Samochód kupiony niesprawny. Nie znam historii.
Opis: samochód kręci, podaje paliwo, rozrząd ok, kompresja ok, brak iskry.
Z błędów po kasowaniu (nałapał mnóstwo - aku było do zera) został jeden - 17989 - moduł sterowania przepustnicy, blok 1, nastawy podstawowe nie zostały dokonane (stały). Błędu nie da rady wykasować. Nie da rady zrobić też adaptacji. Przepustnica została podmieniona na drugą i ten sam błąd.
Został na chwilę podmieniony ECU - oczywiście miga IMMO ale ponoć na chwię powinien odpalić ? - też złapał ten sam błąd 17989.
Sprawdzany na dwóch kluczach. Piloty nie reagowały ale douczyłem.
Bezpieczniki sprawdzone. Czujnik wałka wymieniłem.
Świece nowe i czujnik wału (już niemcy szukali i wymienili).
Z odczytów to na pewno podaje prędkość silnika podczas rozruchu, temperatury i ciśnienia.
Nie stwierdziłem żadnych dodatkowych zabezpieczeń elektronicznych auta.
Co może jeszcze trzymać zapłon ??
Opis: samochód kręci, podaje paliwo, rozrząd ok, kompresja ok, brak iskry.
Z błędów po kasowaniu (nałapał mnóstwo - aku było do zera) został jeden - 17989 - moduł sterowania przepustnicy, blok 1, nastawy podstawowe nie zostały dokonane (stały). Błędu nie da rady wykasować. Nie da rady zrobić też adaptacji. Przepustnica została podmieniona na drugą i ten sam błąd.
Został na chwilę podmieniony ECU - oczywiście miga IMMO ale ponoć na chwię powinien odpalić ? - też złapał ten sam błąd 17989.
Sprawdzany na dwóch kluczach. Piloty nie reagowały ale douczyłem.
Bezpieczniki sprawdzone. Czujnik wałka wymieniłem.
Świece nowe i czujnik wału (już niemcy szukali i wymienili).
Z odczytów to na pewno podaje prędkość silnika podczas rozruchu, temperatury i ciśnienia.
Nie stwierdziłem żadnych dodatkowych zabezpieczeń elektronicznych auta.
Co może jeszcze trzymać zapłon ??