Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Hoverboard 10\\ - Adaptacja deskorolki elektrycznej

hryja 15 Sep 2020 08:26 1437 5
  • #1
    hryja
    Level 9  
    Witam
    Jestem osobą sparaliżowaną (złamany kręgosłup), ze sprawną właściwie tylko jedną ręką. Do poruszania się używam zwykłego wózka inwalidzkiego lub doczepianego do niego handbika. Po płaskim terenie daję radę, ale problemem były wzniesienia. Przerobiłem handbika na elektryka przez dodanie silnika 250W 24V bldc (który wplotłem w koło 20") z system PAS. Niestety przy ostrzejszych podjazdach muszę się poddać z powodu utraty przyczepności przedniego koła (buksuje). Rozwiązania są dwa. Dociążyć przednie koło lub dołożyć napęd wspomagający do wózka. Przy pierwszym rozwiązaniu dociążenie musiałoby wynosić kilkadziesiąt kilogramów (z wózkiem ważę ponad 100kg), dlatego wybrałem drugi sposób. Powiadam dwie deskorolki elektryczne Haverbard 6,5" oraz 10", obie mają silniki 350W 36V. Chciałbym któreś z nich zapleść w 24" koła mojego wózka inwalidzkiego i wykorzystywać jako chwilowe wspomaganie. Według Was, które z kół będą lepsze oraz jak nimi sterować kręcąc przy podjeździe korbami handbika?



    Dodano po 8 [godziny] 20 [minuty]:

    Wspomaganie przy podjeździe, wymaga jednoczesnej i równomiernej pracy obu silników, tak jak przy jeździe na wprost. Początkowo chcę wykorzystać kontroler z deski elektrycznej, a jazdą do przodu sterować poprzez ręczne pochylanie wymontowanych modułów z żyroskopami. Nie wiem jak wyłączyć lub obejść czujniki nacisku. Myślałem, że koła 10" będą miały trochę większy moment niż te 6,5", ale wyglądają bardzo podobnie. Lepszym ale droższym rozwiązaniem byłoby zastosowanie sterowania radiowego. Przykładowy kontroler pojedynczy https://pl.aliexpress.com/item/4001280198133.html?mp=1 lub podwójny https://pl.aliexpress.com/item/4000034035439.html?mp=1. Nie wiem, jak te silniki poradzą sobie w kółkach 24", ale przecież nie będą miały za zadanie, ruszyć cały 150kg zestaw z miejsca, a tylko go wspomagać i to będąc już w ruchu. Bardzo proszę o jakieś sugestie, bo taniej jest błędy popełniać w fazie pomysłu i projektu, niż wykonania. Jakiś pomysł wykorzystania posiadanego już kontrolera od deski, byłby szybki i bez dodatkowych kosztów, co też nie jest bez znaczenia.
  • Helpful post
    #2
    tomek701
    Level 12  
    To zły pomysł te silniki są słabiutkie przy kole 24x1/38 będzie jeszcze gorzej poza tym to są silniki bezprzekładniowe oznacza to że jak nie wspomagają to stawiają opór.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Ja zrobiłem pewnej osobie niepełnosprawnej coś takiego https://m.youtube.com/watch?reload=9&t=1&v=0JLaJTGCV5Y ale żeby to pod górkę dobrze jechało akumulator trzeba by dać nad kółkiem dociążając je po płaskim i pod lekkie wzniesienia spokojnie daje radę.
  • #3
    hryja
    Level 9  
    Dzięki za odpowiedź, dlaczego piszesz, że " silniki bezprzekładniowe oznacza to że jak nie wspomagają to stawiają opór." Przecież te silniki bldc, gdy staniesz pionowo, nie zatrzymują deskorolki, a umożliwiają jej swobodne toczenie?
  • #4
    hryja
    Level 9  
    Z uwagi na stosunkowo niski moment obrotowy silników od deskorolki, zrezygnowałem z zaplecenia ich w 24" koła i postanowiłem zastąpić przednie małe kółka w wózku inwalidzkim, .kołami z Hoverboarda 6,5" 250W, Problemy są w zasadzie dwa: zasilanie i sterowanie. W deskorolce silniki obracają się tylko w płaszczyźnie pionowej, a mocowanie ich osi obrotu i wyprowadzeń elektrycznych jest nieruchome. Natomiast w wózku inwalidzkim z uwagi na zachowanie zwrotności, poza obrotem w płaszczyźnie pionowej, musi być jeszcze nieograniczona niczym możliwość obrotu w płaszczyźnie poziomej, widelca do którego mocujemy kółko Ten dodatkowy obrót skutkowałoby skręcaniem się przewodów zasilających, a w konsekwencji ich uszkodzeniem. Jako rozwiązanie zamierzam zastosować złącze z pierścieniami obrotowymi ośmio przewodowe. U majfrendów para takich łożysk ( 3x15A + 5x2A) kosztuje ok 150zł. Do sterowania z uporem maniaka, chcę wykorzystać elementy z Hoverboarda. Problem jest z niezależnym sterowaniem przechyłu płytek z żyroskopami. Jako mechanik, a nie elektryk, chcę do tego celu wykorzystać 2 serwa, sterowane elementami wziętymi z 4-ro kanałowego pojazdu RC. Dodatkową korzyścią będzie bezprzewodowy pilot. Mechaniki się nie obawiam, ale nie wiem co z elektryka. Bardzo proszę o uwagi i ewentualne pomysły racjonalizatorskie dotyczące mojego obecnego projektu.
  • #5
    hryja
    Level 9  
    Jeszcze jedno pytanie. Czy kontroler BLDC z Hall, może sterować silnikiem BLDC nie posiadającym tych sensorów? Mam kontroler RC od longboarda, który nie ma wyprowadzeń na czujniki Halla i chciałem móc nim zdalnie sterować kołami od Hoverboarda, które takie wyprowadzenia posiadają.
  • #6
    hryja
    Level 9  
    Zrezygnowałem z moich pomysłów i kupiłem koła Alber.