Witam.
Posiadam miniwieżę Panasonic SA-PM10, którą kupiłem 17 lat temu za 800 zł w jednym z elektromarketów. Używam jej głównie do słuchania radia.
Do niedawna sygnał radia odbierałem z kablówki, ale ostatnio dostawca zaprzestał dostarczania go. Pomyślałem o zastosowaniu wieloelementowej anteny kierunkowej (Yagi) zamontowanej na zewnątrz, tak aby odebrać jak najwięcej stacji w stereo i z RDS. Mieszkam w bloku na drugim piętrze w północno-wschodniej Warszawie, dookoła pełno 10-piętrowych bloków i drzew.
I tu pojawia się moje pytanie: czy warto stosować do tego celu antenę o więcej niż 3 elementach (np. 5) przy takich warunkach odbioru i przy tym sprzęcie?
Wg producenta głowica UKF ma czułość 1 µV dla mono i 1,5 µV dla stereo, ale to fikcja - własnoręcznie przestrojony Taraban z deklarowaną czułością 15 µV na 3-metrowym przewodzie miedzianym o przekroju 2,5 mm² umieszczonym przy oknie odbiera bez szumów wszystkie stacje w promieniu do 30 km, z szumami (w zależności od mocy nadawania) nawet do 120 km. Tymczasem na tej "antenie" miniwieża z głowicą o niby lepszej czułości bez szumów odbiera tylko silne stacje lokalne w mono, o odbiorze lokalnych w stereo czy jakimkolwiek odbiorze dalszych stacji nie ma w tym przypadku mowy.
Jest zatem sens stosować do tej miniwieży antenę 5-elementową? Antenę zamierzam ustawić skierowaną na południowy-zachód. Oprócz stacji lokalnych, chciałbym odebrać też w stereo i z RDS Radio Bogoria z Grodziska Mazowieckiego i Radio Victoria z Mszczonowa.
Posiadam miniwieżę Panasonic SA-PM10, którą kupiłem 17 lat temu za 800 zł w jednym z elektromarketów. Używam jej głównie do słuchania radia.
Do niedawna sygnał radia odbierałem z kablówki, ale ostatnio dostawca zaprzestał dostarczania go. Pomyślałem o zastosowaniu wieloelementowej anteny kierunkowej (Yagi) zamontowanej na zewnątrz, tak aby odebrać jak najwięcej stacji w stereo i z RDS. Mieszkam w bloku na drugim piętrze w północno-wschodniej Warszawie, dookoła pełno 10-piętrowych bloków i drzew.
I tu pojawia się moje pytanie: czy warto stosować do tego celu antenę o więcej niż 3 elementach (np. 5) przy takich warunkach odbioru i przy tym sprzęcie?
Wg producenta głowica UKF ma czułość 1 µV dla mono i 1,5 µV dla stereo, ale to fikcja - własnoręcznie przestrojony Taraban z deklarowaną czułością 15 µV na 3-metrowym przewodzie miedzianym o przekroju 2,5 mm² umieszczonym przy oknie odbiera bez szumów wszystkie stacje w promieniu do 30 km, z szumami (w zależności od mocy nadawania) nawet do 120 km. Tymczasem na tej "antenie" miniwieża z głowicą o niby lepszej czułości bez szumów odbiera tylko silne stacje lokalne w mono, o odbiorze lokalnych w stereo czy jakimkolwiek odbiorze dalszych stacji nie ma w tym przypadku mowy.
Jest zatem sens stosować do tej miniwieży antenę 5-elementową? Antenę zamierzam ustawić skierowaną na południowy-zachód. Oprócz stacji lokalnych, chciałbym odebrać też w stereo i z RDS Radio Bogoria z Grodziska Mazowieckiego i Radio Victoria z Mszczonowa.