Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Instalacja PV w kamperze, prośba o sprawdzenie schematu

matri123 17 Sep 2020 23:25 831 7
  • #1
    matri123
    Level 7  
    Witam
    Miałem dylemat czy to aby na pewno dobry dział więc w razie czego proszę o przeniesienie.
    Jestem na etapie remontu instalacji elektrycznej w mojej przyczepie kempingowej.
    Nabazgroliłem schemat ideowy jak to ma mniej więcej wyglądać i chciałbym was prosić abyście rzucili okiem i stwierdzili czy będzie to w ten sposób działać.
    Główne założenie instalacji jest takie aby spędzić kilka dni poza podłączeniem do źródła prądu.
    Krótko wyjaśnię jak to ma wyglądać.
    Instalacja będzie oparta na dwóch Panelach PV Mono, 200W każdy, przetwornicy 3000W (pełen sinus), kontrolera MPPT oraz 3 akumulatorów żelowych 160Ah każdy.
    Z akumulatorów chcę stworzyć tak jakby dwa oddzielne obwody w postaci jednej baterii o pojemności 320Ah oraz akumulatora zapasowego 160Ah. Takie rozwiązanie dlatego że jakby bateria okazała się być pusta to chciałbym się przełączać na akumulator zapasowy aby w tym czasie móc ładować efektywniej pozostałe akumulatory. Z racji że kontroler solarny ma zabezpieczenie przeciw nadmiernemu rozładowaniu akumulatorów (wyjście sterowane), przewidziałem dwa przekaźniki o mocy 100A tak że w razie nadmiernego rozładowania kontroler sam rozłączy obwód. Na obwodzie ładowania akumulatorów planuję zastosować zwykły przełącznik krzywkowy aby móc wybierać który akumulator ma być w tym czasie ładowany. Po za tym został przewidziany jeszcze jeden przełącznik krzywkowy do wyboru źródła zasilania na obwodzie 230V ponieważ chciałbym mieć również możliwość korzystania z zewnętrznego źródła prądu (np. na polu kempingowym).
    Do instalacji będą podłączone:
    lodówka ok. 80W
    kilka listew LED
    jedno gniazdo 230V do podłączenia laptopa, ładowarki do telefonu lub pralki turystycznej.
    Za wszelkie sugestie z góry dziękuję.
    pozdrawiam Instalacja PV w kamperze, prośba o sprawdzenie schematu
  • Helpful post
    #2
    jdubowski
    Tube devices specialist
    Chaotycznie nieco to rozrysowane, co do meritum:
    - laptop, komórkofon - wyposaż w zasilacze na 12V, pędzenie przewymiarowanej przetwornicy dla ich zasilania jest nieekonomiczne
    - brak wyłącznika przetwornicy po stronie 12V
    - bezpiecznik w ujemnym przewodzie akumulatorów - zbędny
    - brak układu ładowania akumulatorów z sieci 230V
    - z wyjścia obciążeniowego regulatora zasilasz tylko przekaźniki - nie każdy regulator będzie w takich warunkach pracował prawidłowo
    - przewymiarowane przekaźniki niepotrzebnie zżerają prąd z akumulatorów
  • #3
    matri123
    Level 7  
    Dziękuję za odpowiedź.
    jdubowski wrote:
    Chaotycznie nieco to rozrysowane, co do meritum:

    Heh nie jestem specjalistą w tej dziedzinie więc nabazgrałem jak umiałem :)
    jdubowski wrote:
    brak wyłącznika przetwornicy po stronie 12V

    W tym przypadku oba przekaźniki pełnią rolę przełącznika. Przy zastosowaniu przełącznika trójpozycyjnego, oba obwody są rozłączone.
    jdubowski wrote:
    bezpiecznik w ujemnym przewodzie akumulatorów - zbędny

    Błąd na schemacie, ten bezpiecznik miał być naturalnie na obwodzie plusowym akumulatora 160Ah.
    jdubowski wrote:
    brak układu ładowania akumulatorów z sieci 230V

    Ta opcja jest jeszcze w planach i kiedyś na pewno będzie. Najpierw chciałbym sprawdzić jak będzie się sprawdzać ładowanie z paneli PV, Jeśli prądu będzie wystarczająco to w ogóle ładowania z 230V nie będę instalował, ale tak jak mówiłem zobaczymy.
    jdubowski wrote:
    z wyjścia obciążeniowego regulatora zasilasz tylko przekaźniki - nie każdy regulator będzie w takich warunkach pracował prawidłowo

    Po twojej wypowiedzi zauważyłem inny problem: w tym przypadku jeśli będę ładował inny akumulator a z innego pobierał prąd to kontroler będzie monitorował stan akumulatora tego który ładuje. W tym przypadku nie będę używał wyjścia sterowalnego tylko podłączę się na stałe.
    jdubowski wrote:
    przewymiarowane przekaźniki niepotrzebnie zżerają prąd z akumulatorów

    Przetwornica ma 3000W mocy chwilowej i 1500W mocy ciągłej.
    1500/12V daje 125A
    Ogólnie nie potrzebuję tyle mocy ale co jeśli kiedyś będę potrzebował ?
    Nie znalazłem żadnego alternatywnego ręcznego przełącznika o takiej obciążalności który nie zajmowałby pół przyczepy i nie kosztował kroci, dlatego rozwiązanie z przekaźnikami.
  • Helpful post
    #4
    jdubowski
    Tube devices specialist
    matri123 wrote:
    Jeśli prądu będzie wystarczająco to w ogóle ładowania z 230V nie będę instalował, ale tak jak mówiłem zobaczymy.


    Moim zdaniem to jest must-have - zawsze gdy jest dostęp do sieci to akumulatory trzeba doładować, choćby na okoliczność że na kolejnym kampingu dostaniesz tylko miejsce w cieniu wielkiego dębu bo inne będą zajęte.

    A, jeszcze jednej rzeczy tam brakuje - w twoim rozwiązaniu nawet przy podłączonym zasilaniu zewnętrznym oświetlenie 12V będziesz miał zasilane z akumulatorów...

    matri123 wrote:
    Przetwornica ma 3000W mocy chwilowej i 1500W mocy ciągłej.
    1500/12V daje 125A
    Ogólnie nie potrzebuję tyle mocy ale co jeśli kiedyś będę potrzebował ?
    Nie znalazłem żadnego alternatywnego ręcznego przełącznika o takiej obciążalności który nie zajmowałby pół przyczepy i nie kosztował kroci, dlatego rozwiązanie z przekaźnikami.


    Ale ta przetwornica raczej będzie używana rzadko, sugeruję dać oddzielne przekaźniki dla niej a oddzielne mniejsze dla reszty instalacji.

    matri123 wrote:
    pralki turystycznej.


    Lepiej zastosować pralkę w/g patentu Tonyego Halika, ona nie potrzebuje prądu do zasilania ;)
  • #5
    matri123
    Level 7  
    jdubowski wrote:
    Moim zdaniem to jest must-have - zawsze gdy jest dostęp do sieci to akumulatory trzeba doładować, choćby na okoliczność że na kolejnym kampingu dostaniesz tylko miejsce w cieniu wielkiego dębu bo inne będą zajęte.

    No dobra, to teraz pytanie co nada się do ładowania takiego zestawu ? Zwykła ładowarka tego nie uciągnie....
    jdubowski wrote:
    A, jeszcze jednej rzeczy tam brakuje - w twoim rozwiązaniu nawet przy podłączonym zasilaniu zewnętrznym oświetlenie 12V będziesz miał zasilane z akumulatorów...

    Tutaj myślałem o jakiejś przetwornicy impulsowej wpinanej bezpośrednio w przełącznik wyboru zasilania, (przez oddzielny bezpiecznik oczywiście) tak żeby działała tylko jak wtyczka do gniazda zewnętrznego jest włożona. A po stronie 12v wystarczy zwykły przełącznik trójpozycyjny tak aby nie pomieszać obwodów.
    jdubowski wrote:
    Ale ta przetwornica raczej będzie używana rzadko, sugeruję dać oddzielne przekaźniki dla niej a oddzielne mniejsze dla reszty instalacji.

    Przetwornica będzie używana cały czas ze względu na lodówkę . Lodówka na gaz odpada.
    jdubowski wrote:
    Lepiej zastosować pralkę w/g patentu Tonyego Halika, ona nie potrzebuje prądu do zasilania

    :P
    Ciekawi mnie jeszcze jedna kwestia.
    Cały układ ma wspólną masę.
    Czy jeśli np. będę pobierał prąd z jednego akumulatora a w miedzy czasie ładował pozostałe to czy te pozostałe nie będą w żaden sposób szeregowo włączać się w układ ładowania ?
  • Helpful post
    #6
    jdubowski
    Tube devices specialist
    matri123 wrote:
    No dobra, to teraz pytanie co nada się do ładowania takiego zestawu ? Zwykła ładowarka tego nie uciągnie....


    Jakiś prostownik automatyczny z prądem ładowania rzędu 30A.

    matri123 wrote:
    Ciekawi mnie jeszcze jedna kwestia.
    Cały układ ma wspólną masę.
    Czy jeśli np. będę pobierał prąd z jednego akumulatora a w miedzy czasie ładował pozostałe to czy te pozostałe nie będą w żaden sposób szeregowo włączać się w układ ładowania ?


    Jak niby?
  • #7
    matri123
    Level 7  
    Tak więc instalacja wykonana według założeń. Wszystko działa.
    Dziękuję za wskazówki.
    Pozdrawiam
  • #8
    matri123
    Level 7  
    jdubowski wrote:
    Moim zdaniem to jest must-have - zawsze gdy jest dostęp do sieci to akumulatory trzeba doładować, choćby na okoliczność że na kolejnym kampingu dostaniesz tylko miejsce w cieniu wielkiego dębu bo inne będą zajęte.


    Odgrzeję trochę kotleta :)

    Minął ponad rok użytkowania instalacji. Jako tako wszystko działa. Wysnułem jednak kilka wniosków. Nie zamontowałem zewnętrznej ładowarki i w sumie doszedłem do takiego samego wniosku, że jest to must-have :) Co prawda jak jest słońce to można korzystać z prądu bez opamiętania ale jednak jak pada i jest po chmurno przez kilka dni to prądu brakuje. Doszedłem do wniosku że na przyszły sezon dokładam ładowarkę sieciową do akumulatorów.
    Teraz się zastanawiam nad dwiema opcjami:
    1. Zostawiam instalację tak jak jest i po prostu w miejsce podłączenia regulatora solarnego wpinam się z ładowarką sieciową. Pytanie czy jeśli np. w czasie ładowania z sieci. ktoś przez przypadek włączy ładowanie z PV to czy te oba urządzenia w żaden sposób się nie "pogryzą". No i czy to będzie w ten sposób działać? W tym wypadku zastosowałbym ładowarkę marki TBB Trident 1225 o prądzie ładowania 25A.
    2. Rozwiązanie nr 2 to przebudowa instalacji. Podzielenie tej instalacji na dwie grupy akumulatorów jakoś nie sprawdza się w 100%. W rezultacie korzystam prawie zawsze z baterii 320Ah a zapasowa stoi pusta bo przy deficycie prądu nie ma kiedy jej naładować. Pomysł też jest taki aby połączyć te akumulatory w jedną wielką baterię 480Ah. W tedy wywaliłbym również te przekaźniki 100A co trochę uprościłoby całą instalację. Minus takiego rozwiązania to oczywiście wydłużenie czasu ładowania z PV bo mam do dyspozycji tylko 400W no i wydłużenie kabli akumulatorowych o jakiś 1m co skutkuje ich wymianą na grubsze (Teraz są 16mm2 a w planie będą 35mm2). W tym wypadku zastosowałbym również ładowarkę marki TBB Trident z tym że o prądzie ładowania 40A.
    Które rozwiązanie będzie lepsze?
    pozdrawiam