Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ULTRASONIC 40ST-10 ! POMOCY !

pit_com 10 Paź 2005 20:57 3906 18
  • #1 10 Paź 2005 20:57
    pit_com
    Poziom 15  

    Poszukuje pilnie danych (zasięgu) na temat nadajnika i odbiornika ultradźwięków opisywanego w sklepach jako 40ST-10 i 40SR-10 oraz DATASHEET'ów! Jaka może być ich inna nazwa? Nie ma żadnych danych technicznych w internecie. BARDZO PRZYDAŁBY MI SIĘ GOTOWY PROJEKT Z UŻYCIEM TYCH UKŁADÓW, GDYŻ KOSZTUJĄ ZALEDWIE 5zł/sztuka!
    Przygotowuję robota na SUMO ROBOTS POZNAŃ i to na prawdę dla mnie bardzo ważne! Z góry dzięki!!!

    0 18
  • Pomocny post
    #2 13 Paź 2005 23:32
    ToRii
    Poziom 11  

    Hej ;)!

    Sam jestem w trakcie konstrukcji sonaru z zastosowaniem tego typu czujnikow.Tutaj masz linka na ktorym ja sie wzrozuruje :

    http://wartburg353.webpark.pl/..

    Jesli chodzi o mnie to zlutowalem juz uklad ale nie wiem czy on dziala gdyz musze jeszcze zrobic geneator impulsow na NE 555 (bo z procka jakos nie umiem :D).

    Pozdrawiam i zycze powodzenia! ;)

    PS:Jak masz juz jakies linki na ten temat to chetnie bym je przejzal ;).

    0
  • Pomocny post
    #4 16 Paź 2005 17:43
    piti___
    Poziom 23  

    http://wartburg353.webpark.pl/..

    Zlozylem ukladzik z tej strony, steruje z mikroprocka ale zasieg okolo 60cm :(
    Ciezko mi bylo trafic w 40khz, zmiana w petli opozniajacej
    push ACC
    mov ACC,#50 //50
    loop10:
    djnz ACC,loop10
    pop ACC

    z 50 na 49 czy 51 i juz uklad nie dziala.
    Zasilanie nadajnika 14V w moim przypadku.

    0
  • Pomocny post
    #5 06 Kwi 2006 09:28
    czaina
    Poziom 13  

    Układ na oko jest dobry, tylko te 14V. Ja to rozwiązałem inaczej. MAX232 może podwajać napięcie i zmieniać polaryzację. Przy 5V zasilania teoretycznie daje na wyjściu +/- 10V. Jeśli podłączysz nadajnik wprost do wyjść tego układu to można uzyskać nawet 20VAC przy zmianie kierunku prądu.
    Zasięg mojegu układu przy podobnej budowie odbiornika to ok. 1m. Teraz pracuję nad wytłumieniem dalekiego odbicia od ściany, co zwiększy zasięg ponad metr.

    Przy okazji jeszcze jedna sugestia. Ten procesor ma 2 timery 16 bitowe. Przy zegarze 24MHZ chyba odliczanie do 300 i zmiana stanu wyjścia da dokładnie 40hHz. Da to też możliwość doregulowania nadajnika.
    Moje czujniki najlepiej działają przy 41kHz.

    0
  • #6 09 Kwi 2006 12:14
    zerpo
    Poziom 22  

    Jest pewna strona, która bardzo szczgółowo traktuje o zagadnieniu sonarów.
    Ja co prawda bezpośrednio w tym nie uczestniczyłem, ale mój kolega buduje sonary i dopiero zastosowanie TYCH (www) schematów dało dobre rezultaty.
    Na głownej stronie jest przedstawionych kilka urządzen, niektóre z nich mają w tytula ULTRASONIC, wchodząc do jednego z nich można dogrzebać się schematów i wytłumaczenia działania.
    Okazuje się, że bardzo ważne jest stosowanie takiego samego rodzaju kondensatorów i wzmacniaczy jakie widnieją na schematach.
    Odpowiednie wyregulowanie pozwoliło koledze uzyskać spokojne 1,5m zasięgo, sygnał był lekko filtrowany przez uC.
    Do budowy takiego urządzenia niezbędy okazuje się też oscyloskop. Należy również przygotować się na duże zakłócenia, z którymi będziemy musileli powalczyć....

    0
  • #7 09 Kwi 2006 21:46
    czaina
    Poziom 13  

    Święta prawda. Mi się udało dopiero po kupieniu oscyloskopu - kilkunastoletniego za 100zł :D

    Powiadasz że znaczenie ma TYP kondensatorów... to by sporo tłumaczyło. Ja sam zaprojektowałem obwód wzmacniający gdyż z pośród 10 schematów wziętych z internetu najlepszy miał zasięg 20cm.

    0
  • #8 09 Kwi 2006 21:53
    zerpo
    Poziom 22  

    Tak, tak... Kolega mi pokazywał, jak zachowuje się układ z innymi kondens. Teoretycznie kond. wpięty szeregowo powienien odcinać składową stała. Kumplowi tak robił, ale tylko kilka sekund, potem coś się wzbudzało i jakis szum się robił. Tak było z kilkoma typami. Dopiero po włożeniu CHYBA kond. jakiegoś wielowarstwowego sytuacja ustabilizowała się.
    Możliwe, że inne układy które złożył też nie działały przez brak odpowiednich kond. Dopiero niedawno się zorientował, że tu jest diabeł pogrzebany, po miesiącu lutowania... Mają więc one znaczenie bardzo duże.

    0
  • #9 10 Kwi 2006 12:38
    czaina
    Poziom 13  

    Piti, tak przy okazji. Jak nazywa się Twój robot?
    Ja spróbuję znowu szczęścia ze zreperowaną Krusznyka :D

    0
  • #10 05 Gru 2006 20:15
    europa
    Poziom 10  

    zerpo napisał:
    Jest pewna strona, która bardzo szczgółowo traktuje o zagadnieniu sonarów.
    Ja co prawda bezpośrednio w tym nie uczestniczyłem, ale mój kolega buduje sonary i dopiero zastosowanie TYCH (www) schematów dało dobre rezultaty.
    Na głownej stronie jest przedstawionych kilka urządzen, niektóre z nich mają w tytula ULTRASONIC, wchodząc do jednego z nich można dogrzebać się schematów i wytłumaczenia działania.
    Okazuje się, że bardzo ważne jest stosowanie takiego samego rodzaju kondensatorów i wzmacniaczy jakie widnieją na schematach.
    Odpowiednie wyregulowanie pozwoliło koledze uzyskać spokojne 1,5m zasięgo, sygnał był lekko filtrowany przez uC.
    Do budowy takiego urządzenia niezbędy okazuje się też oscyloskop. Należy również przygotować się na duże zakłócenia, z którymi będziemy musileli powalczyć....


    Hej,

    akurat zdarzyło się tak, że ja również rozpocząłem niedawno moją przygodę z sonarami właśnie na podstawie projektów ze strony, do której podałeś link. Wybrałem projekt z wykorzystaniem PIC-a (www), bo akurat ostatnio się nimi interesuję. Przyznam, że bez oscyloskopu to mordęga jeśli coś nie działa, ale w końcu wykryłem większość błędów jakie powstały przy budowaniu układu, natomiast projekt nadal nie działa...

    Po uruchomieniu, według procesora układ cały czas pozostaje od przeszkody w stałej odległości, według mnie wynika to nieprawidłowej pracy komparatora wykrywającego odbity sygnał. Mianowicie jeśli rzeczywiście odbierany jest wysłany wcześniej impuls, na kondensatorze C4 odkłada się napięcie i wtedy napięcie podane na nieodwracająca nogę komparatora jest wyższe od referencyjnego i komparator wystawia na wyjściu stan wysoki, natomiast jeśli impuls nie dotarł jeszcze do odbiornika, na kondensatorze jest przerwa i noga LM358 "wisi" w powietrzu. Według moich pomiarów wtedy również komparator wystawia na wyjściu jedynkę ! ...Czyli reasumując: tak czy tak na wyjściu jest cały czas stan wysoki co powoduje, że procesor myśli że jest ciągle w tej samej odległości od przeszkody, bo czas odpowiedzi na wysłany sygnał się nie zmienia, przez co pokazuje na wyświetlaczach non stop tą samą wartość ... (mogę się mylić bo z elektroniki jeszcze mocny nie jestem)

    ..i teraz takie pytanko, czy może Twój znajomy zetknął się z tym samym problemem? bo ja nie mogę sobie z tym poradzić ;(. Oczywiście jestem otwarty na sugestie od wszystkich :-)

    Pozdrawiam

    0
  • #11 05 Gru 2006 23:54
    czaina
    Poziom 13  

    Ten układ nie jest zbyt dobry. Przyznam, że też od niego zaczynałem i wszystko mi się w nim nie podobało, począwszy od zasilania. Dalej, pierwszy stopień wzmocnienia i od razu x100, a w drugim x10 ... czy nie lepiej rozdzielić wzmocnienia po równo, zwłaszcza, że po drodze są filtry? Znowu o wzmacniaczu, jeśli na wejście dodatnie podawane jest 4,5 to czemu czujnik podpięty jest do GND? Tu dodam, że taki myk ze poziomem odniesienia znacznie zwiększa wydajność wzmacniaczy :D.

    Osobiście polecam skopiować (z głową) gotowy czujnik SRF08. Jest to powszechnie stosowany w zawodach Sumo czujnik. Piszę z głową, bo Max5467 można zastąpić potencjometrem, a w miejsce ostatniego wzmacniacza lepiej wstawić komparator, ale to już moja subiektywna ocena. Układ ten posiada sprytny system wzmocnienia sygnału nadawanego przez Max232, używam tego już drugi rok i jestem bardzo zadowolony.

    0
  • #12 06 Gru 2006 09:54
    europa
    Poziom 10  

    Pewnie właśnie na tym się ostatecznie skończy, aczkolwiek praktycznie wszystko już działa oprócz tego nieszczęsnego komparatora. Szkoda było by porzucać to co już zrobiłem, dlatego powalczę jeszcze z tym co mam, zasięgnę rady na uczelni i może coś ruszy.

    Co do SRF08 to faktycznie wydaje się być interesujący. Zacznę wykonywać go równolegle do tego co robię teraz i zobaczę jaki będzie efekt. Jeśli obie konstrukcje zadziałają to świetnie, jeśli nie to może chociaż jedna.

    0
  • #13 06 Gru 2006 11:24
    czaina
    Poziom 13  

    Nie wiem na jakim procesorze pracujesz, w Atmedze którą teraz używam jest wbudowany komparator. Jeśli nie masz to polecam LM393. Podaj na na jedno z wejść poziom odniesienia, najlepiej z potencjometru, a na drugą sygnał z tego prostownika. Osobiście polecam rozszeżyć go o jakiś rezysor rozładowujący lub zamienić na pasywny filtr dolnoprzepustowy.

    Sygnał z komparatora na ogół wymaga podciągniecia do Vcc, część procesorów ma wbudowane rezystory podciągające, dla pewności można dodać jakieś 10-50k do Vcc. Zamiast przerzutnika polecam przerwanie. W moim układzie po wysłaniu paczki impulsów czekam aż się układ uspokoi i włączam przerwanie od komparatora. Pierwszy sygnał kończy liczenie czasu (odległości) i wyłącza przerwanie.

    Układ który używasz ma sporo zbędnych elementów komplikujących tylko pracę, ja prawie wszystko zastąpiłem softem.

    0
  • #14 06 Gru 2006 22:36
    europa
    Poziom 10  

    Do tego projektu używam PICa 16F876a, który oczywiście ma wbudowany komparator, natomiast w tym projekcie wykorzystuję zewnętrzny układ z użyciem LM358. Dziś podmieniłem go właśnie na LM393 (wyjście oczywiście podciągnięte przez rezystor) i uzyskany efekt był dokładnie taki sam jak na starym komparatorze, tzn wyjście cały czas w stanie wysokim niezależnie od poziomu sygnału z prostownika.

    Napięcie odniesienia ustawiłem na około 1V i komparator oczywiście działa jak najbardziej poprawnie pod warunkiem, że napięcie które ma sprawdzić podaję mu "z ręki", natomiast na płytce to już historia, którą wcześniej opisałem czyli: jest impuls to 1 na wyjściu i ok, nie ma impulsu to nóżka komparatora "wisi" no i też niestety stan wysoki na wyjściu.

    W ciągu weekendu pójdę za Twoją radą i uproszczę układ, tak aby korzystał z wewnętrznego komparatora i działał na przerwaniach.

    Pozdrawiam

    0
  • #15 06 Gru 2006 22:45
    czaina
    Poziom 13  

    W moim najnowszym sonarze mam na wyjściu drugiego stopnia wzmacniacza jedną diodę prostującą i filtr dolnoprzeustowy (1nF + 100k). Dało mi to w miarę stabilny sygnał dla komparatora. Parametry dobrałem tak by zamiast 10 impulsów 5V uzyskać jeden szeroki impuls w miarę szybko opadający do zera. To co jest w Twoim schemacie jest dla mnie zagadką, podejrzewam, że ktoś specjalnie lub przez pomyłkę zmienił coś w schemacie :D

    0
  • #16 07 Gru 2006 00:38
    europa
    Poziom 10  

    Hmm...nie dawało mi to spokoju i postanowiłem pozmieniać parę rzeczy. Podmieniłem poprzedni wzmacniacz odbieranego impulsu z LM833 na TL072, równolegle do kondensatora C4, na którym odkładało się mierzone napięcie dołożyłem diodę tak aby na niej też coś było i nóżka komparatora nie wisiała, obniżyłem dodatkowo próg napięcia odniesienia...i zaczęło działać :-) :-)

    Jak znajdę chwilę czasu dopracuję oprogramowanie, dołożę filtrację i pozmieniam jeszcze kilka elementów. SRF08 też sobie zrobię, żeby porównać osiągi. Można wiedzieć jakie obecnie rezultaty osiągasz na swoim sonarze (min/max poprawna odległość pomiarowa) ;-)?

    Pozdrawiam

    0
  • #17 07 Gru 2006 08:47
    czaina
    Poziom 13  

    Ponieważ regulamin przewiduje, że za ringiem będzie 1m wolnej przestrzeni więc arbitralnie obciełem zasięg na 92cm. Dosłownie na 92 bo program mam tak zrobiony, aby nasłuchiwał od jakiś 6cm do 92cm. Przy odległości mniejszej niż 6cm wychytywane są na ogół drugie odbicia, więc z tym nie ma problemu, a żeby uniknąć odbić od odległych ścian po 5ms nasłuchu następuje conajmniej 6ms oczekiwania na ciszę. Kąt widzenia ok 70 stopni z połowy zasięgu i 35 stopni z maksymalnego zasięgu.

    Ja w tej chwili pracuję na MA40-A5 bo 40ST-10 nie było w moim sklepie, a raczej były ale tylko nadajniki :D

    Mój układ podobnie jak SRF ma duży zapas, dzięki temu można dobrze mierzyć poniżej 1 metra. Problemem są kąty i inne nadajniki, ale to już zabawa dla Ciebie na później :D

    W styczniu powinienem skończyć moduł wszystkich czujników do sumo. Na razie zmniejszyłem rozmiary do 33x55mm, ale dalej pracuję. Jak skończę opublikuję na elektrodzie własny sonar z resztą czujników.

    0
  • #18 08 Gru 2006 13:25
    europa
    Poziom 10  

    No to czekam niecierpliwie na Twoją publikacje, bo obecnie testuje ten układ i faktycznie ma dość znaczne ograniczenia. Szczególnie nie radzi sobie właśnie z kątami i pewnymi rodzajami materiałów, od których odbija się wysyłany impuls (przykładowo miękki, lekko włochaty koc "oślepia" go doszczętnie). Może by tak w sumo obkładać roboty jakimiś miekkimi sweterkami maskującymi ;-P ?

    Pozdrawiam

    0
  • #19 08 Gru 2006 15:30
    czaina
    Poziom 13  

    Okładanie sweterkami nic nie daje bo sygnał odbija się od metalu który by był pod spodem. Przetestowałem te wszystkie koncepcje pod kątem niewidzialnego robota sumo. Okazuje się, że ostrosłup o kącie przy podstawie poniżej 45 stopni i pomalowany specjalną farbą jest widoczny dopiero z odległości równej wysokości zamontowania czujników. Niestety taka konstrukcja ma bardzo małą obietość i sprawia spore kłopoty z zamontowaniem napędu.

    0