
    Level 10  
    Ok, dzięki, dało to solidne podstawy do dalszego działania. Wyczyściłem to dobrze i wszystko się znalazło, trafo jest sprawny, uzwojenia połączone, działa. Na wyjściu równo 12V. Mam jednak kilka pytań.

    -Czy wstawiając zamiast diod solidny mostek Gretza, zamiast deklarowanych 5A dostanę dwa razy tyle?

    - Po co tam te dwie diody połączone szeregowo i co to za typ? Chcieli uzyskać dokładnie 12V? Napięcie za pierwsza diodą jest 12.1V, za drugą - 12V. Coś małe te spadki.

    - Gdzie mam podłączyć diodę sygnalizacyjną od ładowania akumulatora?
  • #4
    aksakal
    Tube devices specialist
    Na diodach produkcji ZSRR ich typ wskazywano na obudowie. Zobacz, moze potrafisz przeczytać. Mam podejrzenie, że to już nie jest oryginalny schemat, ale czyjaś przeróbka. Jeśli możesz , umieść zdjęcia prostownika, które pozwolą wizualnie ocenić schemat. Jeśli mierzyłeś napięcie bez podłączonego akumulatora, woltomierz pokaże średnie napięcie DC , które będzie 0.9 od napięcia wejściowego AC. Poinformuj o połączeniu pinów uzwojenia wtórnego transformatora i od których pinów dochodzi napięcie do diod. Zmierz napięcie przy podłączeniu na wyjściu co najmniej kondensatora 10-1000uF (25V min ).Myślę, że będzie około 16V.
  • #6
    aksakal
    Tube devices specialist
    Ten temat czytałem. W niej nie ma odpowiedzi na pytania, co interesuje mnie.
  • #7
    ponic
    Level 10  
    Tu nie ma co rysować, to jest proste jak konstrukcja cepa. Z resztą rysunki są w tym temacie, który podlinkowałem w pierwszym poście i który wskazał Heniek56. To ten sam temat. Zamiast dwóch, jeden transformator i dwie diody zamiast jednej. Chyba nikt z tymi diodami nie kombinował, to raczej jedyny rozsądny schemat na prostownik jedno połówkowy, w innym przypadku, po co był by ten opornik? Jutro to pomierzę, tylko znajdę jakiś kondensator.

    Prostownik TON - naprawa dzieła ukraińskich inżynierów i jakiegoś partacza.

    Połączyłem 4 uzwojenia wtórne i na wyjściu z trafa jest pawie 28V (z podłączonymi diodami i opornikiem) Po jednej stronie wyjścia z trafa są dwie diody połączone w szereg, po drugiej od razu wyjście - . Na wyjściu, za diodami równolegle opornik. To wszystko. Czyli jest tak: wyjście +, diody, uzwojenie 7-8 zmostkowane z 9 - 10 zmostkowane z 11 - 13 zmostkowane z 14 -16 i z 16 na wyjście -.

    Dioda LED sygnalizująca zasilanie połączyłem przez 2 oryginalne oporniki z jednym uzwojeniem (7-8) i ładnie świeci.

    Dioda sygnalizująca ładowanie ma szeregowo podłączony 1 opornik, też oryginalny, jest podłączona z jednej strony za diodami prostowniczymi, a z drugiej kabelek wisi w powietrzu. Nie za bardzo wiem gdzie go podłączyć.
  • #8
    aksakal
    Tube devices specialist
    Niestety, nieuważnie czytasz, o co Cię pytam! Poprosiłem o włączenie na wyjście kondensatora i zmierzenie napięcia. Nie dlatego , że mnie to interesuje , ale aby cię ostrzec - prostownik nie ma żadnego zabezpieczenia dla ochrony akumulatora, więc proces ładowania musi być kontrolowany (napięcie akumulatora , gazowanie , temperatura elektrolitu i akumulatora ). Zostawisz bez kontroli-uszkodzisz lub całkowicie zniszczysz ! Prostownik TON - naprawa dzieła ukraińskich inżynierów i jakiegoś partacza.
  • #9
    ponic
    Level 10  
    Spokojnie, przecież napisałem, że jutro podłączę kondensator jak jakiś znajdę, opisałem stan obecny i proszę, powstał piękny schemat. BTW, co to za soft, który takie ładne schematy rysuje?

    Znalazłem jakiegoś elektrolita 100uF/40V, podłączyłem równolegle z opornikiem i na wyjściu zrobiło się około 18.9V. Trochę mały, ale lepszy rydz, niż nic. całość wygląda jak na załączonym obrazku.
    Prostownik TON - naprawa dzieła ukraińskich inżynierów i jakiegoś partacza.

    edit: Pogrzało się to pół godziny pod obciążeniem w postaci oryginalnego rezystora, napięcie wzrosło do ponad 19V, kondensator gorący, nie idzie utrzymać w palcach. Rozłączyłem kondensator i zamiast niego podłączyłem akumulator samochodowy 40Ah, który 2 tygodnie temu naładowany do pełna trafił na półkę. Akumulator rozładował się samoistnie i ma obecnie 10.5V. Po podłączeniu napięcie na wyjściu prostownika skoczyło z 12 do 17.5V. Trochę to za dużo jak na ładowanie akumulatorów... Mogę jeszcze naładować ten akumulator ładowarką impulsową i jak złapie lepsze napięcie, wtedy jeszcze raz go podłącze.

    edit2: Ten akumulator nie jest nazbyt dobry, po podłączeniu do prostownika impulsowego, program normalny (3.6A), napięcie od razu skacze do ponad 15V i prostownik rozłącza się. Idzie ładować tylko prądem 0.8A, program dla akumulatorów motocyklowych, po 3 minutach ładowania akumulator trzyma 13V. Naładuje do końca i podłącze jeszcze raz.
  • #10
    aksakal
    Tube devices specialist
    Do rysowania schematu wykorzystał edytor graficzny Paint. Symbole elementów z Internetu.Jeśli mierzyłeś napięcie z kondensatorem, lecz bez obciążenia, to pojemnośći 100uF więcej niż dosyć. Ciebie nie przypadkowo uprzedziłem o kontroli za procesem ładowania. Przy napięciu 18.9V bez kontroli akumulator będzie przeładowany. Transformator przeznaczony dla sieci 220V, a u was 230V i często bywa przekroczenie U sieci. Zdrowia i powodzenia! Prostownik TON - naprawa dzieła ukraińskich inżynierów i jakiegoś partacza.
  • #11
    ponic
    Level 10  
    Czemu akurat takie podłączenie? Mogę jeszcze to przylutować, jeśli są ku temu jakieś konkretne przesłanki. U mnie wygląda o tak. Działa.
    Prostownik TON - naprawa dzieła ukraińskich inżynierów i jakiegoś partacza.
  • #12
    aksakal
    Tube devices specialist
    W mojej wersji zworki jest znacznie krótsze i estetycznie wygląda lepiej , ale jeśli Twoje połączenie Cię zadowolnia-nikt nie zabrania go używać. Kolor kota nie jest ważny - ważne jest, aby łapal myszy!
  • #13
    Damon1988
    Level 1  
    Cześć.
    Panowie nabyłem ostatnio taki prostownik i czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć na jakiej zasadzie działa ten wehikuł? Wiem, że jest tam rezystor czyli przez jakiś tam ułamek czasu powinien rozładowywać akumulator w trakcie ładowania. Nie dostrzegam tego na multimetrze podglądając napięcie, gdy sprawdzam natężenie na cęgach również nic nie widzę. Jest stabilnie około 16V i 1.3A czyli nawet spoko wartości do wysycania elektrolitu. Tylko na jakiej zasadzie działa ten rezystor, moze ktoś zna tą konstrukcję i wypowie się jak to wymyślili sobie ukraińscy inżynierowie :)

    Pozdrawiam
  • #14
    User removed account
    Level 1  
  • #15
    brofran
    Level 39  
    Awyrdonyt wrote:
    A o czym tutaj myśleć?
    A jednak należy pomyśleć .
    Funkcja odsiarczania w tym prostowniku polega na tym , że w 1 połowie okresu sinusoidy transformator ładuje akumulator, a w 2 połowie sinusoidy akumulator rozładowuje się częściowo poprzez rezystor. W prostownikach z mostkiem Greetza nie da sie tego zrobić tak prosto. :cry: