Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Zafira 2.0 DTi - Błąd P1220 czas wtrysku dziwna praca silnika

thor_ 19 Sep 2020 12:17 894 12
  • #1
    thor_
    Level 9  
    Opel Zafira 2.0 DTi

    Witam

    Objawy - samochód pracuje równo, powyżej 1100-1200 obr./min zaczyna klekotać coś jakby zawory "luźne". Zapala się kontrolka "check" i auto przechodzi w tryb awaryjny (tak sobie tłumaczę) i rozpędza się mułowato a przy osiągnięciu 3000 ob./min "dławi się" po zmianie biegu na wyższy znów idzie "w górę" do tych 3000 i znów "dziura". W sumie jeździć po mieście się da po przyzwyczajeniu ;) Ale to nie ten samochód no i ten dźwięk/hałas "zaworów".
    Najdziwniejsze jest jednak to, że potrafi "ni stąd ni z owąd" po odpaleniu pracować normalnie i np. ostatnio kilka dni temu spokojnie zrobiłem trasę z domu do szkoły i z powrotem (ok 10km) jakby nic mu nie dolegało. Niestety po kolejnym odpaleniu znów po 1000 obrotów check+klekotanie+słabizna.

    Po diagnostyce mam błąd P1220 - czas wtrysku.

    Wymieniać pompę? Może to coś innego?

    Jeżeli pompa - to po jej oględzinach z zewnątrz wychodzi, że ma dwa "czujniki" które można wykręcić z zewnątrz - idą do nich po dwa przewody od kostki przy sterowniku. Można je gdzieś dostać i wymienić? Czy to mogłoby załatwić sprawę?
    No i "czujnik" Halla w sterowniku który rok temu oglądałem otwierając dekiel sterownika i czyszcząc tam wszystko. Wymieniać całą pompę? Czy szukać gdzieś tych elementów i je wymieniać? (byłbym spokojnie w stanie samemu to zrobić).

    I coś co mnie męczy - skoro potrafi nagle bez powodu chodzić "normalnie" przez chwilę to czy możliwe, że to pompa, czy raczej jakiś właśnie czujnik bądź np. oprogramowanie sterujące pracą pompy?

    Nie wiem jak to jest rozwiązane ale na mój rozum - czujniki z silnika i pompy zbierają dane - trafiają do kompa i komp wysyła informacje do sterownika pompy. Jeżeli coś w kompie "padło" - sam komp albo coś w oprogramowaniu, to może da się tylko np przeprogramować kompa albo coś w tym typie?

    Pozdrawiam
    Artur
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Helpful post
    #2
    misiek-888
    Level 35  
    W dole pompy masz zawór sterujący kątem wtrysku. Zobacz przewody czy nie obleciała z nich izolacja ! jesli ok to go wymień. Mozę być opcja ze przyciera się tłok przestawiacza w obudowie ale bez wymiany zawóru na sprawny nie dowiesz sie.
  • #3
    thor_
    Level 9  
    Możesz podpowiedzieć gdzie kupic taki zawór? Ja byłem przekonany że ot jakies czujniki są i szukałem pod hasłem "czujnik" i nic nie znalazłem.

    Dzięki za podpowiedź w tygodniu będe grzebał.
  • #4
    andrzej20001
    Level 43  
    Zawór tylko stary
  • #5
    thor_
    Level 9  
    Panowie macie po browarze jak się okaże, że to załatwi sprawę ;)

    Pompa Bosh 0470504002 jak ktos miałby pomysł gdzie kupić te elektrozawory byłbym wdzięczny za podpowiedź.
  • #7
    thor_
    Level 9  
    Kupiłem używana całą pompę, nie chgciało mi się jej wymieniać - przestraszyła mnie potrzeba blokowania rozrządu a ja jestem mechanik hobbysta ze standardowym zapleczem domowego majsterklepki - i wpadłem na pomysł, żeby wymienić co się da między pompami nie ruszając pompy z samochodu.

    Wymieniłem "środkowy" chyba elektromagnes czy coś tam ten między wyjściem przewodów paliwowych na silnik i wymieniłem elektrozawór na dole pod nim taki z plastikowym "sitkiem" na ośce i gumowym "oringiem". Niestety specjalnej różnicy nie ma w pracy silnika. Ale zastanwaia mnie jedna kwestia - do tego "dolnego" elektrozaworu idą dwa dość grube przewody w jednej wspólnej izolacji. Podejrzewam, ze nie są od siebie izolowane. Czy powinny być? Czy każdy z nich powinien być izolowany od drugiego? aktualnie wybebeszam wszystko żeby dostac się do tych przewodów od tego elektrozaworu i ładuję je każdy osobno w izolację.

    Jeżeli ktoś zdąży podpowiedzieć czy trzeba je izolować czy nie, może zdąży mi oszczędzić rozbiórki przodu auta po raz drugi ;)

    Pozdrawiam
  • Helpful post
    #8
    misiek-888
    Level 35  
    thor_ wrote:
    każdy z nich powinien być izolowany od drugiego
    ......
    thor_ wrote:
    trzeba je izolować
  • #9
    thor_
    Level 9  
    Dzięki wielkie !!! własnie się dobrałem do nich i je wsadzam w izolację. Jak się uda to będe najszczęśliwszym autosamodłubaczem na dziś ;)

    Pochwalę się co i jak za jakąs dłuższą chwilę - izolowanie, wkręcenie elektrozaworu plus posklładanie przodu z chłodnicami plus odpowietrzenie pompy. Myślę że za jakieś 1,5 do 2 godzin dam znać ;)

    Dodano po 3 [godziny] 41 [minuty]:

    No i poskładałem silnik pracuje inaczej jakby lepiej ale deszcz mnie pogonił (robota przed garażem bo w garażu jest wszystko tylko nie miejsce na autko :) ) Tak więc jutro jak pogoda pozwoli konkretny test i wnioski co dalej.

    Pozdro wszystkim.
  • #11
    thor_
    Level 9  
    Dziś niestety nie podlubalem więcej - zapomniałem o weselu na szczęście nie swoim :)

    Sytuacja wygląda tak - silnik pracuje inaczej jakby równiej tyle że słabo się wkręca na obroty, nie klekocze ale to jeszcze nie to. Niedziele odpuszczę ale w poniedziałek grzebię dalej.

    Podsumowując: zdemontowalem sterownik razem ze "środkowym" i "dolnym" elektrozaworami (wszystko co było połączone ze sterownikiem). W ich miejsce sterownik i elektrozawory z kupionej używanej pompy.

    Plan na poniedziałek to podłączenie spowrotem "oryginalnego" sterownika i zaworów z wymienionym okablowaniem.

    Jeżeli to nic nie da wtedy będę żonglował mieszając elektrozawory między sterownikami.

    Co do obecnego stanu - silnik pracuje jakby był otwarty cały czas EGR - kiedyś wsadziłem "za krótki" EGR który nie domykał się i podobnie pracował silnik. Ale konkrety w poniedziałek.
  • #12
    thor_
    Level 9  
    No więc:

    Silnik pracuje OK. wchodzi na obroty jak nowy. Nie klekocze, wydaje dźwięki jakie powinien.

    Ale żeby nie było zbyt dobrze oczywiście coś się musi dziać ;) Na obecną chwilę jest dokładnie tak - odpalam jest OK kiedy przejadę jakiś kawałek i stanę na skrzyżowaniu na światłach, obroty spadają do okolic 800 i chwilę później zapala się "check engine". Od tego momentu silnik jest ciut mułowaty (ale nie tak jak na początku choroby przed dłubaniem z pompą), rozpędza się ciut wolniej, dalej spokojnie wchodzi na ponad 4 tysie (dalej nie dusiłem). Kiedy w miarę równo pocisnę to po wbiciu trzeciego biegu i sięgnięciu okolic 3-3,5 tysiąca i przytrzymaniu na takich obrotach lub przy dalszym rozpędzaniu "check" gaśnie i auto jakby się odtykało. I jest OK do momentu zejścia z obrotami poniżej 1000 lub spokojnej jeździe w okolicach 1000-1500 obrotów - wtedy znów "check".

    Podobnie kiedyś się zachowywała Zośka - zaraz po kupieniu i wtedy wyleczyłem ja czyszcząc okolice EGRu, i pokrywę dolotu z "klapami wirowymi". Myślę, że może EGR się skończył. Niestety kupiłem niedawno nowy ale nie świadomy różnic i po zakupie okazało się , że ma za krótki "trzpień" o nie domyka wlotu. Pisałem wcześniej, że po jego montażu auto chodziło przyduszone i nie wkręcało się na obroty powyżej 3 tysi.

    Tak więc zanim zacznę więcej kombinować kupuje jeszcze raz odpowiedni tym razem zawór EGR i sie zobaczy czy to to tym razem.


    Wracając do pompy - wysnułem taką teorię - większość "regeneracji" pomp wtryskowych za ciężką kasę to chyba tylko ich umycie i wymiana okablowania ewentualnie wymiana tych elektrozaworów/elektromagnesów.

    Najprawdopodobniej większość problemów z tymi pompami wynika z problemów z izolacją przewodów od sterownika pompy do elektrozaworów. W obu pompach - mojej i tej która kupiłem poza ta "większą" izolacją oba przewody w niej idące do dolnego zaworu były w zasadzie "obrane" z izolacji, wygląda jakby po 15-20 latach izolacja na każdym z nich ulegała biodegradacji. W sumie może po 1-2 cm izolacji na nich zostało. Jak widać po zaizolowaniu ich na nowo pompa wróciła do życia. Co prawda nie mam 100% pewności, bo mój sterownik zdjąłem z zaworami, wymieniłem ich okablowanie i już nie montowałem ich na pompie - zamontowałem sterownik i zawory z kupionej, ale mam jakoś przeczuciem, że gdybym teraz założył znów swój komplet to byłoby OK.

    Szkoda, że nie można nigdzie dostac nowych zaworów i nowego "Halla" do tego modelu pompy :(

    Pozdro ;)
  • #13
    andrzej20001
    Level 43  
    Sterowniki padaja przez zawory pali sie tranzystor,to klasyka. Zawór sie przyciera i rośnie obciazenie pradowe.