Witam, po tym jak zabrałem się za naprawianie zamka tylnej klapy prawdopodobnie zrobilem tam zwarcie w przewodach. Nastepnie gdy chcialem odpalic auto calkowicie nic nie swiecilo jakby aku byl odlaczony, zero reakcji na karte. Po resecie akumulatorem auta na drugi dzien podlaczylem spowrotem aku i niby wszystko dziala, ale auto kreci i nie odpala. Do tego zauwazylem ze bezpiecznik nr 9 jest spalony, wymienilem, odrazu spalilo, i tak kazdy kolejny. Sprawdzilem wszystkie bezpieczniki dobre, sprawdzilem miernikiem po odlaczeniu kazdego kolejno bezpiecznika zwarcie do masy za kazdym razem , odlaczylem uch calkowicie , dalej zwarcie , odlaczylem klime zwracie dalej. Podlaczalismy komputer nie chce polaczyc sie. Co sugerujecie, czy jest ktos w stanie cos doradzic pomoc? co jeszcze moge zrobic? Nie odpala, bezpiecznik nr 9 wywala caly czas, wszystko inne działa, a wlasnie po za gazem ktory przestal swiecic (komputer od gazu sprawny). Laguna 2, 2004 kombi 2.0 benzyna 16v