Witam!
Znajomy zakupił samochód, od osoby prywatnej, pod koniec czerwca. Pierwszy właściciel, starszy pan. Auto kupione za cenę paliwa w baku. W lipcu skończyło się OC, zostało ono przedłużone przez nowego właściciela, płatne na dwie raty. Parę dni później skończył się przegląd. W dowodzie jest owy starszy Pan; do wydziału komunikacji nie idzie się dodzwonić.
Przeglądu samochód nie przeszedł (był na stacji kontroli w zeszłym tygodniu), okazało się, że koszt wszystkich napraw to pół biedy, w samochodzie pękła podłoga przy nadkolach.
Pytanie, co robić, czy można przerejestrować samochód na nowego właściciela bez przeglądu? Czy coś się stanie jak tego auta na siebie nie przerejestruje? Co się stanie, jeżeli nie stawi się na ponowny przegląd w ciągu dwóch tygodni?
Z góry dziękuję za wskazówki.
Znajomy założył opcję, że zostawi samochód na rok, by zacząć historię OC, bo nie miał auta. Czy ma to sens?
Znajomy zakupił samochód, od osoby prywatnej, pod koniec czerwca. Pierwszy właściciel, starszy pan. Auto kupione za cenę paliwa w baku. W lipcu skończyło się OC, zostało ono przedłużone przez nowego właściciela, płatne na dwie raty. Parę dni później skończył się przegląd. W dowodzie jest owy starszy Pan; do wydziału komunikacji nie idzie się dodzwonić.
Przeglądu samochód nie przeszedł (był na stacji kontroli w zeszłym tygodniu), okazało się, że koszt wszystkich napraw to pół biedy, w samochodzie pękła podłoga przy nadkolach.
Pytanie, co robić, czy można przerejestrować samochód na nowego właściciela bez przeglądu? Czy coś się stanie jak tego auta na siebie nie przerejestruje? Co się stanie, jeżeli nie stawi się na ponowny przegląd w ciągu dwóch tygodni?
Z góry dziękuję za wskazówki.
Znajomy założył opcję, że zostawi samochód na rok, by zacząć historię OC, bo nie miał auta. Czy ma to sens?